Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: wypadek Ford Scorpio
Temat: Scorpio - "rozlazace sie" tylne kola
Witam.
W moim Fordzie Scorpio tylne kola "rozlaza sie", tak jak to nieudolnie
narysowalem :-) - kola to slah i backslah na dole
__
[__]
/
Jak widze przypadlosc dotyczy wiekszosci Skorpiakow. Wyglada to slabo a
dodatkowo chyba mocno cierpia na tym opony.
Czy potrzbna jest wymiana sprezyn?
Generalnie jest to związane z konstrukcją zawieszenia. Wahacze
poprzeczne (w tym wypadku skośne) powodują, że zależnie od ugięcia
sprężyn koło obraca się wokół poziomej osi równoległej do osi wzdłużnej
pojazdu.
oś koło
|
*-----|
|
Niestety jak siądą sprężyny to będzie to wyglądało tak jak narysowałeś.
Wymiana (lub jakieś manipulacje typu rozciąganie) sprężyn pomoże. Napisz
gdzie i za ile wymieniłeś spręzynki. Może ja też to zrobię.
---
Pozdrówka
Wojtek
Ford Scorpio 2.9i
automat, 89r.
Temat: Ford Scorpio, Opel Omega A czy VW Passat?
Chodzi mi rowniez o ew. awaryjnosc, szczegolnie w wypadku forda, ktory
jest
najwiekszy, a najtanszy.
Ja na scorpio nie narzekałem. Dbać o olej zawieszenie i to jeździ.
12 tys trafisz 93-94 z gazem i klimą abs....to jednak wygodne auto. Miałem 4
egzemplarze i powiem, że wcale się tak nie psuło. Mało tego to bardzo
bezpieczne auto jeżeli chodzi o wypadki.Sam potwierdzam.
Słonik
Temat: Całkiem z innej beczki - Ford Scorpio
Miałem w pracy kolegę, właściciela
Forda Scorpio...
W 1998, roku zwolnił się z pracy i tego samego dnia miał poważny
wypadek. Wracał późnym wieczorem do Warszawy. Zasnął za kierownicą i niestety na zakręcie wpadł do rowu. Prosto w betonową "studzienkę". Policja zdołała zidentyfikować samochód, dopiero po wpisie w dowodzie rejestracyjnym. Kolega przeżył, choć 3 miechy był w śpiączce. Miał kilka krwiaków w mózgu i dziś niestety, czasem miewa pewne "problemy" z poczuciem rzeczywistości... ale żyje.
Policja ustaliła, że w chwili uderzenia miał jakieś 180 km/h (nie hamował, bo zasnął).
Posiadacze maluchów - Pamiętajcie, że wasz samochód spełnia 5*-we normy bezpieczeństwa i też wyhamowuje cały impet zderzenia na silniku...
Temat: Ford Scorpio 2.9 wanted death or life!
Witam!
Poszukuję
Forda Scorpio 2.9 najlepiej w calości. Najważniejszy jest silnik i to aby był w dobrym stanie. Reszta nie ma większego znaczenia. Bardzo istotne są ważne dokumenty. Pojazd może pochodzic z importu i byc jeszcze przed polskimi opłatami i rejestracją. Mile widziany jest brak instalacji gazowej. Skrzynia moze byc automatyczna lub manualna. Auto może byc po
wypadku lub ze zgnitą blacharką. Ewentualne oferty proszę przesyłac pod adres : artur27bydg@poczta.onet.pl
Pozdrawiam wszystkich kitcar-maniaków....!!
Temat: Kolejna ofiara śmiertelna w Marysinku
Kolejna śmiertelna ofiara na drodze.
Wczoraj, tj. 17.11.2008. w Marysinku ok. 11.40
w okolicach stacji BP w Bramkach samochód
Ford Scorpiozderzył się z ciężarówką marki Scania.
W wyniku odniesionych ran 20 -letni
kierowca
Forda zmarł w szpitalu.
Przyczyny i okoliczności
wypadku bada Policja i Prokurator.
W lipcu br. w tym miejscu zginął motocyklista.
http://www.kppspblonie.pl/wypadek_bramki_listopad_2008.htmJest to kolejna ofiara w tym roku dokładnie w tym miejscu:
28 lipca 2008 roku w Marysinku (gmina Błonie) na trasie Nr 2
doszło do
wypadku samochodu osobowego i motocykla.
Niestety, 24 letni motocyklista poniósł śmierć na miejscu.
UWAŻAJMY NA DROGACH.
MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE
W tym samym czasie jak JRG Błonie działało przy
wypadku OSP Błonie gasiło samochód przy ul.Poniatowskiego, a za kilka minut zapalił się opuszczony budynek za spalonym juz wcześniej budynkiem przy ulicy Powstańców . Czy to znów przypadek !!!!!???????
p.s ta sytuacja wczorajsza, gdy nie było zawodowców jest dla tych czy OSP w Błoniu jest potrzebne czy nie!!!!!!!!!!!!!
Aby w powiecie było bezpiecznie, w tym czasie, gdy JRG Błonie brała udział w ćwiczeniach, na Lesznowskiej dyżur pełnili druhowie z OSP Błonie. Strażacy ochotnicy m. in. wyjeżdżali zabezpieczać lądowisko LPR w miejscowości Pass.
http://www.kppspblonie.pl/cwiczenia_malkinia_listopad_2008.htm
Temat: Ford Eskord USA
Czy fordy europejskie miały silnik 1.9l bo nie kojażę?
Są w ogóle jakieś podobieństwa?
nie wiem jak z escortem, ja np mam merkura scorpio czyli amerykanski
odpowiednik forda scorpio, i jest to praktycznie to samo
w twoim wypadku napewno blachy masz inne, jak z reszta, to niech sie
wypowiedza ci ktorzy to dobrze znaja :)
Temat: Stłuczka-co robić?
Witam
Jako że do tej pory na szczęście nie byłem w takiej sytuacji nie wiem co
dalej robić-wczoraj
moja dziewczyna miała stłuczkę z winy kierowcy ubezpieczonego w Link4.
Oczywiście na miejscu była
policja, ukarali gościa mandatem itd. Jak teraz dalej postępować? Oczywiście
nic w samochodzie na razie nie ruszamy
(VW Polo 91: obtarte drzwi, przedni błotnik i tylne nadkole, urwane
lusterko). Zgłosić do
Link4 i czekać na rzeczoznawcę?
Z góry dziękuję za sugestie...
Pozdrawiam
Sebek
Szary VW Santana 1.6 BG oklejony
+ od wczoraj Ford Scorpio 2.0 BG jeszcze nieoklejony, ale czeka na
naklejki;)
Trzeba było zadzwonić do Linka z miejsca wypadku.
Ja tak zrobiłem ( w zeszłym roku ) i gość przyjechał po jakiś 20 minutach
(szczęka mi opadła bo podjechał ścigaczem Ducatti !).
Na miejscu porobił zdjęcia obu aut i spisał dokumentację wypadku (opisał
uszkodzenia winę itp.).
Prosto z miejsca wypadku lawetą moje autko pojechało do ASO Fiata i zostało
naprawione dość szybko na koszt OC sprawcy.
Szczerze mówiąc ciekawe jak teraz w twoim przypadku zachowa się Link...
Czy przyjada obejrzą i uczciwie cię potraktują czy będą kombinować, że może coś
"dołożyłeś" do uszkodzeń pojazdu żeby wyłudzić odszkodowanie.
Daj znać jak sprawa się zakończyła. Dotąd byłem z Link4 zadowolony (OC) i jestem
ciekawy jak traktują klienta.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Rafał
Temat: znow wypadek :((((
Czesto jezdzilem swego czasu trasa Gdansk - Wawa i musze przyznac, ze nie
wiem czemu odcinek Maldyty - Milomlyn - Ostroda ma taka zla slawe :(, ale
nie mi to rozstrzygac i nie chce poruszac tego tematu...
