Wynalazki Rzymian 

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Wynalazki Rzymian





Temat: Jews killed our Lord Jesus Christ. PAMIETAJCIE!!!
Gość portalu: 666 napisał(a):

> Gość portalu: Jude napisał(a):
>
> > Gość portalu: ZENON napisał(a):
> >
> > > PAMIETAJCIE!!! PAMIETAJCIE!!! PAMIETAJCIE!!!
> > >
> > > **********************************************
> > > Jews killed our Lord Jesus Christ.
> > > There have been few methods of execution more torturous
> > > or more excruciatingly painful than crucifixion -
> > > and the Jews mastered it.
> > >
> > >
> > > In April 22 1967 Israel's attack the intelligence
> > > ship USS Liberty and Jews murdered 34 American
> > > sailors and wounded 171 others.
> > >
> > > One Nation.....Under God Jesus Christ
> > > Indivisible
> > > With Liberty.....And Justice
> > > For All CHRISTIANS AND MUSLAMS.
> > >
> > >
> > Musze cie tu sprostowac.Zydzi i nie tylko zydzi gineli przez
> > ukrzyzowanie.Byla to kara smierci rzymskiego wynalazku
> > a dostawali ja oponenci systemu cesarskiego.
> > Jeshu faktycznie zgina z woli swych braci
> > poniewaz zydzi go wybrali zamiast innego lotra rzezimieszka do ukrzyzowani
> a
> > za podawanie sie jako mesjasz.Uwazali ze jest falszywym mesjaszem.byly to
> takie
> >
> > czasy ze mesjasze wtedy rosly jak po deszczu a to dlatego ze byly sanhedry
> n -
> > wspolpracujacy z rezimem rzymskim trzymal wszystkich w Judei za
> morde,rodzili
> > sie wiec mesjasze-tak zwani rewolucjonisci spoleczni.
> > Czyli zydzi zamordowali swego-i nie robilbym z tego takiej tragedii.
> > Czlowiek sie rodzi dobrym-nie potrzebuje chrystusow czy rabinow.Bylby Swia
> t
> > bardzo szczesliwy bez tych fanatyzmow.
> jude FU !
נקז כשמשאטזצם' ד'ןשא NIE נקגזןק 'קדםךט



Temat: Kiedy wrócą nasi bogowie?
"Ogień jest jednym z pierwszych wynalazków ludzkości. Miecz wynaleziono nieco
później, ale wcześniej była zwykła pała lub kamień." - grgkh

Chodzi zapewne nie o wynalazek ognia, bo to zalicza się raczej do odkryć, ale o
technikę jego wzniecania kiedy się chce. Drugim takim bardzo ważnym momentem
był wynalazek łuku. Jak go nie znano, nie było czasu na nic innego jak na
uganianie się za zwierzyną, ktorą bardzo trudno było upolować dzidą, rzuconym
kamieniem, czy nawet kopiąc jamy półapkowe. Kobiety podtrzymywały palący się
ogień, opiekowały dziecmi, a mężczyźni cały czas polowali i to też niestarczało
pokarmu. Te ciągłe bieganie mężczyzn, spowodowało wyzszy poziom hemoglobiny i
większą liczbę krwinek czerwonych u mężczyzn. U ludzi pierwotnych z tego
okresu, są zwłoki noworodków, ktore duszono po urodzeniu, aby inne mogły
przeżyć. Wynalazek łuku dopiero spowodował, że pojawiły się pierwsze ozdoby na
naczyniach glinianych, pierwsze rysunki naskalne itd. co świadczy, że już był
czas na zajęcie się "kulturą", bo był już nadmiar pokarmu. Miecz to dużo
póżniejsza sprawa, to wymagało już obróbki cieplnej metali.
Taką ciekawą sprawą jest tz. pila, dzida, ktorą używały wojska rzymskie. Był to
drzewiec z taki długim cienkim prętem metalowym, zakonczony jakby dużym żądłem.
Była to rewelacja jak na owe czasy i zrobienie tego było utrzymywane w
tajemnicy. Istotą takiej pili, było bardzo utwardzone samo ostrze (wymagało
hartowania) i bardzo miękką dalszą częścią metalową (wymagało to tz. wysokiego
odpuszczania). Taką pilę żołnierz wbijał w tarczę przeciwnika i już jej nie
można było wyrwać, nawet stosując tz. dzwignię gdyż specjalnie miękka dalsza
część łatwo się gięła. Przeciwnik był po takim wbiciu pili w swoją tarczę,
pozbawiany tarczy, gdyż nie mógł jej wyciągnąć, a mając taką długą dzidę wbitą
w tarczę, stawała się ona bezużyteczna, więcej, można było przewrócić go
ciągnąc za ten drąg. Dlatego rzymianie mieli krótkie miecze i dość małe tarcze,
taką pilą pozbawiali tarczy przeciwnika i stawał się on bezbronny na ciosy
miecza, nie miał czym się od nich załonić.






Temat: Dunskie/skandynawskie tradycje swiateczne odc. 1
Wielkokulturowosc
Mammaja, rozumiem nostalgie
Ale.... uwazam, ze wielokulturowosc istniala zawsze. Nawet w bardzo
dawnych epokach historycznych /vide znaleziska archeologiczne/. Bo
ludzie wedrowali, handlowali, prowadzili wojny. Czyli - niezaleznie
od powodu i celu - byli mobilni. Podpatrujac pomysly i wynalazki
innych. Przenoszac je potem na wlasny grunt, i byc moze, po dlugim
czasie, uwazajac je za calkowicie swoje wlasne
Dam Ci taki przyklad: w Skandynawii istnieja znaleziska zlotych
figurek, tzw. guldgubber. Z ok. 400-800 r. pn.e. Pelniacych
prawdopodobnie role wotywow w rytualach kultowych. Wykonanych z
cieniutkiej blaszki przy pomocy rodzajy sztampy, niektore wycinane
recznie. Przedstawiaja najczesciej postacie ludzkie. Z ktorych
wielka czesc nosi podobienstwo do przedstawien cesarzy rzymskich!
Prawdopodobnie zostaly one odwzorowane z monet rzymskich, ktore
dotarly i do Skandynawii /handel wymienny kwitl juz nawet w tamtych
bardzo dawnych czasach /, a nie z zywych osob
Ale - niezaleznie od tego - te postacie, przypominajace dostojnikow
rzymskich, staly sie w jakis sposob osobami czczonymi i otaczanymi
kultem w dalekiej Skandynawii!
Moim zdaniem jest to przyklad na wielokulturowosc, rozumiana w
szerszym pojeciu.
Czy np. wikingski rydwan sloneczny znaleziony w Danii, a bardzo
przypominajacy jego odpowiednik z basenu Morza Srodziemnego.
Dla mnie takie sprawy sa fascynujace, tzn. tego rodzaju wedrowka,
wedrowka wierzen, idei etc. Tym bardziej, ze mozliowsci
transportowe byly wowczas bardzo skromne
Czy chociazby wynalazek cyrylicy. Matka dwoch zacnych swietych
Cyryla i Metodego, byla Slowianka /w antycznej Grecji zyla grupa
Slowian/. Tak wiec ci, znajac grecki alfabet, postanowili go
zaadoptowac do potrzeb i fonetyki slowianskiej. Prawdziwe multi-
kulti, nieprawdaz?
A wracajac do czasow blizszych i spraw bardziej konkretnych, czylu
kulinariow: ciasto sekacz, uwazane prze wielu za typowe dla Polski
i nie wystepujace gdzie indziej ma faktycznie swojego odpowiednika
w pld. Szwecji, tzw. spetskaka! Ale powiedz to polskim patriotom
kulinarnym!
Oj, moglabym tak godzinami pisac. Ale moje ogolne przeslanie jest,
ze wielokulturowosc istanial zawsze i chwala jej za to! Ejmen!




Temat: Problem: Polska się starzeje!
gesiek1 napisał:

> Ten problem dotyczy wszystkich wysoko rozwiniętych społeczeństw.Podobnie
jest
> też w Izraelu i wspomnianej wcześniej Japonii.Może wie ktoś jak wygląda to w
> Singapurze,Tajwanie i Korei Płd.
>
>
> alex.4 napisał:
>
> > zmniejszanie się liczby ludności w Europie już raz było przyczyną sukcesu.
>
> Bez
> > czarnej śmierci pewnie Europa nigdy nie stałaby się dominantem światowym.
> To
> > czarna smierć sprawuiłą, że koszty pracy na tyle wzrosły, że zaczeła się
> > opłącać innowacyjność i wdrażanie wynalazków. Bez czarnej śmierci jak w
> > Chinach, wynalazki by powstawały, ale nie wchodziłyby do uzycia, gdyż prac
> a
> > ludzka była tak tania, że się nie opłacało jhe wprowadzać. Podobnie może b
> yć
> > teraz. Innowacyjność, robotyzacja, komputeryzacja to szansa na ucieszkę pr
> zed
> > skutkami przemian demograficznych. To zagrożenie, ale które może być szans
> ą...
> > Pozdr
>
> W Europie problem małodzietności i starzenia się społeczeństw przybiera
> rozmiary zagrażające ich przyszłości.Kiedyś szalała dżuma,ale mnożyli się na
> potęgę a przynajmniej zawsze był wzrost.Teraz wszędzie wskaźniki ujemne.
>
>
Witam,

Jest to normalne zjawisko dla krajów tzw. "wysoko rozwiniętych". Dobrobyt
powodował spadek liczby narodzin. Z podobnym zjawiskiem borykali się już
przywódcy Cesarstwa Rzymskiego na próżno usiłujący różnymi ustawami wspomóc
witalność "przewodniej siły narodu".

Ale ciekawostką jest odwrócenie w ostatnich latach tego trendu w, nie da się
ukryć, najwyżej obecnie rozwiniętym państwie (na pewno gospodarczo, także
naukowo, a kto wie, czy i nie kulturowo) na świecie. Kto wie, być może oznacza
to, że współczesna cywilizacja zachodnia wcale nie jest skazana na rychłą
zagładę? Bo dotychczas znajdowałem zadziwiająco wiele podobieństw między
zjawiskami współczesnymi, a objawami, uznawanymi obecnie za oznaki schyłkowe,
wielkomiejskiej starożytnej wspaniałej cywilizacji cesarstwa rzymskiego.
Wszyscy wiemy jak to się skończyło. No ale może jest dla nas jakaś nadzieja.