Chcialbym jednak zwrocic uwage na fakt ze wlasnie za Maldytami (Liksajny czy
Dzisnity) widzialem najbardziej 'hardcorowy' wypadek w zyciu. A mianowicie
po zderzeniu czolowym citroena saxo z fordem scorpio z tego pierwszego nie
wysiadl juz nikt :(. Jak dojezdzalem do Warszawki to uslyszalem w radiu ze
zginely tam 4 osoby! :(
pozdrawiam
Pawel
Temat: Witam i pozdrawiam
Jeszcze sprawa części!!!
Zgadzam się. Zadnych podróbek. Pozorna oszczędność, niestety w moich autach zawsze pokutowała, co do jakości części orginalnych to już się nie wypowiadam, bo w stajni vw audi, jest ok, co do
forda, fiata, opla mam niedobre doświadczenia, jeśli chodzi o fiata to naprawiałem punto 1,1 , SC sportinga i jeszcze CC700 i 900,najlepsze na koniec: moja babcia (75lat!!!) jaździ 126BIS z 90r!!!. Jakość części w aso pozostawiała wiele do życzenia, jeszcze sprawa jakości obsługi. Jak był problem jakiś to zaraz się niecierpliwią. Co do części zawsze prawie są jakieś siupy.
Fiat Coupe musi być pielęgnowany! Właściciel się wyróżnia z tłumu. To bardzo dobre auto i to że jest ich niewiele robi auto wyjątkowym! Nic nie uzasadnia cen części do tego auta---Są absurdalne!!! To prawie ferrari
Mój poczciwy TD jest po tuningu. Mam 155KM i 295Nm. Dzieło właściciela w niemczech, ponoć ACS robiło ale nie wiem. Całkiem nieźle jak na dieselka co?
Dodatkowo napisałem że dla mnie linia coupe jest niedorobiona, i to jest moje zdanie (..), nie obrażaj mnie, ja nie mówię że jeżdząc fiatem jesteś (...) or somfing...
Co do BMW to przypadek, potrzeba szybka, bo koleś mi
Scorpio skasował, a to dopiero był misu, 2,5TD kopyta nie miał ale jak bujało!!! Coupe nie wezmę nawet za free ale, bez urazy, to moje zdanie, BMW ma złą opinię, kupiłeś dresvagena mówią, na razie nie narzekam. To rodzinne auto, bezpieczne w razie
wypadku jak
Scorpio, które cała rodzinkę z opresji cało uratowało.
Temat: Wypadek i moje przemyslenia.
Ostanio w telewizji widzialem reportaz z wypadku tragicznego. Zderzyl sie
passat z maluchem.W maluchu zgineli wszyscy pasazerowie- razem 4 osoby ,
wp
passacie3 osoby doznaly lekkich obrazen i zostaly odeslane do domu.
Doskonale obrazuje to poziom bezpieczenstwa malego fiata 126 ktory nawet w
zamierzchlych czasach poczatkow produkcji byl zatrwazajaco niski. Dlatego
przestrzegam - jesli chceci e kupic samochod, a maczie ok 14000
Proponuje olbrzymiego Forda Scorpio 2,5D 1987: spalanie 8L ropy, bardzo
wygodny, brak tylko klimatyzacji, bezpieczny, zadbany, serwisowany, cena:
14,000.- udekumentowany technicznie przebieg 140 000km 090 249434 -
poszukuję większego (VAN, MERC, lub BMW) - możliwa zamiana.
--
Serwis RUBIKON - http://rubikon.pl - 020 92 47
Temat: MaÂ?a zagadka MB nr2
Marka,typ pojazdu Mercedes-Benz W124 230CE '83Nam kiedyÂ? ukradli
Forda Scorpio z garaÂ?u i po 3 tygodniach przyszlo pismo z komendy, ze umarzajÂ? spraw?? zwiÂ?zanÂ? z krazieÂ?Â?
Forda Escorta
PZU SA uprzejmnie informuje, Â?e z uwagi na zakres uszkodze?? pojazdu, jego naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona i PZU nie pokryje koszt??w ewentualnej naprawy. Mialem to samo z Honda Civic... na dodatek mi strasznie obnizyli wartoÂ??? samochodu przed
wypadkiem, takÂ?e wyplacili przez to jeszcze mniejsze odszkodowanie.
Temat: Scorpio - "rozlazace sie" tylne kola
| W moim Fordzie Scorpio tylne kola "rozlaza sie", tak jak to nieudolnie
| narysowalem :-) - kola to slah i backslah na dole
| __
| [__]
| /
Generalnie jest to związane z konstrukcją zawieszenia. Wahacze
poprzeczne (w tym wypadku skośne) powodują, że zależnie od ugięcia
sprężyn koło obraca się wokół poziomej osi równoległej do osi wzdłużnej
pojazdu.
oś koło
|
*-----|
|
Obejrzyj to dokladniej - raczej nie tak to wyglada. Albo jest wahacz
dolny i gorny zeby zachowac mniej wiecej pionowa pozycje kola,
albo znow amortyzator robi za McPhersona..
J.
Temat: Naprawa samochodu na koszt miasta!
Ale przecież TU nie namawia Cię do użycia części używanej Przedstaw fakturę, że kupiłeś nową część, to zwrócą Ci 100% i to w dodatku brutto.
Cały czas mówimy oczywiście o likwidacji szkody z OC.
Co innego, gdy chcesz dostać pieniążki do łapki. Niestety tu TU zaczyna pokazywać pazurki. Ale tak po prawdzie - też ciężko im się dziwić, że tak praktykują... a ja się im dziwie bo jak ja miałbym wypłacić z własnej kieszeni kasę np. sąsiadowi za stłuczony kierunkowskaz to bym zapłacił i nie wnikał czy se kupił nowy kierunek, czy poszedł po flaszkę do sklepu, ja jestem wpożądku a to jego sprawa czy będzie miał kierunkowskaz nowy czy 2 promile w krwii.
A tak na marginesie, mój kolega miał wypoadek jakieś 4 lata temu, on jechał
Fordem Scorpio i wyjechał mu Golf IV oczywiście wina była Golfa, ale niestety od 4 lat walczy o odszkodowanie z OC (obydwa auta były ubezpieczone w PZU) bo rzeczoznawcy stwierdzili że rozmiar szkód w Golfie jest zbyt duży bo tak wynika z symulacji komputerowej, a była policja było wszystko załatwione jak należy, mało tego kobieta która wyjechała przyznała sie do spowodowania kolizji, ale mągrzy panowie Twierdzą że Golf został potrącony przez conajmniej ciężarówkę i że to nie to
Scorpio udeżyło w Golfa mimo że są ślady lakieru policja to potwierdziła i jest na to ponad 20 światków których policja spisała bo
wypadek miał miejsce przy przystanku autobusowym.Totalna paranoja i jak tu sie nie wnerwić
Temat: SCORPIO KOMBI SPRZEDAM!!!
Greg schrieb:
| UWAGA!!!!
| Do sprzedania bardzo fajny wozek.
| Ford Scorpio Kombi w bardzo dobrym stanie!
| W 100% jest bezwypadkowy.
a moze byc w 30% bezwypadkowy ???
Tak. Jesli ta wspawana cwiartka nie miala zadnego wypadku.
Jurand.
Temat: Granada Taunus?
Już wiem dlaczego Ciebie nie wszyscy lubią. Ale wybaczam Ci, że nie
potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Ale skoro tak, to ekspert, jakim niewątpliwie jest p. Zdzisław
Podbielski jest indolentem.
Osobiście jednak bardziej jemu wierzę niż Tobie.
A wierz. Tylko może J.E. Podpbielski wyjaśni, dlaczego Taunus ma z
tyłu sztywny most, a Granada, jako jedyna z aut wtedy przez
Fordarobionych niezależny zawias?
| W żadnym wypadku. Scorpio i Sierra maję ataka samą koncepcję
podwozia,
| Granada i Taunus zupełnie inne.
Jeśli różnice w tylnym zawieszeniu to zupełnie inna koncepcja
podwozia, to rzeczywiście "zupełnie" inne.
Zupełnei inna koncepcja. Ale trzeba wiedzieć.
Gdybyś jednak ponownie przeczytał ze zrozumieniem (z czym niewątpliwie
masz problemy), to chodziło mi o porównanie stosunków wielkości tych
aut.
To równiez porównanie Scorpio/Sierra do Granada/Taunus jest koślawe.
Temat: klocki
... - ale mnie przymuliło - tak to jest jak się nie przeczyta tego co się napisało - oczywiście że w momencie starcia czujnika o tarcze następuje przerwanie a nie zamknięcie obwodu w czujniku - tak czy siak przepraszam za napisanie głupot ... - jedno wyłapałeś a drugiego nie
ChrisCross - zobacz na fotkę z tej aukcji - jest tam czujnik :
http://www.allegro.pl/item158111379_czujnik_klockow_pompka_spryskiwaczy_ramka_e36_bmw.htmlnawet w tych tanich klockach :
http://www.allegro.pl/item158632564_klocki_hamulcowe_przod_bmw_3_e36_.htmljest m-ce wlaśnie na ten czujnik - wgłębienie - tam się go montuje na wcisk - czujnik kupujesz osobno - tylko te z wysokiej półki mają w komplecie / pudełku / czujnik - pozostałe nie mają - a z wiedzą sprzedawców różnie bywa ... w Twoim
wypadku jeżeli świeci kontrolka to pozostaje dokupić czujnik i go zamontować albo .... zewrzeć bolce we wtyczce ...
owszem , są modele samochodów które mają wersje klocków z czujnikiem wtopionym w okładzinę lub są dostępne klocki do tych samych modeli ale w wersji bez czujnika np.
Ford Scorpio ale w przypadku BMW jest inaczej - wysoka półka z czujnikiem w pudełku anie klocku - niższa - dokupujesz osobno ....
... dwa razy przeczytałem co napisałem i chyba nie pokoblowałem
Temat: Forza Motorsport 2
Skoro to lista życzen to i ja pozwole sobie to i owo zażyczyć Wiadomo ze model jazdy jest b.d. w FM jednak ja bym go poprawił, na jeszcze bardziej realistyczny! Ten co jest teraz nie mozna nazwac ARCADE w zadnym
wypadku!! Ale pelna geba symulator to tez raczej nie jest. Jednak wtedy FM II trafila by do mniejszego grona odbiorcow sterowanie bylo by trudniejsze itd itd. Model jazdy to podstawa Nastepnie warunki pogodowe!! Ja w przeciwienstwie do diespinne uwielbiam pluskac sie w ulewie, lub wbijac sie w zaspy sniezne! Tego mi brakuje w FM. I jeszcze jedna dziwna sprawa. Szukalem wszedzie ale nei udalo mi sie takiej opcji znalesc wiec ja wymienie. Chcial bym sie poscigac w trybie Free z przeciwnikami a nie tylko z "czasem" lub z kumplami.
PS.
Ford Scorpio też by był mile widziany w FM II
[ Dodano: Sro 25 Sty, 2006 ]
Temat: Sprzedam Fiat Marea Weekend 1,6
wszystko fajnie, tylko z tym spalaniem to lekka przesada, mam bravo 1.6 i w
na trasie pali 7-8 litrow (zaleznie od rodzaju trasy i predkosci) a na
miescie 9,5-11,5 (najwiecej w zimie, w warszawskich korkach).
Fiat Marea Weekend
- rok produkcji 1999 rejestracja w grudniu
- przebieg 47 tys km
- silnik 1,6 16V 100 KM
- kolor srebrny
- 2 poduszki powietrzne
- ABS
- elektrycznie sterowane szyby przednie
- fabryczny alarm z pilotem
- centralny zamek sterowany pilotem alarmu
- halogeny w spojlerze
- wpomaganie układu kierowniczego
- regulacja kolumny kierownicy
- regulacja wysokości i podparcia pod lędźwie fotela kierowcy
- podłokietniki z przodu i z tyłu
- fabryczne radio
- oryginalny rozkładany hak holowniczy
- oryginalna instalacja antenowa telefonu kimórkowego
- zielone przyciemniane szyby (oryginalne)
- stan perfekcyjny
- kupiony w salonie
- bez jakiegokolwiek wypadku, stłuczki
- serwisowany w ASO Fiata, zrobione dwa przeglądy
- zużycie na trasie 6,6 l, cykl miejski do 7,5 l
- pojemność bagażnika po złożeniu kanapy 1600l
- tylna kanapa składana w proporcjach 2/3
Chętnie zamiana na Fiata Cinquecento/Secento/Matiza (lub podobne), lub
większe combi, najchętniej: Ford Scorpio powyżej 95r, jakiś Van. Zamiana
do
wartości do ok 25 tys. Może być nieznacznie uszkodzony.
Tel kontaktowy: 085 - 74-55-600 (do pracy pn-pt 10-17), 0601-888-312.
Przy poważnym zainteresownaniu możliwość negocjacji.
Szczegoly: http://www.allegro.pl/showitem.php?item=1741190
Tom
Temat: Sprzedam Fiat Marea Weekend 1,6
Fiat Marea Weekend
- rok produkcji 1999 rejestracja w grudniu
- przebieg 47 tys km
- silnik 1,6 16V 100 KM
- kolor srebrny
- 2 poduszki powietrzne
- ABS
- elektrycznie sterowane szyby przednie
- fabryczny alarm z pilotem
- centralny zamek sterowany pilotem alarmu
- halogeny w spojlerze
- wpomaganie układu kierowniczego
- regulacja kolumny kierownicy
- regulacja wysokości i podparcia pod lędźwie fotela kierowcy
- podłokietniki z przodu i z tyłu
- fabryczne radio
- oryginalny rozkładany hak holowniczy
- oryginalna instalacja antenowa telefonu kimórkowego
- zielone przyciemniane szyby (oryginalne)
- stan perfekcyjny
- kupiony w salonie
- bez jakiegokolwiek wypadku, stłuczki
- serwisowany w ASO Fiata, zrobione dwa przeglądy
- zużycie na trasie 6,6 l, cykl miejski do 7,5 l
- pojemność bagażnika po złożeniu kanapy 1600l
- tylna kanapa składana w proporcjach 2/3
Chętnie zamiana na Fiata Cinquecento/Secento/Matiza (lub podobne), lub
większe combi, najchętniej: Ford Scorpio powyżej 95r, jakiś Van. Zamiana do
wartości do ok 25 tys. Może być nieznacznie uszkodzony.
Tel kontaktowy: 085 - 74-55-600 (do pracy pn-pt 10-17), 0601-888-312.
Przy poważnym zainteresownaniu możliwość negocjacji.
Szczegoly: http://www.allegro.pl/showitem.php?item=1741190
Tom
Temat: Fiat Marea - potrzebuje opinii
A już na marginesie Fiat Uno stał się Samochodem Roku '83, a produkowane w tamtych latach przez
Forda Fiesty, Escorty i
Scorpio - to były dopiero kupy! A jeśli uważasz, że te auta są lepsze to wytłumacz mi dlaczego tytuł Car of the year przypadł Uno, a nie np. Fieście? Zresztą wystarczy spojrzeć na ceny tych
fordów na Allegro... czemu są oddawane za darmo? Bo za złomowanie trzeba zapłacić 500zł! Ale może powróćmy do tematu - kolega prosił o opinie na temat Fiata Marea, a nie o wywody na temat wyższości poszczególnych marek nad innymi. Innym Unomaniakom proponuję po prostu zignorować kolegę Falko bo z takimi ludźmi nie warto dyskutować... wystarczy całkowita ignorancja, a prędzej czy później(w tym
wypadku oby prędzej) sami znajdą dla siebie sznurek na którym się powieszą. A skoro już ktoś mnie wkurzył - wiecie jak najłatwiej właściciel
Forda Mondeo może popełnić samobójstwo? Skacząc ze swojego EGO na swoje I.Q. Buhahahaha!!!
Temat: Sierra 2.3D '88 co sadzicie?
Witam
Pilnie potrzebuje opinii co sadzicie o pomysle zakupu Sierry 2.3D.
Sprowadzona w calosci, przebieg ok 200000km, wyglada dobrze, a ma
kosztowac (po targach) 8500zl. Prosze o wypowiedzi, bo w poniedzialek
rano ide do mechanika na ogledziny.