Pozdrawiam
Paweł




Temat: Problem: Polska się starzeje!
pawelekok1 napisał:

> gesiek1 napisał:
>
> > Ten problem dotyczy wszystkich wysoko rozwiniętych społeczeństw.Podobnie
> jest
> > też w Izraelu i wspomnianej wcześniej Japonii.Może wie ktoś jak wygląda to
> w
> > Singapurze,Tajwanie i Korei Płd.
> >
> >
> > alex.4 napisał:
> >
> > > zmniejszanie się liczby ludności w Europie już raz było przyczyną suk
> cesu.
> >
> > Bez
> > > czarnej śmierci pewnie Europa nigdy nie stałaby się dominantem świato
> wym.
> > To
> > > czarna smierć sprawuiłą, że koszty pracy na tyle wzrosły, że zaczeła
> się
> > > opłącać innowacyjność i wdrażanie wynalazków. Bez czarnej śmierci jak
> w
> > > Chinach, wynalazki by powstawały, ale nie wchodziłyby do uzycia, gdyż
> prac
> > a
> > > ludzka była tak tania, że się nie opłacało jhe wprowadzać. Podobnie m
> oże b
> > yć
> > > teraz. Innowacyjność, robotyzacja, komputeryzacja to szansa na uciesz
> kę pr
> > zed
> > > skutkami przemian demograficznych. To zagrożenie, ale które może być
> szans
> > ą...
> > > Pozdr
> >
> > W Europie problem małodzietności i starzenia się społeczeństw przybiera
> > rozmiary zagrażające ich przyszłości.Kiedyś szalała dżuma,ale mnożyli się
> na
> > potęgę a przynajmniej zawsze był wzrost.Teraz wszędzie wskaźniki ujemne.
> >
> >
> Witam,
>
> Jest to normalne zjawisko dla krajów tzw. "wysoko rozwiniętych". Dobrobyt
> powodował spadek liczby narodzin. Z podobnym zjawiskiem borykali się już
> przywódcy Cesarstwa Rzymskiego na próżno usiłujący różnymi ustawami wspomóc
> witalność "przewodniej siły narodu".
>
> Ale ciekawostką jest odwrócenie w ostatnich latach tego trendu w, nie da się
> ukryć, najwyżej obecnie rozwiniętym państwie (na pewno gospodarczo, także
> naukowo, a kto wie, czy i nie kulturowo) na świecie. Kto wie, być może
oznacza
> to, że współczesna cywilizacja zachodnia wcale nie jest skazana na rychłą
> zagładę? Bo dotychczas znajdowałem zadziwiająco wiele podobieństw między
> zjawiskami współczesnymi, a objawami, uznawanymi obecnie za oznaki schyłkowe,
> wielkomiejskiej starożytnej wspaniałej cywilizacji cesarstwa rzymskiego.
> Wszyscy wiemy jak to się skończyło. No ale może jest dla nas jakaś nadzieja.
>
> Pozdrawiam
> Paweł




Temat: antyczne dziedzictwo Zachodu
Ave,
raczej innowacyjność łączy niż dzieli Zachód i Antyk, z tym, że nie rzymski, a
grecki.
Faktem jest, że Grecy swój zmysł innowacyjny skupiali na sferze spekulacji, nie
dbając o praktyczne stosowanie swoich osiągnięć, ale ich osiągnięcia
filozoficzne nie miały sobie równych aż do XIXw.
Ale i w sferze praktycznej Helleni sporo osiągnęli: porównaj ich poziom
techniki sprzed ich rewolucji umysłowej (powiedzmy koniec VIw.) i powiedzmy
200r. Oczywiście, zmiany dotknęły przedewszystkim sferę wojskową, ale i w
cywilnej było dużo innowacji (architektura, transport, rolnictwo, manufaktury,
organizacja handlu).
Dalszy postęp techniczny był zahamowany przez nadmiar taniej siły roboczej, co
także ograniczyło do zcasów swspółczesnych rozwój Chin.
T.

alex.4 napisał:

> To co różni Europe od innych części świata w epoce nowozytnej to
innowacyjność.
>
> Nawet jeśli dokonywano odkryć na Bliskim Wschodzie czy w Chinach, to wdrożone
> do codziennego zycia zostawały one w Europie. Dlaczego?
> Siła robocza w Europie była drozsza, wiec opłącało sie postawić na inwestycję.
> Po części to spadek po czarnej smierci.
> Ale państwo rzymskie nie przypominało Europy nowozytnej w tej materii, ale
> Chiny. Praca była tania nie opłacało sie wdrażać wynalazków. Najlepiej
pokazuje
>
> nam to anegdota opowiedziana albo przez Historia Augusta (wtedy dotyczyłaby
> Hadriana), albo Swetoniusza (wtedy dotyczyłaby Wespazjana). Wydaje się mnie,
ze
>
> zawarta jest ona w swetoniuszu. Do cesarza miał zgłosic się inzynier, który
> wymyslił metodę przesuwania materiałów bez wykorzystywania dużej ilości
> tragarzy. Cesarz odrzucił jednak pomysł wynalazku, gdyż nie chciał pozbawiać
> chleba robotników. Ale przez to nie doszło w Rzymie do rewolucji technicznej.
> Pozdr




Temat: Pieczeń rzymska
Pieczeń rzymska
A ja robię pieczeń rzymską tak: kupuję karkówkę, albo łopatkę już zmieloną (w
sklepie, jest mielona przy mnie, więc nie ma żadnych "dodatków ;) ), dodaję do
mięsa zeszkloną cebulę, wyciśnięty czosnek (oczywiście ten polski, można go
poznać po fioletowym kolorze), duuuuuuuużo ziołowych przypraw, w tym obowiązkowo
pieprz ziołowy, pieprz kajeński (jak to się pisze?), tymianek itp., nie żałuję
zwłaszcza pieprzu, bo przynajmniej moim zdaniem, mięso mielone MUSI być
przyprawione bardzo ostro (musielibyście spróbować moich pulpetów :D), na 1 kg.
mięsa daję 2 jajka, a bułki tartej wedle uznania, sypię, dopóki pieczeń nie
będzie na tyle "stabilna" żeby ją można było uformować, potem do żaroodpornego
naczyńka i na godzinę do piekarnika, i do tej pory wszytko w normie, ale co jest
najważniejsze: kiedy pieczeń się piecze przygotowuję sobie taki wynalazek: do
szklanki daję miód i musztardę w proporcjach 1:2 (dla wszystkich lubiących
słodkie - 1 dla miodu i 2 dla musztardy, nie odwrotnie!!! :D) i bardzo dokładnie
mieszam, aż zrobi się z tego jednolita masa, na 1 kg mięsa daję zazwyczaj 4
łychy musztardy i 2 miodu, po 50 minutach, kiedy pieczeń jest prawie upieczona
wyciągam ja, i z wierzchu bardzo dokładnie smarują wcześniej przygotowaną masą,
przestawiam piekarnik na opiekanie z góry i wrzucam pieczeń wysmarowaną od góry
ową masą na ostatnie 10 min (może być więcej wedle uznania, będziecie widzieć,
czy masa zamieniła się już w chrupiącą skórkę, czy nie). Po wyciągnięciu z
piekarnika na wierzchu pieczeni macie skórkę, która świetnie pasuje do mięsa a
miód który był jednym ze składników doskonale łamie smak, co daje niesamowite
wrażenie. Ja jak zrobiłem taką pieczeń 1-szy raz, całą wciągnąłem na raz ;)



Temat: Upadek cesarstwa rzymskiego
mrb4 napisał:

> Proponuję Drogim Forumowiczom zabawę w poszukiwanie przyczyn upadku cesarstwa
> rzymskiego. Według mnie mogą być one następujące:
>
> 1. Zdominowanie całej cywilizacji antycznej przez jedno państwo. Doprowadziło
> to do sytuacji, w której kryzys tego państwa nie mógł zostać zneutralizowany
> przez wzrost jakiegoś państwa konkurencyjnego (jak to się zdarzało np. w
> nowożytnej Europie).
>Alex: nastąpiło to kilka dobrych wieków przed upadkiem. Odpada
> 2. Upowszechnienie wśród intelektualistów postawy biernego kontynuatora
> dawnych wzorów kulturowych (np. retorycznych lub filozoficznych).
> Doprowadziło to do stopniowego zaniku zdolności do innowacyjnego myślenia.
> Alex: druga sofistyka czy stoicyzm poprzedza o wiele stuleci upadek
cesarstwa. Zresztą w III w. stoicyzm przestaje byc modny
> 3. Ograniczenie swobody wypowiedzi i twórczości w wyniku umacniania się
> dyktatorskiej władzy na każdym szczeblu zarządzania.
> Alex: W Rzymie za Augusta. A w państwach hellenistycznych od ich początku.
Znów pudło
> 4. Niechęć elit intelektualnych do upowszechniania w społeczeństwie zasad
> racjonalistycznego myślenia i wiedzy naukowej.
> Alex; pózne cesarstwo nie rózni się od innych czasó starozytności
> 5. Niechęć do inwestowania w maszyny i urządzenia techniczne. Skłonność do
> posługiwania się raczej tanią siłą roboczą niż nowymi wynalazkami ograniczyła
> możliwości dalszego rozwoju.
> Alex: To prawda. Ale to cecha charakterystyczna całego cesarstwa. Pudło
> 6. Ujednolicenie kultury na ogromnych obszarach imperium, czego skutkiem był
> zanik kontaktów z przedstawicielami innych kultur (co zwykle pobudza
> innowacyjność).
> Alex: Jaki zanik lokalnych kultur. Cesarstwo Rzymskie zawsze było sferą dwóch
kultur: greckiej i łącińskiej. W III w. nastepuje odrodzenie tradycji lokalnych
(np. galijskich). Pudło
> Czy wymienione przeze mnie przyczyny rzeczywiście miały wpływ na upadek
> cywilizacji antycznej? Jaki był związek między nimi? Czy podobny proces może
> powtórzyć się w przyszłości w Europie?
Alex: wypowiedź czysto ideologiczna. Brak głebszego rozeznania sie w historii
starozytnej. Na razie pan nie zalicza. Proszę zgłosić się na termin poprawkowy.
Albo 2. :-)
Pozdr



Temat: Mentalne oderwanie elit od ludu
Dla mnie rewolucja to zmiany dokonywane przez społeczeństwo a przynajmniej przez większą jego cześć a nie przejęcie władzy przez wąską grupę a później klasyfikowania tego w zależności od ilości trupów, zniszczeń czy w ogóle zmian jaki ten zamach spowodował.

Celem tzw. rewolucji francuskiej nie były żadne reformy czy prawa tylko zniszczenie wpływów KK, likwidacja fizyczna katolików, degeneracja Francuzów jako narodu... dokładnie to samo co póżniej w Rosji czy Hiszpanii.

KK jest jedyną jak dotychczas w historii ludzkości siłą, która spowodowała realne pozytywne zmiany (niektóre mniej pozytywne jak np. równouprawnienie kobiet ) w funkcjonowaniu społeczeństwa, jest spadkobiercą Cesarstwa Rzymskiego i był przez setki lat motorem postępu w Europie (cała wiedza jaka została po starożytności została uratowana tylko dzięki KK) i ochroną, przed żydami, muzułmanami i azjatami. Że o wprowadzeniu państwowości, likwidacji zemsty rodowej, likwidacji niewolnictwa, nobilitowaniu pracy umysłowej i fizycznej nie wspomnę.
Także to, że czytasz ten tekst po cichu jest wynalazkiem KK, wcześniej ludzkość potrafiła czytać tylko na głos na ogół pomagając sobie do tego rękoma

Żyd to nie narodowość tylko przynależność religijna lub mafijna. Naród zaczęto tworzyć dopiero w Izraelu i był to proces sztuczny. Sztuczny do tego stopnia, że żydzi nie mieli nawet własnego języka i pierwsze zebrania Knesetu prowadzili po... polsku
Etnicznie i genetycznie narodem żydowskim są... Palestyńczycy - Żydzi, którzy zostali w Palestynie i przeszli na Islam.
To, że Żydzi zostali wygnani z Palestyny przez cierpiących na antysemitzym Rzymian to ściema wymyślona przy powstawaniu Izraela w celu legalizacji podboju Palestyny.
Tak, że pisząc żydzi mam na myśli raczej grupę lichwiarzy, handlarzy niewolników, organizatorów ludobójstwa, koniokradów, fałszerzy pieniędzy, banksterów, paserów itp. ... ogólnie ludzi podobnych profesji, krętaczy i nierobów, których łączy to, że tych którym przeszkadza ich pasożytowanie i niszczenie solidarności społecznej nazywają antysemitami

Obyś miał rację z Eurosojuzem




Temat: 2006-08-22....islamska apokaliptyka
Nigdzie w koranie nie jest napisane, że Mahomet był w Jerozolimie -koran w
ogóle nie wspomina ani słowem o Jerozolimie. Siódma sura wspomina, że: " do
świątyni, która jest najdalej, której okrąg pobłogosławi..." blablabla - ANI
SŁOWA o Jerozolimie. Nigdy wcześniej w Jerozolimie świątyń muzułmanskich nie
było, dopiero potem zostały tam wybudowan, jak więc tekst mógł się odnosić do
czegoś, co w owym czasie JESZCZE NIE ISTNIAŁO?! Muzułmanie - arabowie czy nie -
nie mają żadnych praw do terytorium Izraela, a Palestyna i naród palestyński to
wymysł sprzed kilkudziesięciu paru lat. W istocie sama nazwa "Palestyna" jest
to nazwa, a raczej obelżywe przezwisko nadane przez Rzymian w czasach ich
okupacji ziem Izraela. Wywodzi się owa nazwa od FILISTYNÓW, czyli plemienia, z
którego wywodził sie niesławny Goliat (tak tak, ten od Dawida), plemienia, z
którym Izraelici bardzo się nie lubili. Rzymianie najzwyczajniej dodali obelgę
do okupacji. Palestyna to nic innego niż SAM IZRAEL.

Czy dzisiejsi Palestyńczycy - przypominam, ARABOWIE - mają coś wspólnego z
FILISTYNAMI? Obojętnie pod względem etnicznym, kulturowym czy religijnym? Z
pewnością nie. Tzw. "Palestyńczycy" to zbieranina Arabów z krajów graniczących
z Izraelem, takich jak Irak, Liban, Syria, Jordania (również całkiem nowy kraj-
wynalazek). Nie ma czegoś takiego jak palestyńska kultura, tradycja, język,
zwyczaje - wszystko to jest poprostu arabskie i nie różni się od sąsiadów.

KONKLUZJA - Palestyna jest równie realna jak Nibylandia, a "Palestyńczycy" mają
takie prawo do własnego kraju jakie mieli np. rosyjscy zaborcy do ziem polskich.
fear




Temat: kobieta adwokatem?
titus_flavius napisał:

> Ave,
> u Ulpiana (IIw.) czytamy, że początkowo kobiety mogły być adwokatami w
> starożytnym Rzymie. Wykonywały ten zawód aż do czasu, gdy pojawiła się w nim
> niejaka Caia Afrania. Nazwana została przez Ulpiana najbezwstydniejszą
> kobietą, naprzykrzającą się sądom swoim pieniactwem. Spowodowało to wydanie
> zakazu pretorskiego sprawowania funkcji adwokata przez kobiety.
> Jak wiec widać, dyskryminacja kobiet nie jest wynalazkiem współczesnym.
> T.

Afrania została nazwana "bezwstynicą" tylko dlatego, że potrafiła obronić się
przed trybunałem, czym wprowadzała biednych facetów w osłupienie. Zwyczajnie
zatykało ich. Była odważną i inteligentną kobietą. Umarła około 49 roku pne. a
więc I wieku, a nie w II jak podajesz (ale mniejsza o to).

Wcale nie jest prawdą, że z jej powodu wydano jakieś zakazy. Kilka lat po jej
śmierci Ortensia Ortola broniła praw kobiet w słynnym procesie 1400 rzymskich
matron, przeciw płacenu podatków na wojnę. Nie dość że stworzyły damskie lobby
to jeszcze proces wygrały. A był to rok 42 pne.

Jasne, że to wszystko miśkom sie nie podobało. Kobiety inteligentne,
wykształcone, majętne i elokwentne, która potrafią rzymskich oratorów zapędzić
w kozi róg, to prawdziwe niebezpieczeństwo. Na dodatek zamiast się droczyć
miedzy sobą, tworzą wspólnie tak znaczny front, że są w stanie zmienić prawo.

Temu trzeba był za wszelką cenę zapobiec, uciekając się oczywiście do siły.
Zakazać. Ulpian właśnie odnosi się do tego aktu. Znaczy do zakazu występowania
w imieniu własnym "postulare pro aliis". Zakneblować kobietom usta. By już
zadna nie mogła jak Afrania wykrzyczać własnych racji, reagować na
niesprawiedliwość a może nawet po raz kolejny odnieść zwycięstwo i wykazać
miśkowi ze się myli.

Za jednym zamachem ( i tu słowo to pasuje jak ulał) odebrano kobietom dostęp
do wszystkich stanowisk publicznych i cywilnych - Feminae ab omnibus officiis
vel civilibus vel publicis remote sunt.

I to jest przykład na to czym są mężczyzni, co są w stanie zrobic kobietom,
jesli one nie będą sie bronic i ciągle czuwać nad prawami, które sobie
wywalczyły.



Temat: Ogladalem wczoraj "Holocaust"
Problem w tym ze wy z ta ziemia historycznie nie macie nic wspolnego ,
Dostaliscie ja w ramach rekompensaty za ofiary w II wojnie , byliscie od
poczatku zasiedlenia i bedziecie tam zawsze , kolonistami ,... Niestety !

To ze wyznajecie Judaism , daje wam prawo nazywania sie Zydami , niestety ale
nie daje wam przyrodzonego prawa do tej ziemi na rowni z rdzennymi mieszkancami
Israelitami i Palestynczykami ,... Widzisz roznice ?

Dzieki za linki , romantyczne , niestey bez pokrycia w faktach historycznych ,
ze swojej strony chcialbym dodac ze , terytorium dzisiejszego Israela i ziem
okupowanych jest dostatecznie duze zeby pomiescic dwa narody , trzeba tylko
chciec . Rola okupanta i to co robicie z Palestynczykami stawia was w oczach
wiekszosci opinii publicznej , na rowni z nazistami , a to ze nie poszliscie
dokladnie ich droga "final solution" moga zawdzieczac tylko dzisiejszym
elektronicznym wynalazkom komunikacji ,...

Macie potencjal militarny , macie strukture panstwowa (hunta generalow u
steru) , macie aparat propagandy ,...

Macie wszystko co potrzeba - Co wam brakuje to jedynie opinia publiczna po
waszej stronie ,... Stad ta nagonka w mediach (rowniez na tym forum) na
wszystko co ma cos wspolnego z Islamem . Dzieki Bogu niezbyt skuteczna !

uklony

=============================== =============================== ================

Jerozolima była stolicą Izraela już 3 tysiące lat temu. Była miastem króla
Dawida, proroka Izajasza, Judyma Habeusza i Heroda. To tam Jezus, nazwany przez
Rzymian Królem Żydowskim, został skazany na śmierć przez ukrzyżowanie. 2
tysiące lat temu Rzymianie zniszczyli Jerozolimę i przemianowali kraj z Judei
na Palestynę. Mimo to nie udało się im zerwać więzów łączących Żydów z tą
ziemią. Wezwanie: „W następnym roku w Jerozolimie” przez wieki jednoczyło
wszystkich tych wędrujących, rozproszonych i prześladowanych ludzi. Syjon to
poetyckie określenie Jerozolimy. Nadzieja na powrót do Syjonu stanowiła
tajemnicę ich przetrwania. Żydzi zawsze wracali do Jerozolimy. Można ich było
spotkać pod Ścianą Płaczu. Dotykali tego świętego muru, pamiątki dawnej
świetności miasta. Herzl nie musiał im mówić, że to państwo Żydów, Ziemia
Obiecana. Każda strona Biblii o tym świadczyła.



Temat: podrecznik historii mowi o podbojach arabskich:
Nikt tu nie jest cicho-po prostu brak czasu.Zreszta cyfry "arabskie" juz na tym
forum "przerabialismy". Widac, ze Ty - nie!
Dla ulatwienia:
gamma.im.uj.edu.pl/complex2001/imuj2002/files/ciekawostki/kalend/mat/khm3.htm
Okazuje sie wiec, ze "wynalazek" zera nie jest wylacznym pomyslem li tylko
Arabow:znali go Hindusi i Majowie.Ci ostatni o wiele wczesniej(moze nawet pare
tysiecy lat wczesniej- jesli sadzic po ich kalendarzu), niz obalono swiatynie
czarnych kamieni a ostatni meteoryt, bedacy dzis "swietym", wmurowano w
medynski meczet.
O reszcie tych "madrosci" z podrecznika dzisiejszego gimnazjum (widac
bardzo "po linii", obowiazujacej dzis w calej Europie) nawet sie nie warto
wypowiadac, ale oznacza to, ze caly afrykanski, polnocny pas wybrzeza
srodziemnomorskiego, kiedys zyzny i bedacy spichlerzem cesarstwa rzymskiego
stoczyl sie do dzisiejszego pozimomu "sam z siebie" a nie na wskutek najazdow
arabskich i bezmyslnego niszczenia miast, wszystkich technicznych urzadzen
nawadniajacych i rolnictwa w ogole.
Co zreszta pozostaje w absolutnej zgodzie z prymitywnym poziomem koczowniczych
hord.
Jedynym wyjatkiem "poziomu" o jakim moznaby dyskutowac jest przyklad
arabskich "osiagniec" w Al-Andalus ale i ten osiagnieto glownie dzieki dwum
czynnikom:
1. w arabskich hordach, osiedlajacych sie w Hiszpanii wiekszosc stanowili z
dawien dawna Berberowie -rolnicy.
2. najazdy natrafily na starozytne, liczace juz pare tysiacleci, osadnictwo
fenicko - grecko- zydowsko - rzymskie, zmodyfikowane pozniej przez arianskich,
germanskich Wizygotow.

Ta kombinacja nie powtorzyla sie juz nigdzie w Dar al-Islam - co dzis wyraznie
widac.
(J)




Temat: Gdy budził się nowy dzień
Tak Konfucjusz... warto tylko zauważyć, że cała filozofia Konfucjusza
sprowadzała się do posłuszeństwa władzy, posłuszeństwa starszym, do
posłuszeństwa jako takiego...
Konfucjusz nie wypowiedział ani jednego słowa odnośnie boga, życia po śmierci
czy oświecenia/zbawienia...
Po prostu nie miał on inteligencji refleksyjnej, która zadawałaby sobie
pytanie: kim jestem, skąd, dokąd i dlaczego?
Tak więc nigdy niczego by w Chinach nie wynaleziono, gdyż wszelkie wynalazki
wywodzą się z niezgody na panującą modę czy politykę oraz z refleksji nad
naturą rzeczy.
Chiny szczycą sie historią rzędu 5000 lat. Przez 5000 lat odkryto tam tylko
papier, kompas i proch. I nawet tych wynalazków przez setki lat nie ulepszono.

Co do ludzkich potrzeb to podstawowe potrzeby sprowadzają się do pożywienia,
schronienia i rozmnażania. Potrzeba władzy nie ma z tym nic wspólnego.

Jezus nie jest żadną koniecznością historyczną, tak samo jak nie jest
historyczną koniecznością to, że ty dziś po południu pójdziesz do sracza.
Nic się nie musi koniecznie dziać.

Co do Buddy to jak sam Budda powiedział, rzeczy są uwarunkowane przez twoją
karmę, a nie przez jakiś plan. Karma warunkuje indywidualne istnienie. Również
w kręgu buddyzmu przez 2500 lat niczego nie wynaleziono, co by pchnęło
cywilizację do przodu. Po prostu buddyzm nie koncentruje się na tym świecie,
gdyż jest on dla niego nie-rzeczywisty. Nie ma go. WIęc po co sie nim zajmować.

Mahomet z kolei to autor zbioru baśni opartych na ludowych arabskich podaniach
i wierzeniach judeo-chrześcijańskich. To był po prostu polityk, który chcąc
osiągnąć swój cel wiedział jakiego środka użyć - religii.
Gdyby Tolkien napisał Silmarillion 2500 lat temu to dziś ludzie wierzyliby w
Iluvatara i ląd na dalekim zachodzie.