Ja uwazam ze nie warto:
1. Lepiej kupic porzadna Granade. To ze Sierra jest mlodsza to nic.
Znam kilku ludzi ktorzy mieli Sierre i Granade i zgodnie twierdza ze
jednak Granada lepsza.
2. Silnik Forda 2,3 diesel nie jest udany (to akurat "glos ludu" ale
moze cos w tym jest)
3. Co do ceny. Nie jest zbyt atrakcyjna. Niedawno kolega sprzedal
Scorpio '92 za 11000zl. I sprowadzone w calosci bez wypadku.
4. Jesli koniecznie chcesz diesla to lepiej japonskiego.
PS: Co do mnie to Granad mialem kilka a Sierre jedna i to krotko ale
na pewno bym tej nie kupil.
PS2. Granada ktora mialem (zlota kombi) ma podobno teraz bardziej
atrakcyjna cene bo wlasciciel musi oplacic szkole ( 603518901 Czarek).
Pozdrawiam
Wojtek
http://www.kki.net.pl/kubissa
Temat: Sierra 2.3D '88 co sadzicie?
Dla siebie tez bym bral Granade, ale to ma byc dla zony i Granada jest
ciut za duza.
Pozdro, Marcin
| Witam
| Pilnie potrzebuje opinii co sadzicie o pomysle zakupu Sierry 2.3D.
| Sprowadzona w calosci, przebieg ok 200000km, wyglada dobrze, a ma
| kosztowac (po targach) 8500zl. Prosze o wypowiedzi, bo w poniedzialek
| rano ide do mechanika na ogledziny.
Ja uwazam ze nie warto:
1. Lepiej kupic porzadna Granade. To ze Sierra jest mlodsza to nic.
Znam kilku ludzi ktorzy mieli Sierre i Granade i zgodnie twierdza ze
jednak Granada lepsza.
2. Silnik Forda 2,3 diesel nie jest udany (to akurat "glos ludu" ale
moze cos w tym jest)
3. Co do ceny. Nie jest zbyt atrakcyjna. Niedawno kolega sprzedal
Scorpio '92 za 11000zl. I sprowadzone w calosci bez wypadku.
4. Jesli koniecznie chcesz diesla to lepiej japonskiego.
PS: Co do mnie to Granad mialem kilka a Sierre jedna i to krotko ale
na pewno bym tej nie kupil.
PS2. Granada ktora mialem (zlota kombi) ma podobno teraz bardziej
atrakcyjna cene bo wlasciciel musi oplacic szkole ( 603518901 Czarek).
Pozdrawiam
Wojtek
http://www.kki.net.pl/kubissa
Temat: Ford Scorpio, Opel Omega A czy VW Passat?
Ktory z tych samochodow wybrac , jezeli mam do dyspozycji ok. 12kpln?
Chodzi mi rowniez o ew. awaryjnosc, szczegolnie w
wypadku forda, ktory jest
najwiekszy, a najtanszy.
pzdr, damdam
Temat: Nasze wypadki
..bo to miały byc nasze
wypadki a troche ich było (pewnei ze wzgedu ze pracuje samochodami i troche widze troche sam robie więc tak pierwsze moje występki były w wieku 17 lat (żyłka hołowczyca) najpierw było nie wyrobienei sie na łuku i wpadnięcie na chodnik i ociekrka ojcową bravą potem tą sama bravą udeżyłem na lubartoskiej Panu w audi w hak ...np nic ojciec po raz drugi musiał przebolec potem były dwie kolizje jak jechalismy dwa razy do berlina w ciągu dwóch tygodni raz kolega chyba przysnoł i udeżyliśmy w drzewo ale lekko ale poducha kuku mi zrobiła a potem Pan wjechał nam w tylnie prawe kołop nie wychamował na drodze ze stopem...:)
..no nic potem było najlepsze ta sam brava w roli głównej wyjazd na święto zmarłych jedziemy w ciągu aut na dwupasmowej drodze nagle autka zaczynaj hamować no to i ja zaczynam ale widze nei wychamuej na lewo nie uciekne bo sznur aut wale na prawodwa koło po poboczu abs pracuje słysze tylko pisk i bach czarny lanoc uderzył nas samym kantem tak ze błotnik jego rozdarł nam balchy po połowe drzwi...:) wtedy zapadął decyzja nei chcemy bravy....Następnie była przygoda motorkiem najgorsze co przeżyłem jade ze znajomym z niemiec dwa motorki dwa gsx1000 prowadzimy juz w polsce lekki łuk w prawo w jakies miejscowości przejscie dla pieszych no to hamujemy lekki deszczyk sobie pada samochód jakieś 20 metrów za pasami wyjechał z podpożądkowanej no to ja troszkę mocniej na hamulec wjechałem na pasy i bach szok mnie póścił jak siedziałem na krawęzniku deszczyk padał a ja dostałem mandat za próbe pobicia policji...:) i osttani przypadek stoje na światłach w lbn na ulicy spółdzielczosci pracy pierwszy w kolejce
ford scorpio prowadzony akurat do lakeirnika na poprawe lakiery dłubei soei w radyjku szarpnięcie i stoje wypchnięty na połowe skrzyzowania w szoku jestem patrze w lsuterko a tam wychodzi pani z p2006 talk od poduszek sie unosi i takie tam w pugu przód znikł...najlepsze babka sie pyta czy moze po meza zadzwonic ja mówie spoko dzwon sobei kobieto przyjeżdza maż samochodem pomocy drogowej warszaty blacharkiego wychodzi z samochodu i pierwsze co mówie ..no nie kur..... znowu!! mało sie nie posikłaem....dużo tego było ale z mojej winy tylo to kiedy jeszcze młody gnojek byłem i uczyłe sie tego i owego a potem to już kilometry robią swoje przez pierwszy rok to najezdziłem sie tu i tam...
pozdrawiam
Temat: Auto z Niemiec
| Znalazlem sobie na Mobile.de kilka aut, dokladniej to 1 interesujace - Ford
| Scorpio, 1998, 2,5TD za 11000 DM. Mam pytanie: ile wynosi cło? i co znaczy
| 'VAT listed separately' (VAT policzony osobno, dobrze tlumacze?) - nalezy
| doliczyc VAT czy jak?
Jesli Ci Niemcy dolicza VAT to pewnie bedzie do odzyskania na
granicy. Tyle ze wtedy nasi dolicza swoj VAT, i clo, i akcyze ..
A akcyzy chyba z 15%, bo to auto z duzym silnikiem.
J.
od 1 stycznia obowiązują mniejsze cła na samochody sprowadzane z krajów UE,
stowarzyszonych w EFTA, a także z Czech, Słowacji, Słowenii, Węgier, Rumunii,
Bułgarii, Litwy, Łotwy, Estonii, Izraela i Wysp Owczych. Zamiast obowiązujących
w zeszłym roku 10 proc. stawka wynosi teraz 5 proc.
Druga wiadomość to taka, że uległy zmianie minimalne opłaty celne. Dla
samochodów w wieku do czterech lat opłata zmalała o połowę, do 689 zł. Dla aut
w wieku powyżej czterech lat (ale nie więcej niż dziesięć) minimalna opłata
zmalała również o połowę i wynosi 1378 zł.
Import trudno ograniczyć
Ministerstwo Gospodarki chce ograniczyć napływ używanych samochodów do Polski
przez wprowadzenie rejestracji obrotu tymi samochodami.
Zgodnie z tymi propozycjami osoba sprowadzająca samochody używane musiałaby
starać się najpierw o specjalne zezwolenie.
Sposobem na zmniejszenie importu jest podwyżka ceł na samochody używane. Na
podwyżkę nie pozwala jednak układ stowarzyszeniowy z Unią Europejską który
zakłada, że Polska za rok zniesie cło całkowicie.
Opłaty na granicy
- CŁO: liczone od wartości celnej auta według załączonej faktury zakupu. Jeżeli
kwota do zapłaty jest większa od opłaty minimalnej, płacimy wyliczoną sumę. W
przeciwnym wypadku wnosimy opłatę minimalną.