Rewolucja przemysłowa to skutek, fakt - tego, że pojawił sie Jezus, że była
antyczna Grecja, bo to z jej mitologii zaczerpnieto boga-miłość, że było
cesarstwo rzymskie, Europa i w końcu, że był M. Luter i reformacja.
Ale nic z tych rzeczy nie było żadną koniecznością.
Bóg sobie postanowił, że będzie Jezus, ino że wcale nie był on powodowany
koniecznością. Masz zbyt wielkie mniemanie o ludziach.

Widzisz efekty, ale nie rozumiesz przyczyn ani kontekstu.




Temat: Coraz mniej ludzi chodzi do kościoła - wg KK
enrque napisał:

> Nigdzie natomiast nie znajdziesz, że „zamieszkiwali
> w Ziemi Świętej”
>
Bo to nomadowie byli. Operowali jednak na tych terenach.

> Jak zwykle głupstwa pleciesz! Prawnikami byli właśnie
> przedstawiciele Kościoła, a prawo które wykładali było
> prawem kanonicznym, dopiero z czasem rozwinęło się
> w szerszą dziedzinę, obejmującą także inne źródła prawa.
> Właśnie w Bolonii zaczęto badać prawo rzymskie na podstawie
> źródeł prawa kanonicznego!
>
Na podstawie Kodeksu Justyniana. Kłamco, a właściwie ignorancie.

> Zabawny jesteś - czy masz na myśli tego Joffe,
> którego podnieca ból???
>
Rzeczywiście, pomyłka w powtórce. Ale pierwotnie napisałem dobrze: Josse z Londynu. A Ty nadal nie masz na to żadnej merytorycznej odpowiedzi (choć przynajmnie dowiedziałem się czegoś o Twoich gustach filmowych).

> Ależ wszystkie pierwsze uniwersytety w Europie
> są dziełem Kościoła, czy się to
> tobie podoba, czy nie. Na przeciwne temu stwierdzenie
> nie podałeś żadnego dowodu
>
Powtarzasz się. I wciąż nie podałeś nazwy żadnego uniwersytetu założonego przez Kościół. Bolonię i Paryż mamy z głowy, napisałem kto i kiedy je założył. Możesz spróbować z późniejszymi. Z wcześniejszymi lepiej nie próbuj, bo okaże się, że Arabowie założyli dwa swoje jeszcze przed europejskimi.

> A co to ma do rzeczy? Dedykacja była dla papieża !
>
Był to list do papieża, żeby nie brał sobie książki za bardzo do serca, bo to tylko teoria i to niepotwierdzona. Rodzaj zabezpieczenia przed spaleniem.

> (Galileusz)
> A więc nie posiadał dowodów na potwierdzenie tej teorii !!!
>
Wcześniej podałem tekst z podsuniętego przez Ciebie źródła, że miał. Fakt, że nie mógł ich bezpiecznie publikować, a z czasem musiał odwoływać to już inna sprawa, też nie przynosząca Kościołowi chwały.

> Jakbyś nie wiedział, że całość techniki
> pochodzi z naszej cywilizacji (znajomość produkcji
> papieru i prochu na pewno byłaby zapomniana lub zamknięta
> na jednym terenie, tak jak produkcja jedwabiu, która
> wykradziona dopiero przez europejczyków rozpowszechniła się
> po całym świecie!).
>
Może byłaby, ale nie jest. I nie są to wynalazki europejskie. Istnienie wynalazku nieeuropejskiego obala tezę, że cała technika jest europejska, choćbyś nie wiem jak męczył klawiaturę.




Temat: czarne dziury i przyciąganie....
> co rozumiesz przez "krzywiznę o wartościach dodatnich"?

Ano to, że są dwa rodzaje zakrzywiania się geodezyjnych
przestrzennie:
dodatnie i ujemne. Istnieje coś takiego jak krzywizna ujemna lub krzywizna
dodatnia jako określenie krzywizn pewnych powierzchni (znane jako "sfera"i
"siodło"), nie?

> > Nie, masa może istnieć tylko w przestrzeni, ale ta przestrzeń ma
> > możliwość zmieniać swoją krzywiznę z dodatniej na ujemną.
>
> nie wiem, czy zmieniać się może, ale zasadniczo może być "dodatnia", "ujemna"

To już fajnie. Skoro może być to i może może... i się zmieniać, bo jakoś, coś,
musiało się stać, że "jest" "dodatnia" lub "ujemna".
> albo "plaskata" czyli "o zerowej krzywiźnie". Z dotychczasowych pomiarów wynika
> że we Wszechświecie jest "plaskata". No chyba ze inaczej rozumiemy pojęcia
> dodatniej, ujemnej czy też zerowej krzywizny przestrzeni.

No chyba właśnie o to chodzi...
To, że ekran NASZego wszechświata jest "plaskaty" nie znaczy, że cały
wszechświat taki jest i wyłącznie taki. To po co te krzywizny i w jakim celu?

> > Masa jest tworzona z przestrzeni.
>
> Jak?

Przeczytaj.

> a zajrzę, choć niekoniecznie dziś czy w święta. W święta życzę sobie mieć
> dotychczasowa plaskatą czasoprzestrzeń i święty spokój,

No to świętego spokoju życzę Tobie!

> jak to co najmniej od
> dinozaurów bywało, jak nie dawniej, bo jakby inaczej było, tobyśmy kości
> rzeczonych dinozaurów nie oglądali.

Gdyby taka plaskata ta nasza Ziemia była, to skąd byś wytrzasnął te kości?

Jeśli chodzi o zagrożenia ze strony CD,
> zakrzywień czasoprzestrzeni i innych wynalazków - ostatnie to Globalne
> Ocieplenie - większość z dzisiejszych pryszczatych ekologów co to najgłośniej
> twarz drą, już nie pamięta ani Klubu Rzymskiego, ani całkiem niedawnej sprawy
> dziury ogo... przepraszam... ozonowej.

> a co to takiego "wymiar kołowy"? Silnie zależy od metryki. W metryce taksówkowe
> j
> koło to kwadrat, no dobra prostokąt :)

No dobra, geodezyjne, orbity to też prostokąty, powierzchnie większości obiektów
w kosmosie również. To metrykę mamy już ustaloną. Przyjmijmy, że koneksją dla
nich jest wymiar krzywizny i już teoria grawitacji kwantowej gotowa!
Podoba mi się.

Moc serdeczności łosiu



Temat: Vw Golf vs. Skoda Octavia
Cóż, jak łatwo odrzucić temat gdy dyskusja ma zejść na konkrety!
Nie napiszesz pracy magisterskiej ani mnie ani tym bardziej sobie. Twoich
wywodów na temat Hondy nie czytałem dokładnie a tylko pobieżnie. To wystarczyło
mi, by uznać je za stek bzdur. Nasuwa mi się pytanie: Ile masz lat i co miałeś
w szkole z fizyki (jeśli ją już miałeś). Po twoich zarzutach dotyczących mojego
niedokładnego czytania zadałem sobie trud i spróbowałem coś z tego zrozumieć
(to znaczy: "co poeta miał na myśli pisząc tak a nie inaczej"). Bo "co poeta
miał na myśli" pisząc, że „Bieg II specjalnie jest dobrany tak, by był
maksymalnie krótki (więc duży moment obrotowy na kołach),
ale jednocześnie tak, żeby prędkość maksymalna na tym biegu (przed odcięciem)
pozwoliła na zrobienie testu 0-60mph na biegach I/II, a nie I/II/III”(tu
dostawiłem do twojego cytatu jedną pałeczkę cyfry rzymskiej - taka subtelna
poprawka korektorska). Bo nie trzeba kończyć nawet kiepskiego technikum, by
wiedzieć, że jest tu wewnętrzna sprzeczność, z której wynka, że bieg drugi jest
tak krótki, że zastępuje w pewnym zakresie bieg trzeci! (niezły ubaw!)

Poza tym piszesz o Hondzie tak, jakby maiła być wyznacznikiem dla całej
motoryzacji. Biorąc twoje uwagi poważnie należałoby nie schodzić poniżej 4-5
tysięcy obrotów na minutę. A tak samochodów DLA LUDZI (nie dla dresów) już się
nie projektuje (chyba, że Hondy).

Ale w jednej sprawie być może się zgadzamy. Swój „podwątek” dotyczący 105-
konnego silnika VW w Seacie Leonie rozpocząłem w przekonaniu, że starszy i
nominalnie słabszy silnik 101-konny jest tak naprawdę dużo bardziej przydatny
do rozpędzania samochodu, który chce się reklamować jako markę „sportową”.
Więc „bajery” typu dodatkowe 8 zaworów nie zawsze skutkują tak, jak powinny. A
w przypadku Leona poskutkowały chyba tylko krótszym czasem do setki, większą (o
wszawe 4 km/h) prędkością maksymalną i mniejszym o ok. 0,5 l/ na 100 km -
spalaniem (ale tylko przy 90 km/h). Poza tym to już jedna wielka beznadzieja
robiona chyba tylko właśnie „pod testy” 0-100 i dla V max. Testy 80-120
najczęściej nie są już publikowane przez producentów, a tutaj stary silnik bije
o jakieś 2-3 sekundy nowy wynalazek.



Temat: Petardy i fajerwerki - A WŁAŚNIE, ŻE TAK !!!
Adwersarzom odpowiedź zbiorcza.
Jekdok napisał, że to problem skali. Zgadzam się z tym. Rozpętuje się histerię
absolutnie nieporównywalną do skali problemu. Wielki_czarownik szermuje wizjami
petard wielkości "granatów przeciwpancernych". Hmmm, niech mu będzie takie
porównanie. Jeśli jednak jest tak doświadczonym klientem sklepów z fajerwerkami
to powinien zauważyć, że ceny produktów tam sprzedawanych są proporcjonalne do
ich wielkości i mocy. Z moich obserwacji wynika, że gros kupowanych przez
dzieciaki petard stanowią w związku z tym te wielkości baterii - paluszków i
mniejsze, podobnie sprawa się ma z rakietkami. Trzeba wręcz umyślnego
działania, żeby zrobić sobie przy ich pomocy krzywdę.

Wielki_czarownik postuluje, żeby nieletni mogli odpalać fajerwerki tylko pod
opieką dorosłych. Moim zdaniem to przesada. Natomiast przyjmijmy, że skoro
dorośli sponsorują dzieciakom takie zabawki, to powinni też zadbać o
dopilnowanie, czy ich pociechy wiedzą, jak się z nimi obchodzić. W końcu to dla
ich dobra i bezpieczeństwa, nie ? Czy w_c postuluje wyższość władzy
administracyjnej nad rodzicielskim poczuciem odpowiedzialności ? Mało liberalne
podejście.

Zabawa z fajerwerkami nie jest w pełni bezpieczna ( ale i tak o niebo
bezpieczniejsza niż zabawa samoróbkami, na które było skazane moje pokolenie ).
Ale nie oszukujcie siebie samych - to życie jest niebezpieczne ! Weźmy
chociażby taką jazdę na rowerze czy kąpiele w jeziorach czy morzu. Te formy
spędzania czasu pochłaniają nieporównywalnie więcej ofiar - w tym naprawdę (
nie tylko urojonych, jak wielko_czarownikowe ofiary petard ) śmiertelnych !
Zakaz sprzedaży rowerów ? Ogrodzić jeziora, stawy i glinianki drutem
kolczastym ? Nie da się uchronić dzieciaków przed niebezpieczeństwem. Rolą
rodziców powinno być przede wszystkim nauczenie swojego potomstwo, jak unikac
wypadków.

Poza tym zgódźmy się, że nawet 10-latek posiada mózg. I że zdaje sobie sprawę,
że trzymanie petardy w ręcę w chwili jej eksplozji jest niebezpieczne. Pamiętam
nasze - moje i kolegów - zabawy "wynalazkami" i nie pamiętam, żeby w mojej
szkole podstawowej ( wówczas 3 tys. dzieciaków ) ktoś zrobił sobie poważniejszą
krzywdę.

Na koniec odpowiedź wielkiemu_czarownikowi: masz słabe wyczucie ironii, facet.

Pozdrawiam !

P.S. Ognie rzymskie odpalam z ręki ze względów bezpieczeństwa właśnie.
Wprawdzie ryzykuję swoją dłonią ( niewiele - trzymam za samą końcówkę,
najlepiej w skórzanej rękawicy ), ale kontroluję, w którym kierunku
wystrzeliwują racę. Wyrzutnia oparta o coś, włożona do butelki czy wbita w (
zmarzniętą ) ziemię mogłaby się w trakcie strzelania przewrócić i razić widzów.




Temat: NASZE ZWIERZAKI cz.X
Ciekawostka o bernardynach
Przełęcz św. Bernarda bez bernardynów-ratowników

PAP 09-10-2004, ostatnia aktualizacja 09-10-2004 19:38

Zakonnicy z klasztoru augustianów w Alpach Szwajcarskich zamierzają sprzedać
słynne psy. Chcą więcej czasu poświęcić potrzebującym, a zdolności psów-
ratowników Bernarda z powodzeniem zastępują już wynalazki techniczne -
śmigłowce i urządzenia wykrywające ludzi przysypanych lawiną - informuje
internetowa strona BBC News w piątkowym wydaniu.

W hospicjum św. Bernarda na Górze Jowisza, jak nazywa się najwyższy punkt
przełęczy św. Bernarda na granicy Włoch i Szwajcarii, mieszka 18 psów słynnej
rasy. Właśnie z tym miejscem, na wysokości 2438 metrów n.p.m. łączy się
historia tej psiej rasy wsławionej ratowaniem zabłąkanych podróżnych lub
odszukiwaniem zasypanych przez lawiny. Ale baryłeczka z okowitą, uwiązana do
obroży bernardyna należy tylko do legendy.

Psy przybyły do klasztoru pomiędzy 1660 a 1670 rokiem. Prawdopodobnie były
przedstawicielami ras pasterskich, lub pozostałością psów rzymskich. Pierwsze
udokumentowane wiadomości o ratowaniu ludzi przez bernardyny pochodzą z
zapisków z 1703 roku.

Jednak od 50 lat bernardyny nie pełnią już swojej ratowniczej misji i są tylko
symbolem hospicjum i turystyczną atrakcją.

Jak powiedział brat Fryderyk z klasztoru, psy wymagają od swoich opiekunów
wiele energii i czasu. "A nas jest już tylko czterech zakonników" - wyjaśnił.

Psy nie spędzają już zimy w górach, opiekuje się nimi wynajęty pracownik w
niżej położonym miasteczku.

Zakonnicy chcą sprzedać bernardyny, ale stawiają warunek - nowy właściciel musi
obiecać, że co roku latem będzie zabierać je w Alpy.

Bernardyn, nazywany też bernardem i psem św. Bernarda, to potężny (najcięższy
ważył 134 kg, a przeciętnie - 64 kg) i silny pies, wys. 65-70 cm, o dużej
mocnej głowie; długowłosy lub gładkowłosy o umaszczeniu biało-rudym w różnych
odcieniach.

Droga przez Wielką Przełęcz Świętego Bernarda stanowiła od połowy I wieku
p.n.e. najkrótsze połączenie Rzymu ze zdobytą prowincją Brytanią. Już wtedy
została wzniesiona przy niej mała kapliczka na cześć Jowisza i schronisko dla
podróżujących. Trasa ta straciła na znaczeniu w 500 roku n.e., kiedy to
przybyli Germanowie. Z biegiem lat stała się niebezpieczna ze względu na dzikie
zwierzęta, bandytów i złodziei.

Hospicjum na przełęczy powstało między rokiem 950 a 1050. Odtąd droga stała się
ponownie uczęszczanym szlakiem handlowym dla kupców i pielgrzymów.




Temat: Uwaga łapanka księży w czasie niedzielnej mszy!
..jestem wzruszony..po raz pierwszy Poodzian mówi o moralności..co prawda to "moralnośc Kalego", ale niech mu będzie..zawsze to jakiś postęp.. .. Wszystkich broniących wartości, które Kościół reprezentuje obrzucasz od razu oskarżeniami, że na polecenie tejże instytucji piszą na rzecz jej obrony.Ja chadzam do kościoła niezbyt regularnie; nie spowiadam się, bo nie uznaję spowiedzi (co było, się nie odstanie); wierzę, Biblia jest bardziej alegorycznym niż historycznym dokumentem i pewne fakty trudno uznać mi za prawdziwe i bliżej mi do herezji albigensów niż do katolicyzmu. Według padre Andrzeja jestem indywiduum podejrzanym. Ale jestem za prawem rzyskim, alfabetem i Dekalogiem, a nie Twoją utopijną i idiotyczną ideę walki z religią - co chcesz dac ludziom w zamian??(powtarzasz błędy historycznych poprzedników - Joachima z Fiore, Fra Dulcyna,Platona.. ciekawe towarzystwo, prawda??ale do nich Ci daleko -powtarzanie błędów nawet wielich poprzedników ze świadomością, ze te idee są nieziszcalne to debilizm). Korzenie Twojej myśli tkwią głęboko w w Azji i są bardziej w okolicy Kambodży za rządów Czerwonych Khmerów - jesteś po prostu dla mnie mentalnym barbarzyńcą. Jezeli tak Ci się nie podoba to, co powstało na styku prawa rzymskiego, chrześcijaństwa - czyli cywilizacja łacińska, odrzuć jej dorobek całkowicie ( nie bądź hipokrytą - wiele wynalazków przeszlo przez ręce kleru), nie korzystaj z mydła i papieru toaletowego, odrzuć Internet, wolność słowa i sumienia, wyjedź najlepiej do Jemenu lub Arabii Saudyjskieji tam sobie pobluźnij na miejscowe duchowieństwo.. i co?? pisze z kruchty dominikańskiej czy z samej siedziby Świętej Inkwizycji (może jeszcze w odpowiedzi podaj liczbe zamordowanych przez kościelną Inkwizycję - zobaczymy czy masz tylko luki w wiedzy ogólnej czy po prostu jesteś fanatykiem).I zaznaczam: możesz wziąc sobie IP, przemielić, zeżreć.. cokolwiek..i co Ci to da?? Nie łącze się z kafejki: po prostu żerujesz na fragmentach wyrwanych z kontekstu - to się nazywa obsesja..




Temat: Garkotłuki III (chyba) - barb prosi o pomoc...
salatka kurczak z ananasem:
klasyka kukurydziana
1 puszka kukurydzy
1 duza piers kurczaka
1 duzy peczek natki pietruszki (albo 2 mniejsze)
1 puszka ananasow
majonez
sol/pieprz

piers ugotowac (najlepiej w bulionie) i pokroic w kostke
ananasa pokroic (ja tego siekanego dotatkowo jeszcze przekrawam)
kukurydze odsaczyc
natke porzadnie posiekac

calosc dokladnie wymieszac z majonezem (dobrym! zadnych light wynalazkow!),
doprawic sola i pieprzem, zakryc miske folia i wrzucic do lodowki - niech sie
przegryzie i juz

################################################################

inny wariant salatki kurczakowej:
zamiast kukurydzy 3 kolory fasoli z puszki mniej pietruszki! tez dobra!

################################################################

jeszcze inny wariant:
kurczak z kaparami:
<robie duzo, wiec proporcje troszke inne>
2 duze piersi kurczaka
1kg ziemniakow (ugotowanych, pokrojonych w kostke)
kukurydza (niekoniecznie)
sloik kaparow (odsaczyc!)
2 peczki koperku (lub jeden duuuzy)
majonez (dobry!)
sol/pieprz

##################################################################

kurczak na salacie:
2 duze piersi kurczaka (przyprawic i usmazyc na dobrej oliwie, po ostygnieciu
pokroic w paski)
mieszanka salat (lodowa, rukola, rzymska - zeby wesolo bylo )
2 jajka na twardo (pokrojone w cwiartki/osemki)
czerwona cebula (pokrojona w piorka)
papryka (pokrojona w drobne paseczki)
garstka czarnych oliwek

przed podaniem polac sosem: 3lyzki oliwy plus 3 lyzki soku z cytryny plus lyzka
cukru, sol/pieprz, czosnek

###############################################################

smacznego!



Temat: Jankowski leci po ratunek do Papieża
Jak powiedział jeden uczciwy Zyd, że największym wynalazkiem żydów jest
antysemityzm. Najlepiej nim się posługiwał Stalin (Jewgashvili, czyli syn żyda)
Obaj z Zydem Kaganowiczem wymordowali o 1 milion więcej chrześcijan przed wojną
niż Hitler wymordował wszystkich ludzi w czasie II wojny światowej.
Jak mówi Biblia, Słowo Boże, nic się nie dzieje bez woli Bożej nawet wróbel nie
spada z dachu. Część Zydów w NY, którzy podają się za prawowitych, demostrowali
z hasłami na plakatach: Jzrael to rak dla prawdziwego Zyda, Syjonizm=Nazizm, My
nigdy nie uznamy to państwo zła (evil) Izrael.
Natomiast definicja żydowska antysemityzmu jest taka, że wystarczy być im
przeciwnym a już się jest antysemitą.
Największy ''antysemita'' to Bóg, według tej definicji, który w rozmowie z
Mojżeszem, chciał zniszczyć cały naród żydowski a zostawić tylko Mojżesza i z
niego wyprowadzić nowy naród. Mojżesz ubłagał. Ale Bóg to niszczenie rozłożył
na raty. Najpierw usunął i 10 pokoleń Izraelskich i rozproszył bez śladu po
całym świeci, tzw 10 zaginionych pokoleń. Później zaczeły się inne czystki
pozostałych. Wyjątkowe łotry zamordowali rękami Rzymian swojego i naszego
zbawiciela, choć i tak miało się to stać. Ale jak Biblia podaje, lepiej takiemu
przez którego to się stało, lepiej żeby się nie narodził.
Tak to Jezus powiedział,że Królewstwo Boże będzie wasm zabrane i dane innemu
narodowi (Chrześcijanom). I tak się na wieki skończyło ich wybranie, poza
resztką jak prorokował Izajasz.
Przepowiednia Zachariasza podaje w roz.13, że przed ponownym przyjściem Jezusa
Chrystusa 2/3 Zydów ma zginąć, to dwa razy więcej niż za Hitlera.
Zamiast manipulować antysemityzmem radzę tym Zydom-łotrom na tym Forum nawrócić
się do Jezusa Chrystusa i oczekiwać Jego przyjścia.
Ale przypuszczalnie jest to rzucanie grochem o ścianę.



Temat: Po drugiej, jasnej stronie
drakaina napisała:
> Zastanawia mnie nieustająco sens teologii - przecież ten artykuł nic nie
> wyjaśnia, tylko stawia sprawę na wierze: uwierz, że oglądając Boga będziesz
> szczęśliwy. Jak nie lubię Tertuliana, tak on jeden wypowiedział się w kwestii
> chrześcijańsko-teologicznej sensownie: credo quia absurdum.