- PODATEK AKCYZOWY: przy pojemności silnika powyżej 2000 ccm obowiązuje stawka
17,6 proc., na pozostałe samochody 6,4 proc. Podatek liczymy od wartości celnej
samochodu powiększonej o należne cło.
- PODATEK VAT: obowiązuje stawka 22 proc. Podatek liczymy od wartości celnej
samochodu powiększonej o należne cło i podatek akcyzowy.
pozdrawiam Grzegorz
ps. Aha dodam że cytowałem za Super Expressem
Temat: podgrzewane spryskiwacze???
Eeee, no w kwesti wyjasnienia...
Podgrzewanie dysz spriskiwaczow zalacza sie razem z podgrzewaniem
przedniej
szyby, tyle ze podgrzewacze czesto sniedzieja i nie chca dzialac.
u mnie ktos po prostu podp... te podgrzewacze. nawet nie wiem kiedy, bo
stosunkowo niedawno dowiedzialem sie ze samochod powinien byc w to
wyposazony. (w ASO z microcata) brakuje tez mocowan izolacji pod maska przy
dyszach. teraz bede kombinowal jak samemu zmajstrowac te podgrzewacze.
Natomiast
podgrzewanie lusterek zalacza sie z podgrzewaniem tylnej szyby.
u mnie zalaczalo sie z podgrzewaniem przedniej szyby. wczesniej dzialalo
tylko prawe lusterko, ale skorodowalo mocowanie kabla do folii - tzn w
ogole odpadlo. mialem pekniete lusterko do ktorego dostawala sie woda i
dlatego tak sie stalo. nie wiem czy nie bede musial kupic nowego lustra. ze
wzgledu na dosc zuzyte slimaki do el. ustawiania. nie chce co chwila
wyjmowac lustra, wiec nawet nie wiem dlaczego lewe nie dziala.
Nie dzialac
moga z wielu powodow(lusterka) ot poczynajac od bezpiecznika, poprzez
przerwy na kablach/stykach, jak i popalonych/uszkodzonych elementach
grzejnych w lusterkach, konczac na tym ze ktos mogl je np zamienic na
zwykle
jak tamte ukradli/zniszczyli/potlukly sie w wypadku. Pozostaje obejzec
wklady czy sa podgrzewane i sprawdzic czy dochodzi prad do niech
jak bede mial chwile czasu i bedzie ladna pogoda wlasnie zamierzam to
zrobic, tylko boje sie o te slimaki. ostatnio sie sporo nameczylem zeby
elektryka dzialala.
no ale nic. w kazdym razie dzieki.
pozdr.
--
Rafal A(antek) Łódź
Ford Scorpio 2.0 DOHC EFI LPG P.M.S Editione
Nr gadu-gadu 765214
Temat: Mam dylemat Opel Omega .. czy Ford Scorpio ?
Nie mam pieniedzy ... Co kupic ? Opel Omega kombi 2.0 bezyna (elektryczny
szyberdach .. centralny zamek ..jakies tam dodatki na tylnie kola resory
czy
cos:P ... 91 rok .. stan nawet dobry . 10.500 zl ( gaz bedzie dorabiany
chyba .. wiec + 1700zl bedzie .. ) byl skladany ponoc ...
Nie znam sie na oplach...
A... Ford Scorpio kombi 2.0 bezyna gaz ( metalik lakier .. ciemno zielony
.. alu ...elektryczne szyby szberdach .. centalny zamek .. abs .. 2
poduszki
.. wtrysk jakis .. wspomaganie keirownicy czy cos .. nie pamietam
dokladnie
.. taki jak scorpio ma po wyjsciu z fabryki :) stan bardzo dobry (pekniety
zderzak) 93 rok 14.000 zl ... ponoc tydzien temu mial przeglad gruntowny
..
i jest idealny ...
Dobry rocznik, bardzo udany model, wyposarzenie bogate (dosc duzo takich
bywa) czesto z klima, bardzo przyjemne autko w prowadzeniu, wygodne i
komfortowe, a zawieszenie ma nawet wieksze mozliwosci niz na limuzyne
przystalo :)) To co piszesz to wersia GLX albo nawet GHIA a nie standard
fabryczny , jak ma 2 poduchy - ma tez napinacze pasow z przodu.
Dla mnie jasna sprawa, przerost wyposarzenia, roznica w roczniku mowia same
za siebie, mysle ze trwaloscia i komfortem te auta sie niewiele roznia...
Co dluzej pochodzi ?
Oba jednakowo?
Ktory jak, ile pali ?
Moj 13l gazu w trasie 15 w miescie (12 kiedys tez palil, jak jezdzilem do
2000obr/min) 17 l w trasie z przyczepa campingowa, predkosc w granicach
100-110km/h
Ktory kiedy zerdzewieje ?
Tylne nadkola(tj blotniki nad kolem) w obu jednkowo, w scorpio napewno, ale
to mala wada, reszta, jak nie byl po wypadku nie powinna, u mnie rdza
pojawia sie tylko tam gdzie sa uszkodzenia.
Co sie czesciej psuje ?
Nie wiem, ja nie nazekam (z wyjatkiem zawieszenia z przodu)
Co bardziej ekonomiczne ?
??? nie wiem
Jak z czesciami ?
Sa, sa nowe podrobki, sa i uzywane, o firmowych nowych to nie ma co
wspominac. Z czesciami do przejscowki, niektorymi moga byc problemy , lata
92-94, ale glownie z blacharki(uzywanych oczywiscie)
Jak przekonac ojca na scorpio ?:))
Przewiesc go nim, osadzic z tylu, dac poprowadzic w trasie w koleinach,
pozwolic podelektowac sie radiem przy 150km/h itp
PS. Jechalem ze specjalista jakims i powiedzial ze w zyciu by nie kupil
scorpio, nic o nim dobrego nie powiedzial(bo ponoc wg. niego niema nic
dobrego) , mowil ze nikt tego nie kupuje i ze raz zamienil scorpio ( nie
kombi ) na malucha wartego 6000zl ... klnol jak szewc i sie smial jak
powiedzialem magiczne slowo scorpio ... :)
A podal jakies racjonalne powody??
Temat: Ford Scorpio '93 - na co zwracać uwagę ?
Witam
Obserwuje Forda Scorpio 2.0 DOHC (gaz).
No ladny silniczek
Rocznik 1993, przebieg 170kkm.
moze byc
Przypuszczalna cena to okolo 9-10kPLN.
tano, bardzo tanio, o ile w dobrym stanie i bez uszkodzen
Na co zwrocic uwage, co dokladnie skontrolowac?
Co lubi w tym modelu padac? Prosilbym o opinie
przede wszystkim uzytkownikow Scorpiaczkow.
zaweszenie z przodu: tuleje metalowo gumowe w wahaczu, i sworznie czy nie
pukaja i nie maja luzów. Pierwsze sprawdza sie albo mocno naciskajac na kolo
noga w kierunku tylu samochodu, i wtedy nie powinno sie za bardzo cofac, lub
na krawezniku, tez przy podjezdzaniu na wprost nie powinno sie cofac za
bardzo. Drugi na dziurach na słuch czy nie puka.
Nastepnie drazki kierownicze - na podnosnik cały przod i lapiemy raczkami
kolo na godz 9 i 15 i ruszamy prawo lewo, jak rusza sie, stuka o pare cm to
luz na drazku, dalej maglownica i poniekad drazki tez, na zatrzymanym aucie,
odpalony silnik, wysiadamy i ruszamy sobie kierownica. Ruszamy delikatni i
patrzymy czy jest luz czy kazdy nasz ruch odrazu przenoszony jest na kola.
Pozniej ruchy gwaltowne, przy nich nie powinno pukac, jak puka to
maglownica.
Dalej tylne nadkola, tj blotniki nad kolami, powinna byc rdza , jak nie ma
to bylo juz cos z blacharka robione.
I dalej, jak siedzi na nisko, tj blotnik na kolo zachodzi albo prawie to
sprezyny do wymiany.
W tych silnikach lubi pasc uszczelka pod głowica, objaw, albo maslo w oleju
albo jak odkrecisz korek na zbiorniku wyrownawczym, to moze miec przedmuchy,
niepowinno syczec na pracujacym silniku i odkreconym korku w zbiorniczku
wyrownawczym.
Sprawdzic reczny hamulec, lubi ne trzymac zazwyczaj na jedno kolo
sprawdzic ABS, zle traktowany czesto nie dziala, pompa sterownik lub
czujniki,
Jesli ma klime sprawdzic czy dziala,
dokladnie sprawdzic elektryke, wszystkie pierdolki elektryczne, ma dzialac
wszystko!!! posprawdzac swiatla swiatelka w bakazniku w srodku, szybki i
inne dupersznyty elektryczne jak termometr wyswietlanie na desce,
wycieraczki itp!!! bo moga wystapic problemy jak np zalalo komus skrzynke
bezpiecznikow
sprawdzic czy nie byl po wypadku, popatrzec czy nie mial wymienianych szyb,
powinny sie cyferki na szybach po kropeczkach zgadzac z data produkcji czyli
jak 93r to byc powinno ......3 na szybach, jak inaczej to byla jakas
wymieniana.
Sprawdzic numer silnika i nadwozia, koncowka czyli 2 literyi 5 cyfr nr
nadwozia to powinien byc numer silnika.
Numar silnika jets slabo widocczny na bloku silnika na jego czole, mniej
wiecej w miejscu gornego biegu paska , wziasc laterke i pendzelek szorstki
do oczyszczenia z rdzy.
Popekana deska rozdzielcza = wypadek najczesciej.
Rocznik 93 mial juz chyba poduszke i napinacze pasów
sprawdzic czy dziala centralny zamek, szczegolnie w bagazniku i firmowy
alarm o ile jest (dioda na podszybiu przedniej szyby, na srodku miedzy
nawiewami)
Sprawdzic czy na zimnym silniku poprawnie utrzymuje obroty biegu jalowego,
szczegolnie na gazie.
Za wszelkie informacje bede wdzieczny.
A prosze moge wiecej ale chyba na priv, jak co to pytaj.
Jestem z Rybnika. Czy jest moze ktos z okolic
kto moze takiego Scorpiaczka sprawdzic ??
Jak Łódź to okolica to jestem, a tak poza tym za ta cene jak ładny to warto,
jak nie wezmiesz to daj znac(albo jakjest ich wiecej) to ja kupie. Wg mnie
cena podejzanie niska....
Napisz w jakim wyposazeniu
Temat: SWAP
Tuning ekstremalny : SWAP
(c) Łukasz D. 'Keloo' Olczyk dla vtuning.com
Teoria
SWAP, czyli zamiana silnika na większy (mocniejszy) jest w ostatnich latach coraz popularniejszym sposobem poprawienia osiągów samochodu. Przykładowo, silnik 1.4 16V (90KM) z Opla Corsy B można bez problemu podciągnąć klasycznymi metodami do 115KM mocy. Charakterystyka rozwijania osiągów takiego silnika będzie jednak wymagać częstego korzystania z wysokiego zakresu obrotów. Ponadto, znacznie zmaleje trwałość jednostki. Można jednak wykorzystać znany np. z Opla Vectry A silnik 2.0l 8V o mocy właśnie 115KM. Co z tego mamy? Fantastyczną trwałość silnika (prawie zupełnie niewysilony) i idealny dla codziennej jazdy przebieg momentu obrotowego. W tym
wypadku można także zastosować 150-konną wersję silnika (C20XE) z Calibry, co przy masie Corsy skutkuje naprawdę niesamowitymi osiągami. Wymiana silnika wygląda więc świetnie, ale ma pewne ograniczenia. Pierwszym, i najbardziej oczywistym jest ... ilość miejsca pod maską. Niektóre jednostki mogą po prostu się nie zmieścić. W pewnych przypadkach można ten problem rozwiązać - przykładem mogą być Fiaty 126 ze sporymi silnikami umieszczonymi w miejscu tylnej kanapy (np. 1.7 z Alfy Romeo). Drugim ograniczeniem jest wytrzymałość układu przeniesienia napędu. Fabryczne sprzęgło ma małe szanse w starciu z momentem obrotowym większym o ponad 20% od seryjnego. Skrzynia biegów zwykle wytrzymuje więcej od sprzęgła, natomiast bardzo podatne na zniszczenie w przypadku SWAP-u są przeguby półosi. Często praktykuje się więc przekładanie układu przeniesienia napędu wraz z silnikiem. Na koniec należy pamiętać o odpowiednim zawieszeniu jednostki. Tzw. "bałwanki" z przykładowego silnika Corsy muszą ulec zniszczeniu na skutek drgań znacznie większego silnika 2.0.
Dobór silnika
Najlepszym wyborem będzie oczywiście silnik który był/jest dostępny w przerabianym aucie. Tym sposobem pod maski wielu Polonezów trafiły dwulitrowe silniki DOHC Fiata (112KM) lub
Forda (105KM). Dodatkowo, bardzo ułatwia nam to rejestrację samochodu, który ma już homologację na dany rodzaj napędu. Następne w kolejności łatwości wykonania są silniki z tej samej rodziny. Często różnią się one tylko średnicą cylindra. Przykładem może być seria silników K16 Rovera - jednostki 1.4 (znana z Poloneza i Rover-ów serii 200-400), 1.6 i 1.8 (używana w MGF) są z zewnątrz właściwie nie do odróżnienia. W skrajnym
wypadku można nawet nie przerejestrowywać samochodu. Wymieniamy tuleje, układ tłokowo-korbowy, rozrząd i osprzęt - zasadniczo, wszystko oprócz bloku z numerem silnika. Legalność takiego działania można kwestionować - ale zaletę w postaci niezmienionych kwot ubezpieczenia trudno przecenić. Trzecie w kolejności są silniki z innej rodziny, ale tej samej firmy co oryginał. Ułatwi nam to zestawienie silnika ze skrzynią biegów - obudowy będą do siebie pasować. Jeżeli nie zwiększamy mocy zbyt drastycznie takie działanie ułatwi i skróci prace przy SWAP-ie. Najtrudniejsze do przełożenia są wszelkie pozostałe silniki. Mamy wtedy duży wybór, ale i duży kłopot. Najczęściej musimy wraz z silnikiem przełożyć skrzynię biegów i resztę układu przeniesienia napędu. Czasami powstają w ten sposób konstrukcje naprawdę przedziwne - przykładem może być znany wśród 400-metrowców srebrny Polonez z silnikiem i skrzynią
Forda Scorpio 2.9 V6, wałem z BMW serii 3 i mostem z Fiata Argenty.
Rejestracja
Prawdziwa rosyjska ruletka. Oprócz sytuacji gdy przekładamy homologowany dla danego modelu silnik często czekają przedziwne sytuacje. Wszystko zależy od ... urzędu w którym dokonujemy rejestracji. W niektórych po prostu wbijają w dowód "Silnik C20XE" i mamy kłopot z głowy. W innych można dowiedzieć się, że samochód z przełożonym silnikiem to "SAM" albo (co jest już naprawdę zabawne) "PROTOTYP". W obu tych
wypadkach czekają nas, niestety, drogie i długotrwałe badania homologacyjne. Nie muszę chyba wspominać, że bardzo komplikuje to kwestię ewentualnej odsprzedaży samochodu :)
Temat: Żarówki bixenon i inne miebieskie
Reflektor reflektorowi nierówny
Artykuł z dnia: 02.05.2006
www.motofakty.plPodczas
wypadku, a nawet drobnej “stłuczki” uszkodzeniu ulega reflektor lub jego mocowanie. Wymiana reflektora to prosta rzecz, a jednak.
Reflektora złej jakości nie da się prawidłowo ustawić, nie warto więc go kupować.
Reflektor jest bardzo ważnym elementem mającym istotny wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Aby prawidłowo oświetlał drogę, musi mieć odpowiednią budowę i jakość. Na rynku jest dużo reflektorów, które nie spełniają żadnych wymogów.