Poczytaj Ratzingera, on wręcz twierdzi, że czeka nas jeszcze mnóstwo odkryć
teologicznych, co brzmi już wręcz śmiesznie. Rozumiem naukę, ale teologia to
nauka o Bogu, więc jaka to nauka, jeśli jej obiekt jest subiektem, którego pojąć
nie zdołasz?
>
> A tak nawiasem mówiąc, wizja zaświatów jako miejsca potencjalnej
> szczęśliwości, a nie krainy cieni czy też szeolu, wcale nie jest wynalazkiem
> chrześcijańskim, tylko perskim. Polecam obszerne, kilkustronicowe q&a na
> www.parsionline.com/short_questions1.htm - żeby przekonać
się, jak
> wiele pomysłów religijnych kojarzonych w naszym kręgu kulturowym z
> chrześcijaństwem wywodzi się z zoroastrianizmu (skąd przejął je judaizm po
> zakończeniu przez Cyrusa Wielkiego "niewoli babilońskiej", a następnie
> chrześcijaństwo).

Akurat na to religia ma gotową odpowiedź, uczyłam się o tym bodajże w pierwszej
klasie liceum. Bóg dał się poznać wcześniej, takie częściowe odsłony jego
oblicza mają więc miejsce we wszystkich religiach, niemniej chrześcijaństwo, ze
szczególnym wskazaniem na katolicyzm rzymski jest ukoronowaniem wszelkiego
Objawienia, jakie miało miejsce w innych religiach :), tyle Kościół.
>




Temat: Imię dnia dzisiejszego - Anioł
Hermes - jest w mitologii greckiej jednym z 12 bogów olimpijskich.
Bóg wędrowców, złodziei i podróżujących. Posłaniec boży. Syn Zeusa i
Tytanki Mai, jest bratem Dionizosa, Hefajstosa, Ateny, Afrodyty,
Apolla i innych. Patron wędrowców, złodziei, handlu, kupców, oraz
posłańców. Urodził się w górach Kyllene w Arkadii, gdzie były główne
ośrodki jego kultu. Hymn homerowy do Hermesa opowiada, że jako
niemowlę ukradł Apollinowi stado krów, sprytnie myląc ślady.
Następnie podarował bratu lirę z jelit cielęcych i skorupy żółwia,
czym złagodził gniew Apollina. W zamian otrzymał jako oznakę władzy
laskę herolda, zwaną kaduceuszem (kerykejonem), oplecioną dwoma
wężami, uśmierzającą spory i kłótnie.
Na początku swojego pobytu na Olimpie okradł większość bogów. Został
stamtąd wypędzony, ale bogom zaczęło go brakować, ponieważ miał w
sobie tyle młodości i wdzięku, że Olimp zdawał się być bez niego
pusty i smutny. Dzięki decyzji Zeusa powrócił na Olimp.
Odprowadzał zmarłych do Hadesu, zsyłał ludziom marzenia senne. Był
wysłańcem i ambasadorem Zeusa, posłańcem i gońcem bogów z Olimpu.
Atrybutami Hermesa są: kaduceusz, podróżny kapelusz ze skrzydłami -
petasos. Jego atrybutem były też sandały ze skrzydłami, dzięki
którym przemieszczał się z miejsca na miejsce.
Z Afrodytą miał dziecko o imieniu Hermafrodyt
Z inną kobietą - nimfą rzeczną, spłodził Pana - dziwne stworzenie, o
owłosionej skórze, koźlich nogach i rogach, capiej bródce i
szpiczastych uszach.
Hermesowi przypisywano także wynalazek fletni Pana (syringi), pisma
i liczb, ćwiczeń gimnastycznych (był więc również bóstwem
opiekuńczym palestry). Jako że był patronem podróżnych, stawiano mu
przy drogach pomniki zwane hermami, tj. słupy zwieńczone rzeźbą
przedstawiającą głowę Hermesa.
Przydomkiem Hermesa był Krioforos. Hermes Krioforos to po prostu
dobry pasterz z barankiem na ramionach. Święto ku jego czci
obchodzono szczególnie w Arkadii.
Rzymianie utożsamiali go z Merkurym.




Temat: Za mieszkania służyły im ziemianki;-) Słowianie?
bolko_turan napisał:

> eliot napisał:
>
> > bolko_turan napisał:
> >
> > > Czy Slowianie byli pierwszym ludem w Eurazji, ktory wprowadzil piec
> do
> > > chaty/domostwa?
>
> > Oczywiście, że nie! Na południe, a przez jakiś czas i na północ od Dunaju
>
> > (Dacia) występowały nie tylko piece, ale i łaźnie, wodociągi, teatry i
> aktorzy, domy, świątynie, kościoły wraz z kaplanami, ulice, urzędy, a nawet
sól
>
> tej ziemi czyli urzędnicy!
>
>
> Ha!!! W Dacji – czyli na zachod o Karpat – w okresie gdy Dacja byla
> prowincja
> rzymska, wowczas wystepowaly piece w chatach? Na obszarze Dacji zyli wowczas
> Roxolanie. W roku 260 n.e. Goci najechali Dacje, a Roxolanie odtad z nimi
> wspolpracowali.
>
> Piece jeszcze nie wystepowaly w polziemiankach w okresie k. czerniachowskiej,
> na obszarze tej kultury (albo?).

Bolko coś się zaparł na te cholerne ziemianki? Wszystko co wiadomo o tychże
identyfikowanych ze Słowianami (mniej-więcej kwadrat, pólnocna scian z piecem w
rogu) to to że są innowacja (wynalazkiem), który pojawia się na obszarze
ukrainnym (Ok IV w, bodaj dokładniej opisałem w wątku o rozprzestrzenianiu się
Słowian), wraz z ekspansją Słowian pojawia się obrzarze od Upplandu po Limes
Sorabicum (mniej więcej)i Grecję na płd. Wraz z ustabilizowaniem się
słowiańskiego osadnictwa półziemianki zanikają najszybciej na obszarze
zachodnim (z wyjątkiem wschodnich obszarów Polski, następnie południowym ,
gdzie utrzymały się (głw. w Bułgarii) nieco dłużej, a na obszarze powstania
innowacji utrzymały się w znajomej nam formie do XX wieku...
Nie znaczy to, że nie występowały gdziekolwiek inndziej na swiecie innne
ziemianki i półziemianki. Miały jednak inne cechy charakterystyczne.




Temat: Bededykt XVI czyli koniec głaskania muzułmanów
Nie mozna nic oceniac w historii z naszego punktu widzenia, mozna oceniac tylko
z punktu widzenia skutków. Skoro religia ta przetrwala, podobnie jak
chrzescijanstwo czy judaizm, to znaczy ze byla religia uniwersalna,
ponadczasowa. Pewnie, w dzisiejszym swiecie zupelnie innych wartosci nie
narodzi sie nowa religia, i pewnie zaden przywódca religijny czy polityczny
dzialajacy jak Mahomet, Napoleon, Julisz Cezar, Karol Wielki i inni nie
znajdzie akceptacji. Bo sa inne czasy, a na tego typu ekspanscje, które wówczas
byly opiewane przez kronikarzy, dzisiaj sie patrzy jako na zamach na suwerenne
narody.
Dlatego dzisiaj zaden taki prywodca nie mial by szans, nie tylko Mahomet.
Jesus nie mial zbrojnej armii, bo chrzescijanstwo rodzilo sie powoli i w
bólach, ale za to w 1000 lat po swojej smierci mial najpotezniejsza armie na
swiecie i tez dokonywalo ekspansji, podbojów i eksterminacji innych kultur,
które nigdy chrzescijanskie nie bylo. Islam po prostu narodzil sie w inny
sposób i ekspansje rozpoczal wczesniej.
Nie wiem doladnie jak jest ta kultura arabska, byc moze to przetransponowane i
udoskonalone wynalazki inych kultur, ale skoro Arabowie rozslawili je w
swiecie, to tylko tylko podkresla potege ich kultury.
Aha, jezeli chodzi o Palestyne - jezeli juz tak rozpatrujemy - to ta ziemia
jest przede wszystkim zydowska, bo to Dawid i Salomon zbudowali swietnosc tego
miejsca. Ziemia ta tak czesto byla przyczyna sporów, ze chrzescijanska kultura
na tym obszarze to zaledwie jakies 200 lat, znacznie krotszy epizod niz
zydowski, rzymski, arabski czy turecki.
Dobrze mi sie z Toba dyskutuje Boski, chociaz pewnie do punktu wspolnego nie
dojdziemy:) niemniej milo mi poznac Cie od tej strony. ale niestety w pogladach
blizej mi do mysliwego:))))




Temat: Żydów ponoć nikt nie lubi. A nas Polaków tak znów
> Nie moglo sie cos ksztaltowac, czego jeszcze nie bylo. Swiadomosc narodowa i
> narod w tym znaczeniu jakim sie poslugujesz to wynalazek dosc pozny,
> dziewietnastowieczny, romantyczny i niemiecki (na substracie pojecia "narodu
> wybranego" ale to juz inna sprawa).

Historykiem nie jestem więc kłócić się nie zamierzam, ale tak jak Francja, czy
Niemcy nie zaczeły się tworzyć w XIX wieku, tylko świadomośc narodową tworzą
już od czasów cesarstwa rzymskiego, franków, germanów, ect. podobnie i Polacy,
o czym zresztą sam dalej piszesz:

> Tak bardzo, ze wyparlo inne, starsze pojecie narodu wystepujace przeciez w
> nazwie "Rzeczpospolita Obojga Narodow".

No czyli jednak już były "jakieś" dwa narody. Czy ta Rzeczpospolita to w XIX
wieku powstała? Czym to "starsz pojęcie narodu" rózni się niby od tego o czym
ja mówie.

> Ba, Zyd mogl byc polskim patriota i wielkiego to zdziwienia ni oburzenia nie
> wywolywalo.

Zupełna zgoda, a dzisiaj jest inaczej?

> Dzisiaj jeszcze Kaszubi i Slazacy upieraja sie przy starej definicji, ktora
nic
>
> im z kaszubskosci i slaskosci nie ujmujac Polakom byc pozwala

Ale przecież mi właśnie o to chodzi, zachowują swoją tożsamość etniczną,
plemienną, czy jakkolwiek to sobie chcesz tam nazwać, ale jednocześnie ciągle
są Polakami. Przecież to wszystko ma jakieś tam podłoże historyczne, czy
kulturalne, czy ja wymagam od Litwinów, czy zachodnich Ukraińców żeby nazywali
się Polakami... oczywiście że nie, mimo że kiedyś stanowiliśmy jedno państwo.
Nie zmienia to jednak faktów, że ziemie te może zamieszkiwać wielu Polaków.

> To jest to Antyczku, co sie leje.

No jasne leje sie to co zwykle, czyli:

> Nie wiem zas, czy nacjonalizm nowoczesny tak bardzo Polske atrakcyjna czyni.
> Mieszane mam relacje od znajomych Szwedow majacymi z Polakami lub Prawdziwymi
> Polakami stycznosc.

jak zwykle w imie wszechogarniającego kosmopolityzmu, "otwarcia na świat", itp.
bzdur, wynikających oczywiście z niczego innego jak z lewackich ideologii, chce
sie "skopać" patriotyzm, przywiązanie do narodu i jakąkolwiek tożsamość
państwową tworząc myślenie patriota = jakiś "nowoczesny nacjonalizm" = faszyzm
+ nazizm. Czyli to samo, niezmienne lewackie (teraz promowane przez G ó Wno, a
jakże) myślenie z cyklu nacjonalizm = nazizm, a wszystko w imie starej
idei: "proletariusze wszystkich krajów łączcie sie". Lewactwo sie nigdy nie
zmienia i nie ważne czy jest czerwone, czy różowe.



Temat: Europa zdecydowanie ponad USA.
Najbardziej drastycznym przykładem są Chiny
t0g napisał:

> Rumunie: kulture maja starsza, niz wiekszosc panstw eiuropejskich, bo
> gdy tam kwitla juz rzymska kultura, to w takiej np. Galii (dzisiejszej
> Francji) Galowie jeszcze po drzewach ganiali. A co dzis mamy w Rumunii?

Mało kto wie, że nagły i gwałtowny rozkwit kultury starożytnej Grecji
zawdzięczamy jedwabiowi. Pierwszy Szlak Jedwabny został przetarty około X w
p.n.e, a więc w czasach, które dla Homera były jeszcze czasami bogów i herosów.
Sam Homer nie rozumiał jeszcze nawet, czym jest Złote Runo, chociaż wiedział
już, że jest to najcenniejsza substancja ówczesnego świata. Jednak wkrótce
Grecy zrozumieli i założyli swoją pierwszą wielka kolonię na krańcach Morza
Azowskiego, gdyż tam właśnie chińscy kupcy docierali przez terytoria Scytów ze
swoim jedwabiem.

Wraz z jedwabiem przenikały prototaoistyczne idee pierwiastków, atomów i wiele
innych odprysków wysoko rozwinietej kultury Chin. Najważniejsze kierunki
filozofii Grecji są prostym naśladownictwem nurtów taoistycznych. Od tej pory
Europa rozwijała się stale pod wpływem i dzięki ideom z Chin.

O tym, że prawie wszytkich wynalazków dokonano w Chinach to pewnie każdy wie,
ale nie każdy wie, że sztuka wojenna i taktyka, której Europa nauczyła się od
Tatarów jest także dziełem Chińskich mędrców. Mało kto wie, że sztuka polityki
i dyplomacji także pochodzi z Chin, np. zasada nietykalności posłów została
siłą narzucona Europie przez Tatarów. Mało kto wie, że alchemia (a więc i
chemia) to sztuka czysto chińska, niemal bez zmian kopiowana prez europejskich
alchemików.

A teraz czym są Chiny? To dzicz nieprawdopodobna. Ze stanu totalnego zdziczenia
wychodzą dzisiaj dzieki temu, że naśladują Amerykę, a nie dlatego, że wracają
do tradycji.



Temat: h.g
3.periodyzacja dziejów
powszechnych. Periodyzacja jest
to podził dziejów procesu histyrycznego na odcinki czasowe aby wyodrębnić
głowne etapy w dziejach ludzkości oraz najważniejsze punkty historyczne.w
róznych kulturach określano inaczej rok „0”.era żydowska określa ten punkt
jako 3760rpne czyli stworzenie świata, era bizantyjska od 5508pne, grecka od I
olimpiady w 776 pne, rzymska od założenia Rzymu 753pne, dionizyjska od
narodzenia Chrystusa(obecnie używana), mahometanska od 622 ne ucieczka Mahometa
z Mekki do Medyny.periodyzacja praktyczna: starożytność w ujęciu szerszym od
pojawienia się homo sapiens do upadku ces.zch.rzym w 476r, ujecie weższe od
początku źródeł pisanych ok. 3000pne do 476. średniowiecze od upadku ces Zach
Rzym do końca XV w, odkrycie ameryki przez Kolumba w 1492. czasy nowożytne XVI
w do 1918, wariant II do 1945. czasy najnowsze I. po 1918, II po 1945.
periodyzacja Marksa. Zainteresowanie filozofia Hegla spowodował powstanie
materializmy historycznego. Hegel za podstwe rozumów przymował idee wolności i
rozwiniętej kultury. Natomiast Karol Marks idee wolności wiązał ze zniesieniem
własności prywatnej i podziałów klasowych. Periodyzacja Marksa oparta jest na
materiale historycznym. Wyróżnił on elementy rozwoju społeczeństw: siły
wytwórcze-środki prod+ człowiek, środki prod-baza społeczno-ekonom, nadbudowa-
byt określa świadomość.wyróżnił też formacje społ-ekon czyli sposoby produkcji:
azjatycki, antyczny,feudalny, burżuazyjny.. pełne rozwiniecie formacji społ-
ekon w marksizmie:wspólnota pierwotna,niewolnictwo,
feudalizm,kapitalizm,socjalizm, komunizm. Dynamika dziejów ludzkości:
aktywnośćludzi>podział własności i środ prod>grupy i klasy społeczne>walka
klasowa>rewolucje zmieniające formacje. Periodyzacja stadiów rozwoju Rostowa
była konkurencyjna w stosunku do marksi.wg rostowa kazde społeczeństwo w drodze
so nowoczesności przechodzi 5 stadiów rozwoju opartych na postepie
technicznym:1 społecz tradycyjne np. feudalizm (rolnictwo, mała wydajność,pan i
chłop,brak postepu tech, słaba kondycja fiz ludzi)2 społ przejściowe(postep
rozwoju gospod, handlu, odkrycie Newtona)3start gospodarczy(powstanie bodzca
gospodarczego i politycznego np. rew francuska, wynalazki)4społ dojrzałe ok. 60
lat po starcie, społ industrialne, nowoczesne, technologia, wykształcenie5 społ
masowej konsumpcji9produkuje się wszystko co jest potrzebne,dominacja przemysł
lekkiego i usług, panstwo dobrobytu



Temat: IZRAEL co warto przywieżć
Potwierdzam - daktyle i miód daktylowy, ewentualnie też konfitury daktylowe,
charoset (też na słodko z bakaliami) - do kupienia np. w Yardenit - jesli masz w
programie w trakcie objazdu Galilei wizytę nad Jordanem, to na bank was tam
zawiozą. Dobre są niektóre wina, np. z rejonu Hajfy czy z Negevu, ale
absolutnie nie te słodzone "wynalazki" które wciska się turystom w Kanie
Galilejskiej - najlepiej tez porozgladac sie w kibucach, w Yardenicie sa na
pewno. Na Starym Mieście w Jerozolimie można trafić na oryginalne ładne wyroby
jibilerskie ze złota i srebra, w tym roku kupowałyśmy też z mamą ładne
reprodukcje obrazów współczesnych malarzy izraelskich z motywami sakralnymi (na
ulicy o nazwie Cardo, pochodzącej z czasów rzymskich - w dzielnicy żydowskiej
Starego Miasta - w części "zadaszonej" jest sporo róznych sklepików i galerii
gdzie mozna kupic tego typu rzeczy, bądź niesztampowe judaika lub wyroby
ceramiczne jakie sa do dostania wszędzie). Ja mam poza tym kilka zabawnych
koszulek (w październiku płaciłam po 20 szekli za sztukę). Jesli lubisz - muzyka.

W Jerozolimie warto wydać parę szekli ekstra i pójść do Cytadeli - raz że w
środku jest świetne muzeum histroii miasta, dwa kapitalne widoki na starą i nową
Jerozolimę z tarasu widokowego. Zupełnie inna panorama niz z Góry Oliwnej. Nie
żałuj też - jesli masz to jako fakultet - na wyjazd obejmujący Masadę i Qumran.

A poza tym warto poczytać o tym kraju:
www.goisrael.com/tourism_eng
tour.jerusalem.muni.il/?lng=2




Temat: Antysemitom pod rowage
Przede wszystkim trzeba od razu stwierdzic, ze to jest wojna kulturowa i tak ja
nalezy rozpatrywac. Religia to wojna kultur. My chrzescijanie tej wojny nie
kontynuujemy o czym swiadcza wszystkie gesty z Watykanu. W historii roznie z
tym bylo. Dla Zydow jest to jednak sprawa "byc albo nie byc" oczywiscie z gory
skazana na porazke. Nie jestem religijny ale zasady wspolnoty i wzajemnego
respektu i poszanowania sa dla mnie najwazniejsze. Przede wszystkim niezbitych
faktow nie da sie podwazyc. Trudno w zyciorysie Jezusa Chrystusa znalezc
jakiekolwiek plamy. Byl uczciwym czlowiekiem, pomagal ludziom, byl duzo
bardziej tolerancyjny niz by sie to wydawalo przecietnemu katolikowi. Jako
czlowiek zdal wiec egzamin. Oczywiscie rola jaka odegral Swiety Pawel jest
niewatpliwa. Faktem jest, ze nasza chrzescijanska religia jest oparta na
podstawach judaizmu. ISTOTNE jest jednak jak chrzescijanstwo odbija sie na
obecnej cywilizacji. Gwarantuje, ze zegarek Krakena wskazuje date o ktorej
Zydzi raczej chcieli by zapomniec. Sklepy jubilerskie, ktore sa w rekach Zydow
rowniez sprzedaja symbole o ktorych Zydzi nawet nie chca wiedziec. Za tysiac
lat ludzie beda oceniac nasza cywilizacje jako chrzescijanska. Bedzie to
pierwsza globalna cywilizacja obejmujaca ludzi na calej planecie. Wszystkie
dokonania, wynalazki, dziela Zydow zostana wrzucone do jednego worka. A tym
workiem bedzie chrzescijanska cywilizacja. Oczywiscie beda wspomnienia o pewnej
odrebnej grupie zwanej Judaizmem ale dla ogolu bedzie to malo zrozumiale.
Torebka z popcornem bedzie wywolywac duzo wiecej emocji. NOC 31 GRUDNIA 800
roku jest data kluczowa. Koronowanie sie na cesarza rzymskiego Karola Wielkiego
zapoczatkowalo wspolczesna cywilizacje. Od tego momentu podboje, chrzest i
rozwoj tzw. zachodu zaczal ten nieprzerwany proces, ktory rozszerzyl sie na
kraje germanskie, Hiszpanie, potem obydwie Ameryki itd. Dzisiaj Izrael broniony
jest przez tzw. far right Christians reprezentowany w USA przez najbardziej
radykalny odreb chrzescijanstwa. Z Texasu i North Caroliny. To musi wzbudzac
usmiech na mojej twarzy. Bez chrzescijanstwa nie byloby judaizmu. Taka jest
rzeczywistosc i dla praktycznie rozumujacej osoby to jedyny logiczny wniosek.



Temat: Budowa malego domku - ile potrzeba ????
Na czym polega budownictwo potokowe
Tradycyjna – ale znacznie unowocześniona technologia

Wpierw trochę historii
Cegła, Wznoszono z niej budowle na Bliskim Wschodzie już w VII tysiącleciu
p.n.e.

Formowano ją z mułu rzecznego lub gliny z domieszką sieczki i długo suszono na
słońcu. Od końca IV w. p.n.e. zaczęto ją wypalać. Powszechnie była używana w
Mezopotamii, Egipcie, potem w Grecji i Rzymie. Po upadku imperium rzymskiego
właściwie zniknęła. Pojawiła się ponownie w XIII w., szybko rozpowszechniła się
w całej Europie i stała sie najważniejszym, aż po nasze stulecie, materiałem
budowlanym.

Dostępność taniej półniewolniczej pracy podtrzymywała tą technologię w Polsce
w czasach PRL tłumy chłopo-robotników mogły się bawić w tzw. budowę
gospodarczą tradycyjną również w latach tzw. przemian gospodarczych średnie
wynagrodzenia rzędu 100-200 $ konserwowały tą metodę budowy .

Przy obecnych wymaganiach oszczędzania energii, kosztów pracy mury z cegły czy
pustaków nie spełnią żadnych wymogów efektywności. Dom wznoszony nawet z
tradycyjnych materiałów musi mieć ściany zewnętrzne warstwowe, ocieplane.

Powszechnie stosowane są u nas mury składające się z trzech warstw: 1. (od
wewnątrz) konstrukcyjnej, czyli nośnej; 2. izolacji termicznej; 3. warstwy
zewnętrznej licującej. Pomiędzy izolacją cieplną a warstwą licującą pozostawia
się niekiedy pustkę powietrzną. Ściany takie mogą zostać wykonane z rozmaitych
materiałów. Najważniejsze, aby poszczególne warstwy tworzyły razem przegrodę o
odpowiedniej izolacyjności cieplnej,

Nasz wkład w nowatorską budowę polega na stosowaniu prawie identycznych zapraw
murowych ( dotychczas do łączenia bloczków , pustaków etc. ) z tą różnicą . że
zastosowany zostaje piasek i żwir i cement ( receptura z aprobatą ITB ) zamiast
wapna stosowanego do tradycyjnych zapraw murarskich w budowie tzw gospodarczej.