Cena czy jakość
Oferta reflektorów jest duża i nabywca może mieć kłopot z wyborem. Głównym kryterium nie może być cena, tylko jakość. A ceny są bardzo zróżnicowane i zależą od modelu samochodu, producenta reflektora oraz od miejsca zakupu. W większości przypadków w autoryzowanych serwisach reflektor jest najdroższy, ale nie zawsze. Jeśli mamy popularny model auta, to z zakupem zamiennika nie będzie żadnych problemów. Kłopot w tym ,że tych zamienników też jest dużo.
Na przykład do Astry I
Do Opla Astry pierwszej generacji wybór jest bardzo duży. Reflektor można kupić już za niewiele ponad 100 zł, ale jego jakość pozostawia wiele do życzenia. W ofercie są także zamienniki znanych producentów oświetlenia (Bosch, Hella), które są tańsze nawet o 30 proc. od oryginalnych reflektorów. Natomiast do Astry II lub Hondy Civic taniej kupimy oryginał w ASO niż dobry zamiennik.
Reflektory samochodowe mają coraz bardziej skomplikowane kształty, nie tylko zewnętrzne i przez to nie są tanie. Oryginalny reflektor do
Forda Focusa kupiony u dilera kosztuje 495 zł, zamiennik – 236 zł.
Złe zamienniki
Na rynku jest wiele reflektorów, które nie spełniają żadnych wymagań. Nie mają atestów i w wielu przypadkach nie można prawidłowo ich ustawić, gdyż nie mają wyraźnej granicy światła i cienia. Taka lampa powoduje także oślepianie kierowców jadących z przeciwka. Za takie światła Policja odbierze nam dowód rejestracyjny, a diagnosta na pewno nie podbije przeglądu technicznego.
znaczenia na reflektorze
Na reflektorze muszą być litery i cyfry, które określają jego przeznaczenie. Najważniejsza jest duża litera E z liczbą umieszczoną w kółku. Litera oznacza znak homologacji, a więc dopuszczenie do ruchu, a liczba - kraj homologacji reflektora. Kolejne liczby umieszczone po prawej stronie kółka określają numer atestu. Bardzo ważna jest strzałka na szkle reflektora. Jeśli nie ma strzałki, światło przeznaczone jest do ruchu prawostronnego, natomiast jeśli jest - do lewostronnego. Założenie świateł do innego ruchu spowoduje oślepianie jadących z przeciwka.
ożna także spotkać reflektory (ale bardzo rzadko) ze strzałką z prawym i lewym grotem (np. niektóre
Fordy Scorpio), czyli z możliwością przestawienia wiązki światła.
Na reflektorze znajdziemy kolejne litery, które określają jego przeznaczenie: B - przeciwmgielny, RL - do jazdy dziennej, C - mijania, R - drogowy, CR- mijania i drogowy, C/R mijania lub drogowy. Litera H oznacza, że reflektor przystosowany jest do żarówek halogenowych (H1, H4, H7), a D - ksenonowych. Na obudowie znajdziemy jeszcze informacje o sile światła i tzw. kącie przewyższenia.
Ksenony
W przypadku reflektorów ksenonowych kierowcy nie mają wyboru i muszą zakupów dokonywać u dilara. Niestety ceny takich lamp są znacznie wyższe. Np. do
Forda Mondeo reflektor ksenonowy kosztuje 2538 zł, a zwykły 684 zł. Do Hondy Accord model 2006 zwykły reflektor kosztuje 1600 zł, natomiast ksenonowy - 1700 zł. Ale do ksenonu trzeba doliczyć jeszcze przetwornik za 1000 zł i żarówkę za 600 zł, czyli cała lampa kosztuje już nie 1700 zł, a 3300 zł.
Nie można zastąpić zwykłych reflektorów ksenonowymi, ponieważ reflektor ksenonowy wymaga automatycznego poziomowania oraz spryskiwacza reflektorów. Oczywiście w wielu przypadkach można dokonać takich przeróbek, ale całkowity koszt może wynieść nawet kilkanaście tys. zł.
Temat: Smutne ale prawdziwe czyli kronika wydarzeń Kalisza.
te Panie w straży miejskiej to chyba klonują bo wszystkie trzy takie same :] Ostatnio klonowanie jest w modzie,były owce,świnie a teraz przyszła kolej na straż miejską
Okradli kioski z papierosami i wędlinami, a kiełbasę przekazali bezdomnemu
Obywatelską postawą wykazał się mieszkaniec Kalisza, który widząc małoletnich, którzy posiadali przy sobie reklamówkę z papierosami powiadomił policję. Mężczyzna zauważył 12 i 14 latka przy ul. Korczak. Okazało się, że małoletni wspólnie z 11 i 14-latkiem włamywali się do kiosków na targowisku „Dobrzec”. Za kradzieże z włamaniem odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Dyżurny KMP w Kaliszu został powiadomiony przez mieszkańca Kalisza o tym, że ten na ulicy Korczak zauważył dwóch małoletnich, którzy w reklamówce posiadają papierosy. Na miejsce zdarzenia udali się policjanci, którzy przewieźli chłopców do komendy.
Jak ustalili funkcjonariusze 12-latek wspólnie z młodszym o rok bratem oraz dwoma 14-latkami we wtorek po godz. 21.00 udali się na targowisko „Dobrzec”. Zerwali kłódkę, wybili szybę i weszli do kiosku handlowego skąd ukradli papierosy. Zauważyli, że w drzwiach kiosku nieopodal pozostawiony został klucz. Weszli do środka i ukradli kilka paczek kiełbasy. Skradzioną wędlinę przekazali napotkanemu na osiedlu bezdomnemu.
Małoletni na swoim koncie mają kilka podobnych czynów. „Działali” głównie w okolicy targowiska „Dobrzec”. Włamywali się do kiosków handlowych odginając drzwi. Kradli zazwyczaj słodycze oraz pozostawioną w kasie gotówkę.
Małoletni wcześniej notowani byli przez Policję za podobne przestępstwa. Za czyny, których się dopuścili odpowiedzą przed sądem rodzinnym. Źródło: K.M.P. w Kaliszu
Mieli chłopaki gest,pomogli blizniemu swemu.......
Na nowo powrócił temat przejścia dla pieszych gdzie miał ostatnio miejsce tragiczny
wypadek.
Co zrobić z tragicznym przejściem?
Po śmiertelnym
wypadku, jaki wydarzył się niedawno u zbiegu al. Wojska Polskiego i ul. Dobrzeckiej, padają propozycje likwidacji feralnego przejścia, budowy kładki lub świateł
Pomysł likwidacji wydaje się najprostszy i najmniej kosztowny. Zapewne też może spodobać się kierowcom, ale na pewno nie pieszym. – Tamtędy przechodzą ludzie, którzy idą na Robotniczą i Dobrzecką. Nie można kazać im przechodzić gdzie indziej, na przykład przy Poznańskiej czy Staszica – argumentuje radny Artur Dembny. Nie zmienia to faktu, że w tej chwili jest to najbardziej niebezpieczne przejście w Kaliszu. – Niedawno pojawił się tam znicz, niedaleko miejsca, gdzie już wcześniej stał drugi znicz. Nie wolno nam czekać, aż zdarzy się tam trzeci śmiertelny
wypadek – kontynuuje radny i proponuje sygnalizację świetlną. – Na całej al. Wojska Polskiego dzieją się sceny dantejskie, bo kierowcy starają się zdążyć od świateł do świateł i często jadą na oślep – zauważa radna Regina Małecka. To jest rozsądny argument przeciw światłom, tym bardziej, że mamy ich w Kaliszu pod dostatkiem, a i tak nie gwarantują bezpieczeństwa. Tak jest również na al. Wojska Polskiego. Jak wykazują policyjne statystyki z minionych kilku lat, jest to najbardziej niebezpieczna ulica w naszym mieście ale zarazem najdłuższa. Przecież gdyby Wojska Polskiego miała tylko 200 metrów to w statystykach byłaby zapewne najbezpieczniejszą ulicą. Dembny proponuje jednak sygnalizację działającą na zasadzie „zielonej fali”. Kiedyś zasadzie tej podporządkowana była sygnalizacja świetlna przynajmniej na kilku wybranych ulicach w Kaliszu. Alternatywa oczywiście istnieje. Jest nią stosowana w większych miastach budowa kładek dla pieszych ponad najbardziej ruchliwymi ulicami. (kord)
I jeszcze jeden temat...poprostu głupota i bezmyślność ludzi powala na kolana.
Pijany 13–latek spowodował kolizję
– To były wyjątkowo spokojne święta – mówią kaliscy policjanci. – Gdyby nie pijany 13–latek za kierownicą
forda, nie byłoby o czym informować mediów
Podczas świąt nie doszło na terenie Kalisza i powiatu kaliskiego do żadnego
wypadku drogowego. – Zatrzymaliśmy za to 19 pijanych kierowców – opowiada Monika Rataj z KMP w Kaliszu. – Policjanci przeprowadzili 154 interwencje i 36 osób zawieźli do izby wytrzeźwień. W śmigusa–dyngusa dwa razy interweniowaliśmy w związku z polewaniem wodą. Jedyne spektakularne zdarzenie zanotowaliśmy w niedzielę, w pierwszy dzień świąt. W Lipem (gm. Blizanów) doszło do kolizji drogowej. Okazało się, że sprawcą zdarzenia był 13–letni chłopiec, który prowadził samochód będąc pod opieką osób dorosłych i miał 0,7 promila alkoholu we krwi.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 13–latek jechał
fordem scorpio w towarzystwie dwóch osób dorosłych i kolejnego dziecka. Dorośli i 13–latek byli pod wpływem alkoholu. Młody kierowca bez uprawnień wyprzedzał inny samochód. Nie potrafił jednak opanować swojego auta, uderzył w kolejnego
forda i wylądował w rowie. Zarówno on, jak i jego opiekunowie będą musieli wytłumaczyć się przed sądem. (q)
Temat: Perspektywa kierowcy tira
O ile onet słynie z komentatorów "mądrych inaczej", to czasami zdarzają się tam też całkiem rozsądne teksty. Polecam zapoznanie się z poniższym... Oprócz linka przekopiowałem w całości komentarz na
wypadek, gdyby został zdjęty z onetu.
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,14699512,41349382,1819572,0,forum.html"jak znam życie (kilka razy było) zaraz ktos wpisze, że winien kierowca TIRa. moim marzeniem jest, aby przed odebraniem prawa jazdy kat A lub B każdy odbył kiklugodzinną praktykę jako choćby pasażer TIR'a. macie krzykacze pretensje, że to, że tamto. powiem wam tak, ze kierowcy ratujący zycie innym z osobówek z reguły kończą bez pracy i w szpitalu. ciężarówka przybierająca miękkiego pobocza przewraca się z ładunkiem na bok. sprawca, któremu kier. TIR`a darował zycie odjeżdża w siną dal nie patrząc w lusterko. zestaw warty niekiedy 500tys zł nadaje się na złom. kiedys uratowałem (kiedy byłem kierowcą cięż.) życie panu Józwowi, który jechał na czołowe
fordem scorpio. zjechałem do rowu i volvo się przewróciło. UWAGA! : jedyny przypadek z jakim styknąłem się w życiu. otóż Pan Józio zatrzymał się by podziękować za ur. zycia i udzielić mi pomocy. do tego przyznal policji, że jest sprawcą
wypadku i poszło z jego OC -dostał tylko mandat. Pozdrawiam Panie Józek. dzieki szpanerom, piratom często kierowcy normalni w osobówkach cierpią. bowiem jesli jakiś wariat zbliża się, wyprzedza na 3 i gwałtownie hamuje przed 40-tu tonową ciężarówką, stwarza zagrozenie nie tylko dla siebie pedząc grubo ponad 100km/h(na radiu CB trąbią) niech nie liczy, że ktoś z TIR'a zaryzykuje własne życie żeby darować wariatowi. mógłbym pisać baaaardzo długo.... ludzie błagam opanujcie się nie wrzucajcie wszystkich kierowców do jednego kubła. wśród kierowców ciężarówek zdarzają się także barany jak wśród osobówek. ponieważ osobówek jest duzo więcej i kierowców z pr.j. kat B, więc procentowo i oni popełniaja więcej wykroczeń... mamy drogi jakie mamy; firmy transportowe gonią nie za wielkim zyskiem, ale za utrzymaniem firmy. weźcie sobie do głowy, że zestaw ciągnik + naczepa załadowany waży 40ton, droga hamowania jest.....nawet nie pytajcie jaka. napędzenie zestawu wymaga długiego dystansu. wracając do tematu Otylia przeszarżowała wg mnie, choć trudno o ocenę gdyż mnie tam nie było. dziwię się, że uciekła na pobocze, bowiem ja cyrklowałbym bardziej, by przytrzeć jadącego po prawej stronie (na żyletkę) gwałtownie hamując i dawając sygnały ostrzegawcze "prosiłbym" nadjeżdzającego z przeciwka o wsparcie poniweaż popełniłem błąd. gdy i ten z UNO hamowałby gwałtownie w końcówce przybierając (zjeżdżając) pobocza lub zjechał do rowu ŚMIERCI BY NIE BYŁO! po zatrzymaniu należało by przeprosuć, podziękować za uratowanie zycia i przyznać się do winy, aby panu z UNO wypłacono odszkodowanie. łatwo mi pisać gdy mnie tam nie było, ale jeżdzę ładnych parę lat. milion km minął już dawno i za każdym razem możecie liczyć na moją pomoc na drodze w zalezności od sytuacji. aha i jeszcze jedno: pojawiały sie tutaj wypowiedzi, iż kierowcy ciężarówek nie hamują, aby wpuścić wyprzedzającego przed siebie. pisałem wyżej, że droga hamowania jest długa -za długa. do tego bywa tak, że osobóweczka gniecie do deski, tirowiec ocenia, że jest kiepski i nie zdąży i co? wtedy hamują oboje i jest lipa -zostają razem nadal obok siebie. więc osobóweczki wiedzcie że to nie hamstwo kierowców "olbrzymów", ale zdrowy rozsądek pozwala wam podjąć decyzję czy hamować czy brnąć dalej. jeśli braknie wam pół auta do schowania się przed TIR'a (bedziecie obok kierowcy z ciężarówki) zapewne wgniecie pedał ham. do deski i przybieże pobocza jeśli będzie utwardzone choćby trochę. nasunęła mi sie jeszcze jedna sytuacja -podobnie ja powyżej. ale kierowca ciężarówki widzi rowerzystę lub pieszego jakieś 100m z przodu po prawej, a wy wyprzedzacie z nienacka nie sygnalizując przez jakąś chwilkę zamiaru tego manewru. kierowca TIRa albo może staranować rowerzystę, albo zepchnąć was na lewy bok, ponieważ macie w aucie większe szanse na przeżycie niz ludek z przodu. wy taką z kolei sytuację uważacie mylnie za zajeżdżanie drogi. mam serdeczna prośbę miejcie respekt dla ciężarówek nie z powodu, że panowie w korach (zabronionych prawem, ale kto wytrzyma tyle czasu w buciorach?) są panami i robią wam po złości. to są bowiem bardzo doświadczeni kierowcy, którzy szanują innych, gdyż widzieli setki
wypadków i ich następstwa. troche to nipoukładane -sorki. PS. kazdemu mógłbym wyjaśnić wiele rzeczy o które bezpodstawnie oskarżacie innych. aha i jeszcze jest cos takiego jak martwy punkt w lusterku ciężarówki. mimo iż ma 2-3 z samej lewej strony może się zdarzyć, że gdy jesteście z boku kierowca poprostu was nie widzi przez ułamek sekundy. pomahgajcie na drodze zawsze i wszystkim, bez wzgledu na rozmiary auta, kolor, rasę, płeć kierowcy itd itd. będzie bezpieczniej, a nnie liczy sie czas dojazdu tylko aby dotrzeć do celu.....proszę moderatorów o opublikowanie tematu na forum. może kilka osób uwierzy, może sie zmieni i uratuje tym samym zycie kogokolwiek z nas. pozdrawiam driverów wszelkiej maści.
cor@lgol -kierowca, teraz właściciel transport&spedition"