Eliminujemy także drobnowymiarowe cegły bloczki . pustaki etc. wynalazki
starożytności Po prostu uznano , że nie należy liczyć na efektywną pracę ponad
siły robotników , za stosunkowo skromne wynagrodzenia uzyskiwane w budownictwie
tzw. tradycyjnym pozdrawiam dlalsze wskazówki ew. odpowiedzi potem
Dobrydom1@wp.pl




Temat: Jankowski leci po ratunek do Papieża
Oj Zydziaku, jak ty manipulujesz wszystkim. Aj Waj.
Nie będąc katolikiem jeszcze raz podaję notkę z poprzedniego mojego postu.
Jak powiedział jeden uczciwy Zyd, że największym wynalazkiem żydów jest
antysemityzm. Najlepiej nim się posługiwał Stalin (Jewgashvili, czyli syn żyda)
Obaj z Zydem Kaganowiczem wymordowali o 1 milion więcej chrześcijan przed wojną
niż Hitler wymordował wszystkich ludzi w czasie II wojny światowej.
Jak mówi Biblia, Słowo Boże, nic się nie dzieje bez woli Bożej nawet wróbel nie
spada z dachu. Część Zydów w NY, którzy podają się za prawowitych, demostrowali
z hasłami na plakatach: Jzrael to rak dla prawdziwego Zyda, Syjonizm=Nazizm, My
nigdy nie uznamy to państwo zła (evil) Izrael.
Natomiast definicja żydowska antysemityzmu jest taka, że wystarczy być im
przeciwnym a już się jest antysemitą.
Największy ''antysemita'' to Bóg, według tej definicji, który w rozmowie z
Mojżeszem, chciał zniszczyć cały naród żydowski a zostawić tylko Mojżesza i z
niego wyprowadzić nowy naród. Mojżesz ubłagał. Ale Bóg to niszczenie rozłożył
na raty. Najpierw usunął i 10 pokoleń Izraelskich i rozproszył bez śladu po
całym świeci, tzw 10 zaginionych pokoleń. Później zaczeły się inne czystki
pozostałych. Wyjątkowe łotry zamordowali rękami Rzymian swojego i naszego
zbawiciela, choć i tak miało się to stać. Ale jak Biblia podaje, lepiej takiemu
przez którego to się stało, lepiej żeby się nie narodził.
Tak to Jezus powiedział,że Królewstwo Boże będzie wam zabrane i dane innemu
narodowi (Chrześcijanom). I tak się na wieki skończyło ich wybranie, poza
resztką jak prorokował Izajasz.
Przepowiednia Zachariasza podaje w roz.13, że przed ponownym przyjściem Jezusa
Chrystusa 2/3 Zydów ma zginąć, to dwa razy więcej niż za Hitlera.
Zamiast manipulować antysemityzmem i okarżać niewinnego Jankowskiego, radzę tym
Zydom-łotrom na tym Forum nawrócić
się do Jezusa Chrystusa i oczekiwać Jego przyjścia.
Ale przypuszczalnie jest to rzucanie grochem o ścianę.
Michniku-Szechterze, może byś się przeniósł do Palestyny lub Iraku tam lepiej
byś się wysługiwał Sharonowi-Mossadowi. Wielka i cwana głowa jak ty jest tam
bardziej potrzebna. Aj WAj




Temat: Samobójstwo Europy?
Moich uczuć religijnych nie zranisz, bo jak napisałam - jestem wykorzeniona z
prawosławia i niezakorzeniona w katolicyzmie. Po prostu, dziadkowie byli
jeszcze bardzo cerkiewni, rodzice już odnosili się do wiary sceptycznie, a ja
chyba najprędzej mogłabym się określić jako wolnomyśliciel. I to nie jest
konsekwencją komuny i przynależności do partii, bo do tej nie należał z rodziny
nikt. Wywodzę się z białych emigrantów, więc byliśmy wyalienowani z obu stron;
dla Polaków Ruscy, dla sowietów wróg numer jeden. Dziadków w Polsce dorwało
NKWD i zrobiło co trzeba. Przepraszam za ten rodzinny wtręt, ale tylko w ten
sposób mogę wytłumaczyć swój stosunek do religii.
Byłam swego rodzaju obserwatorem stojącym z boku, niezaangażowanym
emocjonalnie. I zawsze coś mnie w katolicyzmie drażniło, jakaś powierzchowność
i nieszczerość podobna nieszczerości sowieckiego komunizmu. To nawet nie można
nazwać praniem brudów we własnych ścianach. Te brudy chowano pod dywan. Zapewne
teraz karzesz mi wyliczyć brudy - najlepiej na kilogramy, podać nazwiska księży
itd., bo wykazujesz się dociekliwościa prokuratorską.

Włochów wypowiedziało się do mnie kilku. To byli rzymianie i mediolańczycy.
Rzecz jasna, że neapolitńczycy i sycylijczycy wypowiedzieliby się inaczej. W
każdym razie, ci, którzy ze mną rozmawiają, mają Polaków za dużo bardziej
zagorzałych katolików od siebie, a przecież też z polskim katolicyzmem różnie
bywa. Pytali się mnie /ironicznie/, czy też muszę zobaczyć papieża, bo każdy
Polak musi. A to, że nie chciałam tłumaczyli oczywiście moim rosyjskim
pochodzeniem. Czy naprawdę wszyscy Polacy w Rzymie muszą zobaczyć papieża?
Ich stosunek do Watykanu nie jest nienawistny. Raczej traktują go jako
przeżytek, anachronizm. Może w tym, że uzurpują sobie prawo do włoskiego
Watykanu, jest trochę racji. Ale ja odczułam po prostu ich zdecydowane odejście
od wiary.
Chyba większość z nas ma skłonności do generalizacji. Poza tym, ja nie
powiedziałam, że wszyscy Włosi i Anglicy tak mówili.
Wyraziłeś się do hrabiego, że poprawność polityczna to babskie gadanie. O nie,
pp to wynalazek męski. Może ja mam skłonność do grubej przesady, Ty wykazujesz
się męskim szowinizmem. Nawet ta "Polcia" jest tego dowodem.



Temat: Prof.Wolniewicz mowi"Nie bylo nigdy Palestyny arab
Naturalna asymilacja Kananejczyków? Kpisz chyba ze mnie albo masz mnie za
naiwnego przedszkolaka? O twojej asymilacji jednak często można
przeczytać: "....zostali podbici..". Może to tylko błąd w druku w poważnych
publikacjach. Słyszałem, że techniczna asymilacja jest najszybsza przy udziale
czołgów i śmigłowców. Bez tych wynalazków techniki, ta naturalna asymilacja
musiała trwać naturalnie dłużej. I chyba dlatego niektórzy nazywają ja
naturalną.
Tak to sobie wyobrażasz:
"Witamy Was kochani Żydzi, oddajemy wam nasze kananejskie tysiącletnie miasta,
władzę, wiedzę, technikę, przywileje, wszystko, żyjcie tu jak u siebie we
własnym domu, my Kananejczycy już się znudziliśmy być Kananejczykami i
pójdziemy sobie jeszcze nie wiemy gdzie, bawcie się dobrze, nasze państwo jest
waszym". Zasymilowali się ale może pozostali poganami? Może dokonał się akt
ludobójstwa i wszystkich niezasymilowanych masowo wycięto? Może jednak gdzieś
przetrwali, jak później Żydzi na wygnaniu tysiące lat? Może niedługo przybędą i
upomną się o swoje miasto Jerozolimę? Trzeba będzie oddać. I Żydzi i
Palestyńczycy będą musieli sobie pójść. Dopiero świat będzie miał problem.

Dlaczego więc obecnie Żydzi nie zasymilują się naturalnie z Arabami? Skoro to
takie miłe i pokojowe rozwiązanie? Bez niszczenia, strat i krzywd, bez
znaczenia negatywnego.

Pojecie "kultura" to czasami coś innego niż czytelnictwo i program
uniwersytecki. Poziom nie jest tu ważny ale tożsamość i własna wola tej
tożsamości. Niby co takiego chciał Hitler nieść Europie, a później całemu
światu? Wspaniałą niemiecką kulturę, w porównaniu z którą kultura podbijanych
państw była według H. zwyczajami dzikusów.

Arabowie to rzeczywiście pojęcie mało precyzyjne, zwłaszcza jeśli mówimy o
historii z przed 4 tyś. lat. Masz na myśli tylko rdzennych Arabów, mieszkańców
Półwyspu Arabskiego, czy również inne plemiona i narody połączone o wiele,
wiele później przez islam? Jeśli to drugie, to ostrożnie z ignorowaniem ich
kultury. To kolebka cywilizacji, budująca miasta na tysiąc lat przed
narodzeniem się żydowskiej tożsamości . Ignorowanie tego z Twojej strony jest
cokolwiek dziwne, skoro tak zawzięcie powołujesz się na znajomość historii i
namawiasz mnie do lektury. Powiedz zatem, czym trudnili się Żydzi za czasów
Mojżesza, kiedy wokół istniały bogate, rozwinięte, stare państwa i miasta. Nie
wmawiaj mi też potęgi nad potęgami państwa Dawida. Bo Biblia sobie a historia
prawdziwa sobie. Dyskusja o potędze nie ma tu i tak znaczenia. Dzisiejsza
cywilizacja daje prawo do samostanowienia i własnej tożsamości bez względu na
takie bajki. Żydom i Palestyńczykom.

"Palestyńczycy nie mają nic wspólnego z Filistynami". Czy koniecznie muszą
mieć, aby mieć prawo od wolnego życia. Nazwa i jej pochodzenie jest chyba mało
ważna. Niech się nazwą nawet Arafatlandem. Polskę też nie wszyscy nazywają
Polską tylko Lachestanem, Włochy nie dla wszystkich są Włochami i wiele
podobnych nazw ma podobną sytuację. Państwo USA, z kim oni mają coś wspólnego?
Nazwa to tylko nazwa, słowo. Ważne jest, że Palestyńczycy sami chcą być
narodem, a nie to, jak chcą się nazwać. Udowodnij mi, że Żydzi z Rosji i z
Afryki, osiedlani na terenach okupowanych mają coś wspólnego z powstańcami-
Żydami wygnanymi przez Rzymian dwa tysiące lat temu . Zrobisz testy genetyczne?
Już to zrobiono, wyniki zdziwiłyby Cię. Czy aby na pewno dzisiejsi Żydzi mają
większe prawo do traktowania terenu jak wyłącznie własny, gdzie na jednego
Żyda?) przypada tłum Palestyńczyków.

Zostawmy "prehistorię". Czasy współczesne. Proszę bardzo. Może jednak
troszeczkę wcześniej. Sto pięćdziesiąt lat temu, sto lat temu, siedemdziesiąt
lat temu, pięćdziesiąt.
Wybierz. Nie każ mi tylko wymazać zupełnie ostatnich dwóch tysięcy lat, czasami
chociaż wspomnij że były.

Świat zawdzięcza Żydom monoteizm, "promieniujące płody kultury", zgoda. Czy aby
jednak Żydzi nie zawdzięczają czegoś reszcie świata. No wiesz, ja nie traktuję
Żydów jako narodu pełniącego wybraną misję w śród innych "mniej wybranych"
narodów. Dasz mi takie prawo? Dla mnie wszyscy są wybrani w równym stopniu.
Przepływ "promieniujących płodów" jest wielokierunkowy.




Strona 2 z 2 • Znaleźliśmy 128 wyników • 1, 2

© 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates