Wynalazki 18 wieku 

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Wynalazki 18 wieku





Temat: nie lubię czytać, co polecacie na początek?
nie lubię czytać, co polecacie na początek?
mam 18 lat, jakoś nie rwę się do żadnej lektury, nie lubie Harrego i innych
tego typu wynalazków, jak na swój wiek wydaje mi sie, że przeczytałam bardzo
mało(takie proste i przyjemne rzeczy jak Coelho, Grochola i inne tego typu)
nic ambitnego... co polecanie(oczywiscie oprócz czytania forum;)
Napiszcie jakie ksiązki Was zaciekawiły w wieku 18 :) pozdrawiam



Temat: MILOSC PO SLOWIANSKU
Gość portalu: Aska napisał(a):
Z TEGO CO WIEM STOSUNKI PRZERYWANE DLA NIEKTÓRYCH CZARNYCH DZIWOLĄGÓW SĄ
> GWARANCJĄ ZABEZPIECZENIA PRZED NIECHCIANYM POCZĘCIEM. CZYŻ TO NIE
PODNIECAJĄCE?
''''''''''''''''''''''''''''
No jasne!! Uda sie, nie uda...jak ruletka rosyjska.
> ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
> CO DO SEJMU , TEGO DAWNEGO, TO NIE MIELI ONI PRZEZ PRZYPADEK TEGO PASKUDNEGO
> WYNALAZKU: LIBERU V?
''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Liberum veto to pozniejsza sprawa. 17 i 18.wiek, kiedy katolicyzm swiecil juz
swe trumfy...
Jako pierwszy zerwał sejm wykorzystując prawo liberum veto poseł trocki W.
Siciński w 1652. W 1669 zerwano sejm przed upływem czasu przewidzianego na
obrady, a w 1688 nawet przed wyborem marszałka. W 1. poł. XVIII w. sejmy
zrywane były bardzo często, za Augusta II zakończyły się uchwałami tylko cztery
sejmy, za Augusta III jeden.

Buziaczek






Temat: a na pieluszki jeszcze cos takiego sie zaklada
a na pieluszki jeszcze cos takiego sie zaklada
www.spiritofnature.co.uk/acatalog/sect7304.html
z grubej welny :) bo dobrze siki wsiąkają...
kolejny hit. dostalam tego cala torbe od znajomej. jak zalozylam pelna
dobrych checi, to raz ze prawie nogi dziecku ze stawow powyrywalam bo to
przeciez jeszcze w srodku ma pomiescic wielka pieluche, a dwa wszystko mokre
bylo. jak zapytalam tej znajomej co robie zle, ze mi wiewiora w tym wszystko
obsikuje ( a wydawalo mi sie - o naiwnej - ze sens pieluchy w 21 wieku polega
na tym, zeby przy wykorzystaniu najlepszych technologii i dziecku bylo sucho
i przescieradlo bylo suche, nie wspominajac ubran) to ta znajoma powiedziala,
ze to normalne ze jest mokre no bo to w koncu siuski są.
no ale niektorym jak widac to nie przeszkadza. mi strasznie. moze by mi to
mniej przeszkadzalo, jakbym w 18 wieku zyla i to by byl wynalazek z
najwyzszej polki.




Temat: Radek Sikorski jest the best
billy.the.kid napisał:

> załoze się że nie potrafisz podać definicji tego słówka.
> taki trochę wynalazek 18-19 wieku pozwalający wysyłac na rzeż miliony małych
> ogłupionych ludków.
> a najdzielnioej biją króle
> a najgęściej biją chłopy.

Krole sie zmieniaja, chlopi orzą dalej.




Temat: Jak polubić gotowanie?
wszyscy moi TŻ dotychczasowi świetnie sobie radzili w kuchni :P
a co do gotowania: w wieku lat 18 zmarła moja matka, zostałam sama z 92-letnim
dziadkiem, chorym na dodatek. potrzeba matką wynalazków. do tej pory płaczę ze
śmiechu jak sobie przypomnę moje pierwsze mielone :P ale teraz nie ma takiej
rzeczy, której bym zrobić nie umiała.




Temat: lekcja patriotyzmu
o bohaterach narodowych władze raczej uczyć nie będą chciały. moze o
bohaterach typu ks. skorupka lub inny czarnt. kościuszko-młodzież chciałaby
stawiać kosy na sztorc i powiesić paru biskupów. więc raczej ostrożnie.

przy hymnie trzeba wytłumaczyc bachoromo co chodzi z ty, Z ZIEMI POLSKIEJ DO
POLSKI.

A SAm patrioyyzm to wynalazek 17-18 wieku żeby jakoś łątwiej zmusić tych
kopanych przez macochę-ojczyznę maluczkich do łatwiejszego poświęcenia sie dla
wielkich tego świata.
a nawet patriotka marusaia konopnicka nieopatrznie coś takiego napoisała:

a najdzielniej biją króle
a najgęsciej giną chłopy[na pewno patrioci}.



Temat: Microgynon 21 - napiszcie mi coś o nich :)
Ja je bralam w wieku 18 lat przez kilka miesiecy dopoki nie trafilam do
szpitala na oddzial kardiologiczny z tachykardia 150 ud/min. Byc moze to nie
wina tabletek, ale akurat stalo sie to podczas ich stosowania wiec juz ta
metoda antykoncepcji u mnie odpada. Zazdroszcze Wam dziewczyny, ze mozecie
uzywac tabletek bo to fajny wynalazek.



Temat: (pseudo)starzenie się
(pseudo)starzenie się
Czy wy też obserwujecie coś takiego, że dziewczyny w wieku 25 - 30 lat martwią
się swoim wiekiem? Jeśli tak to czy to jakiś nowy wynalazek, czy zawsze tak
było? To młody wiek, a jednak - dookoła takie co maja 18 i 20 lat, my niedawno
tyle miałyśmy, one już są dorosłe, a my jesteśmy starsze. Moje znajome maja to
prawie masowo.



Temat: jak nauczyć korzystania z nocnika????
caixa napisała:

> nocnikowanie nie jest wynalazkiem medycznym, nie myl pojęć, bo zabrniesz w
ten
> sposób za daleko i sama nie będziesz wiedziała o co wogóle chcesz się
wykłócić.
>
ja nie twierdzę, że nocnikowanie jest wynalazkiem medycznym, tylko że
nowoczesna wiedza medyczna i psychologiczna (pewnie bardziej psychologiczna niz
medyczna) mówi, że wczesne nocnikowanie jest szkodliwe. A im później się
zaczyna naukę czystości, tym lepiej.
I są pewne sprawy gdzie własny rozsądek niewiele pomaga. Nie wiem, jak ty, ale
ja nie wychowałam 15 dzieci i nie mam ani własnego doświadczenia w tej kwestii,
ani intuicja mi nie podpowiada, kiedy powinnam zacząć dziecko sadzać na nocnik.
Dlatego czytam poradniki, artykuły w internecie, dziecięce czasopisma po to,
żeby dowiedzieć się, co na ten temat mówią specjaliści, i korzystając z
własnego rozsądku postanowiłam ich posłuchać i zacząć uczyć dziecko korzystania
z nocnika w wieku najwcześniej 18 miesięcy zamiast, jak niektórzy (wzorujący
sie na swoich rodzicach czy własnej intuicji) w wieku 12 miesięcy.




Temat: MARCEPANNY I MARCEPANY 2005 część III
W kwestii nocnika przepytalam nasza pania pediatre, ktora szczegolowo wyjasnila
mi kwestie. Otoz uswiadomila mi, ze dziecie dopiero w wieku generalnie ok. 18
miesiecy fizjologicznie przygotowane jest do zalatwiania swych potrzeb w
nocniczku. Wczesniej poprostu nie jest w stanie w pelni tego kontrolowac i
kosztuje go to duzo wysilku, by usatysfakcjonowac rodzicow, jesli staraja sie
posadzic go na nocnik ((
Oczywiscie 18 miesiecy, to sredni wiek, czyli moze zdarzyc sie, ze dziecko juz
15 miesieczne moze smialo korzystac z tego wynalazku cywilizacji, a moze i byc
tak, ze dopiero 3-letnia pociecha...
Zatem mamy jeszcze troche czasu, na czym niewatpliwie skorzystaja producenci
pampersow tudziez innych pieluch (( uhhh!




Temat: Izraelczycy wycofali się z twierdzy hezbollahów
> A ja podziwiam Izrael, ze nie mogac stosowac standardowych wynalazkow XX wieku
> jak zmasowane bombardowania i etc.

Skoro uwazasz ze "zmasowane bombardowania" jest standardowym wynalazkiem
XXwieku, ktory niestety (z twojego punktu widzenia) nie zostal uzyty widocznie
jestes czlowiekiem pokroju Arthura "Bombera" Harrisa ktory zaplanowal nalot
dywanowy m.in. na Drezno(25-35.000 ofiar). Zydzi zostaliby okrzyknieci bez
precedensowym morderca swiata. Amerykanie musieliby zaprzestac dozbrajania
Zydow co by sie rownalo smierci panstwa zydowskiego. Gdyby tylko mogli zrobili
by to bez wahania. Tak samo jak Hitler z Warszawa, jak alianci z Dreznem.

>...Zdolal zajac miasto i zabic tylu zolnierzy
> Hezbollahu samemu tracac tylko 8 zolnierzy.

Bombasitc juz wspomnial ze Izrael zaniza (jak USA w Iraku) swoich zabitych i
rannych jednoczesnie podnoszac do kwadratu liczbe zabitych wrogow. Wiem ze
swoich zrodel:) ze Zydzi stracili 21 zolnierzy i 18 rannych (z elitarnej
jednostki) chcialbym zauwazyc ze tych 18 rannych lezalo na brzuchach wynoszeni
na noszach.
pytanie: Czemu na brzuchach?? Bo rany otrzymali w plecy. Czemu w plecy??
Uciekali. Nie wiem co jest tu do podziwiania. Nie trzeba byc komandosem zeby
umiec uciakac.

PS. Zamiast podziwiania Goliata podziwiaj Dawida.




Temat: FINISHParkiet czy PARKIET ?-cy byście wybrali?
PARKIET!
W obecnym mieszkaniu mam od 15 lat parkiet dębowy. Nie wiem czy jesteś na tyle
dojrzałą (wiekiem) osoba by pamiętać, co produkowało się i sprzedawało 18 lat
temu. Mój parkiet w II gat. przeleżał na strychu 3 lata, został położony na
lepik (takie były metody), wycyklinowany, polakierowany 2x lakierem szwedzkim.
W tym czasie bardzo ładnie mimo wszystko podsechł - są małe szparki, ładnie
lekko zmienił kolor, troszkę wytarł się lakier, który po lekkiej przecierce
uzupełniłam. Naet niewielkie rysy czy wgniecenia nie rzucają się w oczy.
I mając tak dobre doświadczenia, znakomicie obecnie zaopatrzone sklepy w co
najmniej 6 rodzajów parkietów dębowych różnych producentów, nowoczesne lakiery
itd. wybrałam do nowego mieszkania FINISH PARKIET jesionowy.
Porażka! Rzeczywiście wizualnie przedstawia się znakomicie, ale...
Miałam dobrego fachowca - położył bez zarzutu, dokładnie dobierając słoje,
pięknie przycinając listwy. Problem pojawił się po pomalowaniu preparatem
polecanym przez producenta - powstały smugi - tak, jakby nierówno rozsmarowane.
Poprawiał to biedaczyna kilkakrotnie na różne sposoby, różnymi preparatami.
Pomogło i jest zdecydowanie lepiej. Ale obydwoje stwierdziliśmy, że nie
będziemy polecać tego wynalazku.
Z zastrzeżeniem - jeśli już mieszkasz i zmieniasz podłogi (unika się brudnego
cyklinowania) oraz jeśli spieszysz się i chcesz się szybko wprowadzić.
Jak się użytkuje? Za wcześnie o tym pisać, ale myślę że za 15 lat nie będę już
miała finish parkietu. Pozdrawiam



Temat: Człowiek-czy ma szansę ?
Wnosząc po Twoich wypowiedziach jestes w dość młodym wieku (chociaż ja-40-
latek, też uważam się za niestarego). Powiem tak: standardy pracy do godz. 18-
19 to nie wynalazek korporacji- choć pewnie ja też pracuję w takowej. Ja
zasuwam od 7:30 do +∞ Za każdym razem jak żona pyta, o której wrócę mówię: nie
wiem...W pewnych instytucjach/firmach- roboty nie da się przerobić :(




Temat: Sowinska z LPR Rzecznikiem Praw Dziecka
degeneraci wszelkich odmian i typów, nie są wynalazkiem współczesności ;) Prawo
próbuje odpowiednio "wynagrodzić" zwichrowanych rodziców. Ale... nie siejmy
demagogii,
przecież ogromna większość rodziców, to normalni, odpowiedzialni ludzie, którzy
dla własnego dziecka zrobią wiele, a nawet jeszcze więcej :) Bałamucenie tych
rodziców "popapranymi" teoriami ...? Przecież to jest ewidentnie szkodliwe dla
dziecka! Człowiek wchodzący w dorosły wiek, któremu przez 18 lat wbijano do
głowy bezkarność... nagle zderza się ze światem, w którym, o dziwo! Kary są!?? I
co, z dnia na dzień zmieni swój sposób widzenia rzeczywistości? Przecież de
facto, on musi od początku uczyć się życia...popełniając w "międzyczasie" szereg
błędów (może przestępstw?). No to tak naprawdę, czy praktykując te
bezstresowe... nie krzywdzimy również tych, których niby to chcemy chronić?




Temat: Jakie jesteśmy?
Dopiszę się i ja. Mam prawie 35 lat i prawie 3-letniego ssaka (33 miesiące).
Karmienie jest wg mnie polisą chroniącą jego zdrowie (mamy w rodzinie przypadki
wszystkich możliwych ciężkich chorób, w tym nowotworów)w przyszłości. Jest
alergikiem i ma bardzo zdecydowane poglądy na wszystko - pierwszą noc przespał w
wieku 2 lat.Jest dzieckiem wymagającym i bardzo bystrym, a przy tym wrażliwym
(wysokoreaktywnym).
Jestem anglistką po UJ, wykładowcą na UW, pracuję 2 dni w tygodniu, w pozostałe
tłumaczę w domu. Długie karmienie wymaga ode mnie cierpliwości i wyciszenia. Do
12-13 miesięcy irytowało mnie, ale teraz - mogłabym karmić w
nieskonczoność.Reakcje otoczenia są mi już doskonale obojętne, sama też nie
nawracam nikogo na karmienie naturalne, ale jeśli kto pyta, odpowiadam, co
myślę. Na marketing producentów mleka jestem odporna (w ogóle na wszelkie
reklamy słabo jestem podatna), TV nie mam, głupot staram się nie słuchać. Jestem
zwolenniczką natury i naturalności w ogóle, ale nie za wszelką cenę. Żłobki nie
są złem (mały chodzi), ja nie nadaję się do bycia w domu. Karmienie umocniło
mnie np. w postanowieniu że już nigdy nie zjem mięsa ssaka... Nie jem go zresztą
od 18 lat. Pracę zarobkową baaardzo lubię, dzieci więcej mieć nie chcę. Tak,
jestem i zawsze byłam pro-choice, jestem niewierząca, cenię sobie ogromnie
wynalazek antykoncepcji.
KmJ



Temat: WPISUJCIE TEMATY Z ROZSZERZENIA ANGIELSKI
zestaw nr 50
Hej!Nie bylo tak zle,choc po wyjsciu sie poplakalam,bo wydawalo mi sie,ze bylam
tragiczna.Dostalam 18 pkt i po tym co przezywalam po samym egzaminie jestem w
100% usatysfakcjonowana

Zadanie 1
Rysunki: tańcząca lodówka, operacja, samochodzik na energie słoneczną, sonda na
Marsie, torpeda(czy jakaś taka bomba), kaczka osmolona:-) (powiedzilam ,że w
zaneczyszczeniach) i hasło: jak daleko zajdziemy z technologią???

Pytania: Opisz material w oparciu o haslo; czy uważasz że technologia idzie w
dobrym kierunku?, W czym może pomóc technologia?; Co uważasz za największy
wynalazek XXI wieku?

Zadania 2:
a) System demokratyczny- skorumpowany i niesprawiedliwy, ustosunkuj się do tego
b) dzieci do 12 roku życia powinny uczyć się w domu. Przedstaw swoją opinie;
czy uważasz że system edukacji powinien uledz zmianie:-)

Powodzenia wszystkim!!!Pamietajcie,że w całej Polsce są tekie same zestawy (mój
miał nr L, czyli chyba 50)!!!Warto je kompletować. Ja np znałam te pytania
wcześniej,ale nie wierzylam,ze może mi to trafić. Pozdrawiam
martyna_lub@wp.pl



Temat: GOSLAR
Siemens Goslar!
Laband, sprawdzam to, bo jou se Siemensem zawsze interesowou, nie tylko skuli
tego, ze jego zaklady juz w 18 wieku wprowadzili 50 godzinny tydzien pracy, ale
przede wszystkim skuli tych wynalazkow jakie uon zrobiou!




Temat: Już jutro święto flagi
patriotyzm to taki śmieszny wynalazek 18-19 wieku.
tak se coby bidota chetnie poświęcała sie dla tych swoich
właścicieli.

wszak już m. konopnicka coś takiego skrobnęła-
a nadzielniej biją króle
a najgęściej giną chłopy.



Temat: Najnowszy nr (10, 2003) kaszubskiej "Odrody" !
18 wiek
Gość portalu: Kaper napisał(a):

> Temat ciekawy, ale najmniejszego pojęcia nie mam - mogę co najwyżej
> domniemywać, że po 1492 r. .

Ten diabelski wynalazek przyjmowal sie nad wyraz powoli. Trudno wrecz uwierzyc.




Temat: Radek Sikorski jest the best
załoze się że nie potrafisz podać definicji tego słówka.
taki trochę wynalazek 18-19 wieku pozwalający wysyłac na rzeż miliony małych
ogłupionych ludków.
a najdzielnioej biją króle
a najgęściej biją chłopy.



Temat: Imiona z wakacji(dość ciekawe:)
Mój świeżutki wynalazek wakacyjny - siostry Laurencja i Ernestyna - wiek ok. 17,
18 lat.
Pozdrawiam. O.



Temat: Nikt w to nie wierzy...
Nikt w to nie wierzy...
ewien Amerykanin chińskiego Alex Ch. pochodzenia stworzył urządzenie które jego zdaniem ma zapewnic długowieczność.Brzmi niedorzecznie tak samo jak wygląda.Autor na swojej dość prymitywnej stronie oraz w licznych publikacjiach opisuje jego działanie i zbawienny wpływ na proces starzenia.Co więcej jego wynalazek ma nie tylko zapewnic nieskończone życie ale i uchronic oraz pozbyc jego użytkowników wielu chorób.Czytając to co napisał poczatkowo nie mogłem wyjść z podziwu nad jego nieograniczenie bujną fantazją oraz umiejętnośćiami wciskania ludziom takiego kitu.Ponieważ jednak temat mnie zaintrygował zacząłem drążyć sprawę.Okazuje się że ów "naukowiec" twierdzi że wcale nie chce się wzbogacić na swoim wynalazku.Za pomoc w jego popularyzacji oferuje dostarczenie tego urządzenia do każdego miejsca na świecie za darmo.Prześledziwszy kilaset relacji ludzi którzy mieli kontakt z tym urządzeniem zacząłem mieć poważne wątpliwości.Co jeśli ten stek bzdur jest prawdą?Postąpiłem zgodnie z procedurą która jest konieczna do bezpłatnego otrzymania urządzenia i ku mojemu ździwieniu po 6 dniach otrzymałem przesyłkę.Nie będe opisywał zasad jego działania ale przede wszystkim chodzi w nich o zatrzymanie krążącej w ciele energii.Obecnie minął rok od kiedy je stosuję.W wieku 22 lat wygladałem na co najmniej 26-27.Teraz po roku wszyscy mówią mi że mam 17-18 lat.Muszę nosić przy sobie dowód by kupić piwo czy wejść na imprezę.Poprawiła się znacznie ostrość wzroku szczególnie w nocy.Spadło ciśnienie i tętno.Śpie bardzo mało i mimo to nie męcze się.Jestem naładowany energią.Pływam o prawie połowe szybciej na znacznie większym dystancie niż poprzednio.Schudłem o prawie 8 kilogramów tracąc całkowicie wystający brzuch.Znikneły całkowicie alergie i problemy z trądzikiem.Wcześniej byłem wielkim zmarźluchem teraz jest mi zawsze bardzo ciepło.Wypadały mi bardzo włosy niektóre były nawet siwe.Teraz bardzo mi ściemniały śą gęste i bardzo szybko rosną.A do tego jem na co tylko mam ochotę.To wszystko bez żadnego wysiłku.Brzmi nieprawdopodobnie ale to prawda i na pewno nie jest to efekt placebo. Polecam. Stronka dostepna tutaj: www.alexchiu.com/affiliates/clickthru.cgi?id=mrjohn



Temat: Perfect Harmony magnetyczny materac Oszustwo?
Idka czy ja mam się obrazic ?? :):)(żart!) Znałem jedna z tych Pan
osobiście Wiesz Stara znajomość , choc wtedy myslałem inaczej - ale
facetom rozum niekiedy przenosi się w inne częśći ciała taki mamy
defekt ! I temat Firmy , Profesora , stanu konta ,wyników
sprzedaży itp był klepany na okretke dzień i noc. Znam praktycznie
wszystkie tajemnice tej Firmy ! Aż przyszedł" Dzień w którym pękło
Niebo " , najpierw kierowany dziką satysfakcją znalazłem to forum i
się udzielałem pod różnymi Nikami . Teraz minąl czas i zacząlem
chłodno postrzegac to wszystko . Z tad moje wnioski jak okresliłas
trafne , za co dziękuję . Ale wierz mi nigdy z tą firmą nie byłem
związany w żaden sposób no może tylko emocjonalnie ale chyba na tyle
mnie poznałaś że to są bardzo negatywne odczucia i takie były od
samego początku nie uwirzysz ale jak można się kłócic na randce o to
np że Janicki nie jest zadnym Profesorem ! ( brbrbr masakra!!) .Bo
jeżeli słyszysz te bzdury na codzień a ja tak miałem i to w życiu
prywatnym to i tak siebie podziwiam że w to nie uwierzyłem i tu nie
robie wpisów w postaci Peanow pochwalnych na cześć wiadomej osoby i
jej genialnego wynalazku. No to może uściślę z jedną z
kluczowych pracownic Perfect Harmony łączyło mnie - cytuję w tym
momemencie M.Hłasko, nie żebym sie chwalił albo żalił - 18 cm . A
potraktowany zostałem dokładnie tak jak Ci ludzie na pokazie
tzn.Wiesz jak przedmiot ,który kiedy ma przynieść jakąś korzyść to
są uśmiechy , ale wiadomo to jest uśmiech do portfela nie do
człowieka , Kiedy już widzą że nie jesteś potrzebna to uśmiech
zanika , przedstawienie się kończy i co... to sama widziałas , tą
twarz sposób mówienia wszystko nagle się zmienia . A głowy Ci
ludzie maja tak zepsute że te Noble , wytresowane zachowania które
przenosza do życia prywatnego z czego są dumni itp to jest tylko
wierzchnia warstwa a juz razi na odległość , a ja to znam dużo, dużo
glębiej ! Ale co tam jaki Kraj taka CEPELIA .
Pozdrawiam
P.S. Panią którą opisujesz też znalem ale jako koleżankę i to nie z
tej strony ktorą poznalaś .No cóż tak było a znałem ja dużo
wczesniej to byla normalna sympatyczna osoba , dzisiaj ...coż ludzie
z wiekiem i pod wplywem róznych czynników (zastanawiałas się jak
dziala amfetamina albo kokaina ), sie zmienaja ale nie mi
osądzać. Na pocieszenie wiem co się dzieje kiedy w firmie brakuje
pieniedzy ( oczywiście z opowiadan ) to Wierz mi jak pójdzie cos tam
nie tak to sami sie pozazeraja naprawde ! Więc spokojnie ,czekamy na
rozwój wypadkow .



Temat: kiedy uczyć dziecko>>>>>>>>>>&
sadzaj już, pokazuj nocnik, puść przez kilka dni bez pieluchy, jak
zrobi to wytłumacz co to. Moja córka od 15 m.ż. robi kupę tylko do
nocnika, mniej więcej po trzydniowym pokazywaniu - jak widziałam, że
robi to sadzałam na nocnik. W pewnym momencie sama zaczęła dawać
znać. Siusiu robi od ok. 2 miesięcy, ma 18 m-cy, ale w
przeciwieństwie do kupy zdarzają jej się wpadki - za późno zawoła
(raz popuściła gdy ją zaczęłam rozbierać), w czasie zabawy z ojcem,
miała nawet kilkudniowy "regres", gdy przez cały dzień chodziła w
pampersie podczas wyjazdu z domu (chociaż używa go codziennie
podczas snu i spacerów). Zmiana ubrania mi nie przeszkadza, bo mam
wynalazek - pralkę Teraz już jest zresztą ok i zmiany są
sporadyczne.
Z tego co czytam na forum, to im później pokaże się nocnik, tym
dłużej "dziecko niegotowe". Dzieci są inteligentne i wszystkim
wyznawcom późnego nocnikowania, oprócz szacunku dla psychiki
dziecka, proponuję również szacunek dla jego inteligencji.
Zresztą "dziecko niegotowe" staje się często gotowe po
przekupstwie... A po co dumać co dziecko "przekona", kiedy można
stworzyć sytuację naturalną o wiele wcześniej?
Nie sądzę, aby moja córka była nadzwyczajna w kwestii nieużywania
nocnika, zresztą sama byłam wyznawczynią "później gotowości",
okoliczności mnie zmusiły do zawieszenia ciągłego pieluchowania,
połączyłam to z tłumaczeniem do czego nocnik służy i szczerze
mówiąc, ku mojemu zaskoczeniu, szybko córka zaczęła z nocnika
korzystać.
Już nie wyśmiewam rodziców, którzy sadzają przed ukończeniem roczku,
chociaż szanse na odpieluchowanie mają marne, ale za to oswajają
dziecko z przedmiotem, którego późńiej się nie boją. I o to
oswajanie i tłumaczenie fizjologii we wczesnym wieku chodzi.



Temat: Terapia solą i witaminą C - słyszeliście o tym?
Jeśli są wyraźne efekty terapii, to jej zastosowanie wydaje się być godne uwagi.
Poza tym często jest tak, że zanim coś "stanie się nauką" jest odkrywane
przypadkowo - jak np. penicylina, (która de facto swoimi właściwościami zwróciła
zainteresowanie naukowców, powodując rozwój badań nad innymi antybiotykami) lub
odwrotnie - masa naukowych teorii i wywodów podlega poźniejszej empirycznej
weryfikacji. Wreszcie wiele wynalazków, czy praw naukowych brało swój początek z
bacznej obserwacji otaczającego środowiska i wyciąganiu wniosków. Autorzy tego
artykułu wyraźnie powołują się na obserwację diety zwierząt i człowieka, oraz
związku ilości spożywanej soli (na przestrzeni wieków) do podatności organizmów
zwierząt i ludzi na infekcje nowych nieznanych wcześniej chorób, które pojawiają
się w miarę dobowego spadku ilości soli w diecie. Wyciągają wnioski, które
zastosowane w praktyce dają pozytywne rezultaty. Być może jest to pewien "trop",
który należało by podjąć i nie należy niczego przekreślać, tylko dlatego, że "to
żadna nauka"
Mnie osobiście interesuje:
1. postać soli, którą należy spożywać wg. ich zaleceń. Piszą, że nie może to być
sól z dodatkami, które np. zawiera sól kuchenna (table salt). Piszą tu o
pigułkach z solą. Czy w Polsce są w sprzedaży aptecznej pigułki, z czystym
chlorkiem sodu ?
2. Dawka, która według zaleceń powinna być uwarunkowana masą ciała: 1 gram soli
na każde dziesięć funtów masy ciała. (jeśli ktoś ma ochotę to proszę przeliczyć
na kg.) Tak ,czy owak 18 gram soli lub vit. C nie powinno przekraczać dawki
spożywanej w ciągu doby. Za optymalne uważają 15 g/dobę - czyli łyżkę stołową,
którą można podzielić na 4 porcje serwowane w ciągu dnia. Dlatego nie wiem skąd
wziąłeś te 40 gram soli dziennie. Uważam że dużą łyżkę soli dziennie "da się
przełknąć" (i nic więcej już nie solić )
3. Wpływ długotrwałego spożycia takiej ilości soli na funkcjonowanie innych organów.
4. Czy jest to terapia uderzająca w przyczynę choroby, czy tylko łagodząca
skutki. Piszą o Herxie (wręcz natychmiastowym) i wydzielaniu toksyn przez
obumierające organizmy, więc wynika, iż terapia zabija BB, a zatem jej
dożywotnie stosowanie mija się z celem.



Temat: życie na krechę dla całej Polski
rozbawi was do łez albo doprowadzi do płaczu
specjalnie dla Rzyczypospolitej w numerze z dnia 18.05.2006 w sekcji
Banki/finanse na temat kredytów wypowiedział się wiceprezes The Boston
Consulting Group .

w całym artykule nie ma słowa o kredytach walutowych i procentowym
udziale tych kredytów jak i faktu , że to ta forma kredytów spowodowała
tak wielką podaż i popyt na kredyty .

przytoczę wypowiedź - pewnie wielu to rozbawi do łez .

tak a propos - wczoraj był prima aprilis ?:))))

wypowiedź wiceprezesa :

"Na dynamiczny rozwój kredytów mieszkaniowych wpływają trzy czynniki -
popyt na nie , ich dostępność oraz podaż nieruchomości . Popyt na
kredyty się zwiększa , bo więcej zarabiamy :))))))))))))))))))
i stać nas na spłatę rat :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Przybywa też osób w wieku 25-35 lat , które chcą mieć własne mieszkanie .
( moja uwaga -to prawda , chcą mieć mieszkanie :))))))
Łatwiej i taniej można pożyczyć pieniądze od banku niż kilka lat temu
(oj , DUŻO łatwiej :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Oprocentowanie niektórych kredytów spadło poniżej 5% :)))
( to jest fajne , nie ? procent procentowi nie równy
we franakach niższy w złotówkach wyższy - to wielki
wynalazek polskiej bankowości :)))))))))))))))))))))))))))))))
Kolejny czynnik to podaż nieruchomości , nowych mieszkań przybywa .
( skąd wynika ta podaż ? spadła z sufitu ? czy z nieba ?
czy wynika z popytu na mieszkania wygenerowanego masą
kredytów , kórych znaczna część kredytobiorców jest
w stanie tylko wziąć w walucie obcej , nie stać
ich na kredyt złotówkowy :)))) "

pani Więcław klaszcze w rączki :
"W pierwszym kwartale tego roku banki udzieliły około
53tys kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości ponad
7,1 mld zł . To o 72 % więcej niż rok wcześniej .
.....
( więcej klinetów , czy wyższa łączna kwota :)))))
Wg danych Związku Banków Śląskich średnia wartość
udzielonego kredytu wzrosła z około 60tys zł do
140 tys zł ...
(to jakoś niekoreluje z poprzednim zdaniem :)))))
Oprocentowanie spadło w tym czasie z 12% do 6% ...
( to już śmiech na sali - pani pewnie poszła
w tamtym roku do Lukasa i tam było 12% a w tym roku do PKO BP
i tam może jest 6% i porównała - wyśmienite i
nie jest zbieżne z wypowiedzią wiceprezesa The
Boston Consoulting Group , którego redaktorka
cytuje w swoim artykule , bo on podaje liczbę
niższą od 5 % w tym roku :))))




Temat: Winylowe płyty mają wzięcie
fonograf_edisona napisał(a):
To tylko chwilowa moda. Wszystko minie, a pozostanie tylko garstka maniaków,
wierna winylom, która będzie udowadniać ich wyższość oraz wynajdować ich
wątpliwe zalety. Niech połączą siły z wielbicielami wzmacniaczy lampowych. A
światowa karawana postępu i tak pójdzie dalej.

taa, muzyka i dane od razu beda wgrywane do muzgu z pominieciem ucha :)

niestety jakos szybko zapominamy skad sie wzielismy i dajemy sie oglupic debilom
od techniki

jakos dziwne dla mnie jest nagrywanie piosenek sprzed lat ze zmieniona tylko
sciezka rytmiczna (covery0 i wciskanie ludziom, ze jest to nowosc

szanujmy historie techniki, chocby ze wzgledu na naszych dziadkow i nie dajmy
sie oglupic handlarzom scierwa

a plyta winylowa ma to do siebie, ze dzwiek na niej zapisany jest ciagly, tzn.
nie jest pociety na kawalki (probki) pomiedzy ktorymi sa duze roznice (tak zwane
bledy kwantyzacji - charakterystyczne dla zapisu MP3 lub DAT) - tyle, ze dla
przecietnego sluchacza to nie ma znaczenia, ale juz w salach filharmonii, opery
lub teatru dzwiek cyfrowy i jego probkowanie wprowadza kakofonie (ze wzgledu na
konstrukcje scian aprojektowanych do odbic i poglosow dzwieku ciaglego)

stod w szanyjacych sie studiach muzycznych najpierw zgrywa sie muzyke i wokal na
tasme analogowa (na przynajmniej 18 sciezek), a potem to dopiero kompresuje na
DAT lub MP3 (wycina dzwieki nieslyszalne dla ucha)

a do wszystkich zafascynowanych technika XXI wieku - wiecie skad wziela sie
lodowka lub komputer??? i kto je wynalazl i skonstruowal - bo jakos ERE czy
ORANGE nie interesuje wynalazek Bella, a uzytkownicy psiocza, ze w metrze nie da
sie rozmawiac (co wynika z ich niedouczenia, ze sygnal nie dociera wglad klatki
Faradaya, jaka jest wagonik metra, a sygnal jest tlumiony przez obudowe tunelu)



Temat: Mecze na stadionie Lecha
Mecze na stadionie Lecha
Jechałem sobie w ostatnią środę do domu z pracy około godziny 18:00 i tak
sobie pomyślałem, że to chyba troche nie w porządku, że ogólne społeczne
przyzwolenie oraz popracie ze strony miasta i państwa ma zjawisko tak
karygodne jak kibolstwo. Otóż okolice stadionu Lecha były o tej porze
zupełnie sparaliżowane: korki na ulicach, tramwaje zatrzymujące się miedzy
przystankami, żeby wypuścić gromady podchmielonej swołoczy i przede wszystkim
tłumy grup nastolatków obowiązkowo z piwkiem w ręku i szalikiem biegnące na
oślep przed ulice w miejscach niedozwolonych, między samochodami.

I mnóstwo sił policyjnych zostało zaangażowanych, żeby to jakoś zorganizować.
A przecież spożywanie napojów alkoholowych w miejscach publicznych (tramwaj,
ulica) jest nielegalne. Wyłażenie na drogę w miejscach nieoznaczonych jest
nelegalne. A tu jakby nigdy nic miasto angażuje mnóstwo pieniędzy podatników
tylko po to aby gromada naładowanej modzieży mogła oddać się najniższej
rorwywce - piciu piwska i nawalaniu się po mordach (bo o to, że o sport tu
chodzi chyba nikt nie będzie już naiwnie twierdził)

Jeżeli na mecz idzie ktoś kto naprawdę interesuje się piłką i chce tylko
pokibicować swojej drużynie to ryzykuje obicie przez kibola, lub
zdezorientowanego policjanta - chyba lepiej w takiej sytuacji zostać w domu i
obejrzeć mecz przed telewizoerm (mozna nawet legalnie piwko wypić).

Najbardziej dziwi mnie, że nikt nie widzi nic zdrożnego w tym owczym pędzie
na stadion - niektóre z dzieciaków biegnących w szalikach między samochodami
były w wieku podstawówkowym, ale i tak dzierżyły piwko lub papieroska.
Może czas stwierdzić obiektywnie, że otwrte mecze piłkarskie w zdecydowanej
większości przyciągają chuliganów i kreują chuligańskie nawyki (nawet
porządnie dziecko może zostać skrzywione, jesli wszyscy jego koledzy z klasy
5b idą na mecz na piwo, obrzucanie się obelgami i czasem bijatykę). Dzięki
wynalazkowi jakim jest telewizja można spokojnie nie ograniczając wolności
porządnych obywateli pozwolić pasjonatom cieszyć się swoją pasją, a
ograniczyć zachowania patologiczne - poprostu zamknąć tego typu imprezy przed
wstępem publiczności.




Temat: Rywin stawił się na badania lekarskie
hymn klesiów :-))) debest!
Hymn kolesiów

"Może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego. To jest świetny koleś - pracowity i
lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom.
Ch... precz!" Treść smsa wysłana przez Adama Halbera do Roberta Kwiatkowskiego 5
marca 2003 r.

ZOBACZ TAKŻE

• Rokita: Zrzekam się immunitetu (30-05-03, 09:27)
• Prokurator za SMS. Rokita zrzeka się immunitetu (30-05-03, 20:06)
• Piotr Urbankowski, człowiek z SMS-a (29-05-03, 02:00)
• Waniek broni Krajowej Rady (28-05-03, 09:00)
• Stenogram z 43. posiedzeniaKomisji Śledczej do zbadania ujawnionych w mediach
zarzutów dotyczących przypadków korupcji podczas prac nad nowelizacją ustawy o
radiofonii i telewizji (SRTV) w dniu 28 maja 2003 r. (28-05-03, 18:24)

Piotr Pacewicz, ml 29-05-2003, ostatnia aktualizacja 28-05-2003 19:58

Sejmowa komisja śledcza w sprawie Rywina. Jan Rokita pyta Danutę Waniek: -
Czyżby dochodziło do nagannego koleżeństwa między członkami KRRiTV a prezesem
TVP Robertem Kwiatkowskim? Czy to jest powód tolerowania przez Krajową Radę
złych praktyk telewizji i jej zarządu?

I niespodziewanie - na dowód tezy o nagannym koleżeństwie - czyta sensacyjnego
SMS-a z 5 marca.

Nadawca: Adam Halber, członek KRRiTV z ramienia SLD. Odbiorca: Robert Kwiatkowski:

"A może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego, to jest świetny koleś, pracowity i
lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem, chwała nam i naszym kolegom,
ch..e precz!"

Waniek przyznaje: - Jeżeliby ten SMS odczytać wprost, to oczywiście byłby
przykład na niewłaściwe pojmowanie koleżeństwa. I dodaje: - Gdyby to miało się
przekładać na praktykę, to byłby to dowód na złe pojmowanie tzw. kolesiostwa.
Mam nadzieję, że podobnego SMS w moim wykonaniu pan nie znalazł.

Halber - obok Włodzimierza Czarzastego - jest jednym z najbardziej wpływowych
członków Rady, aktywny głównie na rynku radiowym. W 2000 r. publicznie zarzucił
Agorze (wydawcy "Gazety"), że "jej działalność polega na nielegalnym
przejmowaniu stacji radiowych i stanowi przestępstwo". Szybko przeprosił Agorę w
prasie "Zarzuty są nieprawdziwe, w całości je odwołuję".

Komentarz Piotra Pacewicza

Republika kolesiów nie jest wynalazkiem SLD - to państwo w państwie rozwija się
od lat, ostatnio może bardziej dynamicznie. Przedstawiciele republiki coraz
odważniej przyznają się do swego obywatelstwa i podkreślają, że są z niego
dumni. Cóż to jednak za państwowość bez hymnu? I oto jest, w nowoczesnej formie,
na miarę XXI wieku, przesłany SMS-em. Jeszcze tylko melodia i zabrzmi w całym
kraju: "Chwała nam i naszym kolegom, ch..om precz".




Temat: Połowa pracujących zarabia mniej niż 2 $ dziennie!
A kapitalizm to ustrój idealny ?
Gość portalu: Morphy napisał(a):

> Popatrz sobie na Niemcy. Totalnie zrujnowane po wojnie, podczas gdy na
Szwecje
> nie spadla nawet 1 bomba. I co? I Niemcy potrafili nie tylko dogonic, ale i
prz
> egonic Szwedow. A dlaczego? Dlatego ze w latach 50-tych i 60-tych mieli
niskie
> podatki, podczas gdy Skandynawowie wysokie.

Intersujące . Wszystkie liberalne media biadaja nad Niemcami - "chorym
człowiekiem" Europy , a Ty ich wychwalasz. W czym Niemcy przegonili Szwedów ?
W bezrobociu : Niemcy 10,5 % , Szwecja 5,8 %
W deficycie budżetowym
Rozwijają się w iście ekspresowym tempie w tym roku -0,1 % ...
>
> Nie wspomne juz o takich krajach jak Tajwan czy Hongkong, ktore z poziomu
jaki
> Europa miala w XIX wieku, dobijaja do nas dzisiaj. Czy wreszcie Chiny, ktore,
j
> ezeli dalej beda kontynuowac marsz w kierunku kapitalizmu i nie zamienia sie
w
> demokracje, niedlugo dogonia UE.

40 lat to "niedługo" ?

>
> Jezeli chodzi o wzrost PKB, to 3,5% jest wyjatkowo zalosne.

Jak na kraj wysoko rozwinięty - to bardzo szybko . byłeś kiedykolwiek w
szwecji ?

Chiny maja 8%.

To własnie tam ludzie charują po 16-18 godzin dziennie . Także dzieci .

>Ukraina 7%.

A więc popierasz Kuczmę i Janukowycza !?

USA w czasach kapitalizmu miala nawet 15%, bez komputerow, internetu, s
> amolotow, silnikow spalinowych, telewizji, radia i tysiecy innych wynalazkow.

15 % ! Skąd te dane ? Z czasów sprzed wynalezienia statystyki ?

>
> A porownywanie do krajow stagnacji i zastoju, czyli UE, to juz zupelnie
nieporo
> zumienie. To tak, jakby stwierdzic, ze zolw jest wyjatkowo szybki, bo jest
szyb
> szy od slimaka.
>
> > PS A czy Ty płacisz uczciwie podatek dochodowy ?
> A kto w krajach socjalistycznych placi uczciwie podatek dochodowy??? Chyba
tylk
> o ten, kto albo nie ma wyboru, albo nie wie jak go uniknac. Cala reszta
oszukuj
> e. Podobnie zreszta w Skandynawii - kiedys w ankiecie 96% Szwedow przyznalo,
ze
> oszukuje na podatkach, podczas kiedy dawniej byl to wyjatkowo uczciwy narod.

Tę ankietę wymyslił chyba sam przywodca partii do której nalezysz lub
przynajmniej popierasz ? Mylę się ?

Tylko UPR-owcy twierda , że USA to kraj socjalistyczny ...

PS Oszukujcie dalej na podatkach , a Chińczycy wkrotce nas dogonią ...

Tylko




Temat: Mamy cię! Cimoszenko!
Jeszcze jedno o Poezji (z duzej litery pisze bo szanuje) i o Herbercie.
Tak sie zlozylo za co czesto dziekuje Bogu ze przyszlo mi zyc w trudnych
czasach. Wprawdzie nie bylo wojen, urodzilem sie wkrotce po zakonczeniu
tej u nas ostatniej, nie bylo kleski wiekszej niz niewola intelektualna.
To chyba dopiero wynalazek totalitaryzmu i XX wieku, mam nadzieje ze juz
nigdy nie powroci. Cenzurowanie ludzkiej mysli, jej krojenie, nakazy jak
myslec, jak zyc, co czuc sa dla wielu ludzi bolesniejsze nawet niz salwy
armatnie. Zabijaja - choc nadal zyjemy. To rozumial Zbigniew Herbert.
Pojecia rodem ze swiata dialektyki typu "mniejsze zlo", "bezpieczniejsza
zdrada" nie tylko dla Niego byly niepojete. "Zlo" jest jedno jak jedna
jest "zdrada". Problemem jest to ze realny socjalizm (tzw. "komunizm")
na trwale pozostawil w spadku moralny relatywizm, wlasnie to "mniejsze"
podczas gdy rozum zakazuje nam roznicowania, buntuje sie przeciwko niemu.
Dowiadujemy sie zatem ze jestesmy "przestarzali", "skostniali" oraz
"nienowoczesni". Nie ma tez znaczenia ze czesto sami kreujemy najnowsze
technologie, ze nie boimy sie wyzwan (potrafi ktos sobie wyobrazic gen.
Jaruzelskiego uzywajacego... peceta?). Jestesmy "nietrendy" bo nie
akceptujemy otaczajacego nas relatywizmu i "dialektyki".
Uwierz mi ze nie dziele ludzi w Sieci wedlug pogladow lecz wedlug sposobu
ich uzasadnienia. Nie czyjas lewicowosc mi przeszkada ale koniukturalizm.
Przyklad z zycia. Odwiedzilem krewnego z Bialegostoku niedawno, kiedys
czarna owce rodziny, jedynego partyjnego z moich bliskich krewnych a
zarazem gwiazde tamtejszego Instytutu Telekomunikacji. Zapamietalem Go
glownie z listow i telefonow pelnych pretensji ze "rujnuje mu kariere
swymi wybrykami i wyrokami". Oczywiscie jestesmy nadal Rodzina - to jest
wazniejsze niz jakas tam partia. Ze zdumieniem, nocowalem tylko jedna noc
u nich spostrzeglem ze gospodarz wymyka sie okolo 18-tej z domu.
Zainteresowalo mnie to i nazajutrz po pozegnalnym sniadaniu poprosilem
aby wyszedl ze mna na chwile. Przyznal sie szybko do cowieczornych mszy
w kosciele. Przyznam ze bylem zaskoczony. Wyjasnil mi szybko:
- Ty tego nie zrozumiesz, takim jak ty grupa zbedna, a ja nie potrafie
juz zyc samotnie bez zakazow i nakazow. Partii juz nie ma, to znalazlem
Kosciol.
I sprobuj tu zrozumiec Czlowieka?....

Pozdrawiam




Temat: Mecze na stadione Lecha
Mecze na stadione Lecha
Jechałem sobie w ostatnią środę do domu z pracy około godziny 18:00 i tak
sobie pomyślałem, że to chyba troche nie w porządku, że ogólne społeczne
przyzwolenie oraz popracie ze strony miasta i państwa ma zjawisko tak
karygodne jak kibolstwo. Otóż okolice stadionu Lecha były o tej porze
zupełnie sparaliżowane: korki na ulicach, tramwaje zatrzymujące się miedzy
przystankami, żeby wypuścić gromady podchmielonej swołoczy i przede wszystkim
tłumy grup nastolatków obowiązkowo z piwkiem w ręku i szalikiem biegnące na
oślep przed ulice w miejscach niedozwolonych, między samochodami.

I mnóstwo sił policyjnych zostało zaangażowanych, żeby to jakoś zorganizować.
A przecież sporzywanie napojów alkoholowych w miejscach publicznych (tramwaj,
ulica) jest nielegalne. Wyłażenie na drogę w miejscach nieoznaczonych jest
nelegalne. A tu jakby nigdy nic miasto angażuje mnóstwo pieniędzy podatników
tylko po to aby gromada naładowanej modzieży mogła oddać się najniższej
rorwywce - piciu piwska i nawalaniu się po mordach (bo o to, że o sport tu
chodzi chyba nikt nie będzie już naiwnie twierdził)

Jeżeli na mecz idzie ktoś kto naprawdę interesuje się piłką i chce tylko
pokibicować swojej drużynie to ryzykuje obicie przez kibola, lub
zdezorientowanego policjanta - chyba lepiej w takiej sytuacji zostać w domu i
obejrzeć mecz przed telewizoerm (mozna nawet legalnie piwko wypić).

Najbardziej dziwi mnie, że nikt nie widzi nic zdrożnego w tym owczym pędzie
na stadion - niektóre z dzieciaków biegnących w szalikach między samochodami
były w wieku podstawówkowym, ale i tak dzierżyły piwko lub papieroska.
Może czas stwierdzić obiektywnie, że otwrte mecze piłkarskie w zdecydowanej
większości przyciągają chuliganów i kreują chuligańskie nawyki (nawet
porządnie dziecko może zostać skrzywione, jesli wszyscy jego koledzy z klasy
5b idą na mecz na piwo, obrzucanie się obelgami i czasem bijatykę). Dzięki
wynalazkowi jakim jest telewizja można spokojnie nie ograniczając wolności
porządnych obywateli pozwolić pasjonatom cieszyć się swoją pasją, a
ograniczyć zachowania patologiczne - poprostu zamknąć tego typu imprezy przed
wstępem publiczności.



Temat: Humor w nauce
Tajemniczy brat Cyprian z Czerwonego Klasztoru
Oto co znalazlem:

***

Ścieżki brata Cypriana

Trasa: Szczawnica - Przełom Dunajca - Èervený kláątor - Cerla - Lesnica -
Szczawnica 18 km; 6,5 godz.;

szlaki: czerwony i niebieski.

Pętla w słowackiej części właściwych Pienin z oryginalnymi widokami
na gniazdo Trzech Koron. Nawet w szczycie sezonu nie ma tu takich tłumów
jak po polskiej stronie. Ścieżki prowadzą między zalesionymi masywami
Kláątornej hory (657 m) i Holicy (824 m). Z polanek roztaczają się
oryginalne, choć z reguły dość ograniczone widoki na główne pienińskie
szczyty z Trzema Koronami i Wysokimi Skałkami oraz na Tatry. Szczególnie
ciekawe są panoramy z polan na Cerli (605 m) i Targove (677 m). Hitem tej
trasy jest Przełom Dunajca. Jednak efektowne skalne urwiska Bystrzyka (704 m)
u ujścia Leśnickiego Potoku do Dunajca też robią wrażenie. Przed wejściem
do Prielomu Lesnického potoka (ok. 1 km od ujścia potoku do Dunajca)
znajduje się schronisko "Pieniny", w którym serwują smaczne i tanie dania
kuchni słowackiej. Kulturalnym gwoździem programu jest Èervený kláątor.
Wzniesiono go w XIV stuleciu dla kartuzów - kontemplacyjnego zgromadzenia
zakonnego o ścisłej regule. W XVI wieku zgromadzenie rozwiązano ze względu
na "rozpustę obyczajów". Dopiero 150 lat później w klasztorze znowu
pojawili się mnisi (kameduli). Sławę zyskał żyjący w XVIII wieku
brat Cyprian. Mnich pozostawił po sobie zielnik, w którym opisał 282
występujące w Pieninach gatunki roślin. Wskazał ich stanowiska i opisał
właściwości lecznicze, a nazwy łacińskie zestawił z używanymi przez
Słowaków i Polaków. Wzorem mnicha Pieniny warto zwiedzać z atlasem w dłoni.
Szata roślinna zmienia się praktycznie w każdym miesiącu od wczesnej wiosny
aż do późnej jesieni.

Brat Cyprian był też marzycielem... Zmontował skrzydła, na których
próbował sfrunąć z Trzech Koron. Lotnik rozbił się, a szczątki
diabelskiego wynalazku spalono na stosie w Kieżmarku.

***

CZY KTOS WIE KIM BYL TAJEMNICZY BRAT CYPRIAN? SKAD PRZYBYL?




Temat: Kto załozył pierwsze obozy koncentracyjne?
Kto załozył pierwsze obozy koncentracyjne?
Nie, nie naziści niemieccy. Świat przyzwyczaił się uważać obozy koncentracyjne
za specjalność II Wojny Światowej. Tymczasem są one wynalazkiem angielskim.
Powstały na terenie RPA.
Warto wiedzieć. Tylko nie proszę nie posądzać mnie o pomniejszanie winy
niemieckich nazistów.

"Czwartek, 27 stycznia 2005
Pierwsze obozy koncentracyjne
WP 18:18

Pojęcie „obozu koncentracyjnego” znane jest głównie z lekcji historii
poświęconych II Wojnie Światowej. Pierwsze ofiary tej zbrodniczej, u samych
swoich źródeł, instytucji zostały już zapomniane. Świadkowie dawno nie żyją i
nikt już dziś nie poświadczy okrucieństwa z samego początku XX wieku, które
miało miejsce hen daleko, na samym południu Afryki.
Historia „obozów koncentracyjnych” zaczyna się w 1900 roku, niedaleko
miejscowości Krugersdorp, leżącej w dzisiejszej Republice Południowej Afryki.
Ale żeby zrozumieć genezę ich powstania trzeba cofnąć się przynajmniej do
początków XIX wieku. Wtedy do Południowej Afryki przybyli Brytyjczycy. Jednak
od kilkuset lat mieszkali tu potomkowie osadników z Holandii, Niemiec, a także
francuskich hugenotów. Przez wieki scalili się w jeden naród nazywany z
holenderska Burami.
Winne bogactwa
Burowie, zwani także Afrykanerami, od początku nie zamierzali dać się
podporządkować imperium Brytyjskiemu. Pierwszy atak nastąpił w 1880 roku,
jednak znający dobrze teren i broniący z determinacją własnych domostw
Burowie, pokonali ekspedycyjny korpus brytyjski. Pokój chwiać się zaczął w
1886 roku, kiedy to w afrykanerskich państwach Transwal i Oranje odkryto złoża
złota i diamentów.
W 1899 roku rozpoczęła się tzw. II wojna burska. Mimo początkowych sukcesów
wojsk afrykanerskich, Brytyjczycy zajęli większość terytoriów Transwalu i
Oranje. Pozostały za to silne oddziały partyzanckie nie zamierzające składać
broni. Władze imperium podjęły wtedy decyzję o eksterminacji Burów jako
społeczności.
Spalić wszystkie gospodarstwa, ludność do obozów
Anglicy rozpoczęli tworzyć sieć „obozów koncentracyjnych” i w niespełna rok
istniało ich już 40. W pierwszym roku więziono tam 85 tysięcy kobiet, dzieci i
starców. Oprócz Burów trafiali do nich kolorowi mieszkańcy tych ziem,
oskarżani o sprzyjanie białym afrykanerom.
Triumf odnosiła brytyjska polityka spalonej ziemi. Na przykład po zniszczeniu
przez partyzantów linii kolejowej i sieci telegraficznej, lord Roberts wydał
rozkaz sprzeczny z jakimikolwiek regułami wojny. Rozkazał w promieniu 50 mil
spalić wszystkie gospodarstwa, a całą ludność wywieźć do „obozów
koncentracyjnych”.
Warunki w brytyjskich obozach były niewiele lepsze od „nazistowskich”. Za
większość wykroczeń groziła kara śmierci. Panowały głód i epidemie. Każdego
miesiąca zabijanych i zmarłych w wyniku wycieńczenia było ok. 3 tysiące osób.
Większość z nich stanowiły dzieci poniżej 12. roku życia.
Od lipca 1901 roku do stycznia 1902 zmarło, bądź zostało zabitych 12 744
dzieci poniżej 12. roku życia. Takiej średniej „nie powstydziłby” się żaden
nazistowski komendant. Kolejnym angielskim „sukcesem” jest zamknięcie w
obozach prawie 2/3 całej ludności afrykanerskiej. Pod koniec wojny uwięzionych
było ok. 200 tysięcy Burów i 80 tysięcy kolorowych Afrykanów.
Cały naród uwięziony
Echa tych okrucieństw zaczęły powoli docierać do Europy. Najpierw wywołały
burzę we Francji i w Niemczech. Gazety brytyjskie długo milczały na ten temat,
jednak w końcu pojawiły się informacje o mrocznej stronie imperium. W
społeczeństwie angielskim zapanowała zupełna konsternacja.
Emily Hobhouse, założycielka Komitetu Pomocy dla Burów, publicznie
stwierdziła, że od czasów Starego Testamentu nie widziano całego uwięzionego
narodu. W Izbie Gmin Lloyd George powiedział: Mur martwych ciał dziecinnych
wyrasta między narodem brytyjskim i Burami
Zło nie rozliczone
Ogółem w „obozach koncentracyjnych” zginęło 27 927 Burów i kilka tysięcy
krajowców. Imperium brytyjskie osiągnęło cel. Partyzanci, którzy stanęli w
obliczu zagłady narodu skapitulowali. Niespotykana dotąd w historii świata
próba eksterminacji całej ludności pozostała nigdy nierozliczona. Nieznane są
przypadki ukarania okrucieństwa strażników obozowych czy komendantów. Nie
podejmowane były również próby szukania odpowiedzialnych za te zbrodnie. Tak
rozpoczęła się gehenna milionów ludzi. Więźniów „obozów koncentracyjnych”
późniejszych lat, ofiar hitleryzmu, komunizmu czy wizji państw czystych
etnicznie jak w byłej Jugosławii.
Jarosław Parjaszewski
Na podstawie:
Damian Fierla: Wojna burska 1899-1902, Bellona, Warszawa 2002"
źródło: www.wp.pl




Temat: OECD: Polska potrzebuje płatnych studiów i więk...
He, he, neokon się sprawiedliwości społecznej domaga...
Nie było, nie ma i nie będzie rzeczywistej sprawiedliwości.
Natomiast możemy próbować pewne zjawiska łagodzić. Sposobów zapewne jest dość
wiele, od zupełnie bezpłatnego szkolnictwa dla wszystkich chętnych (w sensie
fundowania wykształcenia przez ogół podatników wszystkim bez wyjątku), co jest
obecnie dla Polski rzeczą wydaje się niemożliwą, po absolutne indywidualne
pokrywanie kosztów kształcenia przez uczącego się, jednak z gwarantowaną
możliwością zadłużenia się na poczet przyszłych zarobków.
To ostatnie jest z pozoru wyborem w stylu liberalnym, czyli dającym jednostce
największe prawo decydowania o sobie.
Z pozoru, bo życie przeczy każdej ideologii, czy to komunistycznej, czy równie
obłędnej "neoliberalnej". Jako liberał i człowiek ceniący sobie swoją wolność
postawiłem cudzysłów przy nazwie tej teorii, urodzonej w pomylonych lub
świadomie fałszujących głowach, a popieranej przez przekupionych "ekspertów"
lub, co gorsza, za darmochę przez bezkrytycznie nastawionych spadkobierców
nawiedzonych zmp-ówek.

Wracając, dlaczego z pozoru?
Powyżej już eva do tych pozorów nawiązała. Wynalazek kredytu nie jest ani czymś
nowym, ani czymś złym. Nie ma takich rzeczy. To my, ludzie, jesteśmy egoistami i
jeśli tylko dla własnych korzyści będziemy mogli coś wykorzystać, zrobimy to i
uczynimy to złym. Zresztą dlatego i komunizm, i neoliberalizm, to utopie.

Człowiek zadłużony nie jest człowiekiem wolnym. Ta implikacja nie podlega
dyskusji. Oczywiście, jeśli świadomie zaciągam zobowiązanie, to świadomie
zgadzam się na ograniczenie mej wolności (powody, dla których to robię, nie mają
przy tym najmniejszego znaczenia).
Ale wykształcenie to w dzisiejszych czasach nie jest rzecz podlegająca wyborowi,
to niemal konieczność, a spowodowane jest to przez warunki otoczenia.
Nie jesteśmy więc w takim momencie wolni w podejmowaniu decyzji o zaciągnięciu
kredytu, ale zmuszani do ograniczenia swej wolności.
Może jako ćwiczenie zostawię określenie rodzonych w ten sposób, jakże wygodnych
dla posiadaczy kapitału zależności.

W systemie takim rodzi się też pytanie, dlaczego tylko studia wyższe mają
podlegać tym regułom, możemy je przecież przenieść w dół aż do przedszkola (eva
poszła aż do zygoty ;)). No cóż, ja nie chciałbym być od urodzenia zadłużonym,
ale na pewno są ludzie o mentalności niewolników i im by to nie przeszkadzało.

Możemy jednak, w imię wolności, rozważyć system mieszany. Na ile nas stać,
fundujemy wszystkim możliwość nauki (w tej chwili jest to realizowane do wieku
lat 18). Potem, skoro nas nie stać dla wszystkich, najzdolniejszym fundujemy
naukę, tyle, ile nas stać jako społeczeństwo, pozostawiając wybór tych
najzdolniejszych im samym, poprzez system egzaminów. Reszta, skoro nie chciała
się uczyć, czy nie miała odpowiednich zdolności, trudno, musi radzić sobie w
inny sposób, możemy im stworzyć system kredytowy. W ten sposób nie każdy będzie
wolny, ale każdy będzie miał szansę być wolny. To dużo.



Temat: Niemcy
CAŁKOWITY ZAKAZ EMIGRACJI ŻYDÓW
Gość portalu: Izraelita napisał(a):

> Jakas bzdura. Naprawde nic nie wiecie nawet o historii wlasnego kraju.

Sowieci, Niemcy i "Żydzi" tacy jak ty próbują na nowo pisać nam historię.
"Żydzi" twojego pokroju z sercem rozdartym pomiędzy dwóch swoich największych
oprawców - Niemców i Sowietów. Doczytaj o tysiącach pogromów w Rosji i na
Ukrainie.

> Wiekszosc Zydow nie mowila nawet po polsku.

Niedawno przekonywałeś jak łatwo można było pomóc Zydom w Polsce.
Zdecyduj się.
Bez języka polskiego nie było Leśmiana, Słonimskiego, Wittlina, Wazyka,
Jastruna i wielu innych. Bez języka polskiego nie byłoby wielkości Tuwima.
Byliby bardzo zdziwieni gdyby się dowiedzieli że są Żydami. Jidysz przetrwał
dzięki Polsce prowokatorze. Czytałeś?
Pewnie nie wiesz, ze Schultz pisał po polsku.

> Singer napisal kiedys zbior
> opowiadan pod tytulem Warsze. Tam jest takie jedno opowiadanie pod tytulem:
Ich
> lern sich pojlnisz, gdzie opisuje jak w wieku 18 postanowil nauczyc sie
> polskiego co bylo wtedy rzadkoscia wsrod Zydow.

Było kilku Singerów.Przeczytaj "Braci Aszkenazy" to się dowiesz jak żyło się
Zydom w Polsce. Jak u Pana Boga za piecem. Oczywiście w porównaniu z innymi
krajami.

Słyszałeś że Piłsudski przyjął 600 0000 Żydów z Rosji Sowieckiej?
Jak sadzisz dlaczego? Piszesz:

> Opisuje on tam napady na Zydow, pobicia, ublizania. Przodowali w tym
> zolnierze blekitnej armii Hallera, ktorych to Zydzi unikali jak smierci.
> Wszystko to zostalo spisane przed wojna i dzialo sie przed wojna. W jednym
> tekscie ten wielki zydowski pisarz napisal, ze jezeli tradycyjny Zyd jechal
> przez Polske nie bylo takiej mozliwosci zeby nie byl pobity, opluty,
obrazony,
> sponiewierany. Wszystko w majestacie prawa. Dlateo tak wielu z nich
pozostawalo
>
> w gettach a asymilacja ograniczala sie do waskiej grupy lewicowo nastwionych
> srodowisk.

I ci Zydzi uciekali do "antyasemickiej" Polski. Przecież to są czasy Hallera.
Ponad pół miliona Żydów.
Poczytaj jak Amerykanie i Kanadyjczycy nie chceli przyjąć Żydów.
Paul Johnson - Historia Żydów:
"Stany Zjednoczone z pewnością były w stanie przyjąć ogromną ilość uchodźców
żydowskich. W rzeczywistości w czasie wojny przyjęto ich tylko 21 tysięcy, co
stanowiło 10 procent maksymalnej liczby dozwolonej przez prawo wprowadzające
system kwot imigracyjnych. Przyczyną była wrogość opinii publicznej. Wszystkie
patriotyczne ugrupowania, od Legionu Amerykańskiego do Weteranów Wojen
Zagranicznych, wołały o całkowity zakaz imigracji. W czasie wojny nastroje w
Stanach były bardziej antysemickie niż w jakimkolwiek innym okresie ich
historii. Badania opinii publicznej w latach 1938-45 wykazały, że 35-40%
społeczeństwa poparłoby wprowadzenia antyżydowskich przepisów prawnych. Według
badań z roku 1942, Amerykanie uważali, że Żydzi są jedną z najbardziej
zagrażających im grup narodowych, ustępując w tym zakresie jedynie Niemcom i
Japończykom. W latach 1942—44 na Washington Heights w Nowym Jorku
zbezczeszczono wszystkie synagogi.Wiadomości o eksterminacji były dostępne
począwszy od maja 1942 roku, kiedy Bundowi udało się dostarczyć sprawdzone
raporty dwóm żydowskiego pochodzenia członkom polskiej Rady Narodowej w
Londynie. Zawierały one pochodzące z Chełmna opisy ruchomych komór gazowych na
ciężarówkach oraz podawały liczbę 700 tysięcy zamordowanych już Żydów. „Boston
Globe" opublikował tę wiadomość zaopatrzoną w tytuł „Masowe mordy Żydów w
Polsce pochłonęły już ponad 700000 ofiar", ale umieścił ją na dwunastej
stronie. „New York Times" napisał o „prawdopodobnie największym w historii
masowym zabójstwie", ale poświęcił mu tylko kilka linijek.
Naprawde nic nie wiecie nawet o historii wlasnego kraju.

Zacytuję ciebie: "Naprawde nic nie wiecie nawet o historii wlasnego kraju."
I odwrócę pytanie: Czy wiesz, że żadano CAŁKOWITEGO ZAKAZU EMIGRACJI ŻYDÓW ?
W środku eksterminacji?

> Zasymilowani Zydzi w Polsce stanowili olbrzymia mniejszosc.

Bo takiego dokonali wyboru. Getta to wynalazek żydowski, nie polski matołku-
prowokatorze.




Temat: Bitwa pod Grunwaldem, kolejny polski mit !
grba napisał:

> Fryderyk II "Wielki" nie był pierwszy, który zajmował się fałszerstwem
> polskiej monety. Archeolodzu stwierdzili, że przed nim zajmowali się tym
> procederem Krzyżacy...

Krzyżackie losy polskich pieniędzy

> Bartosz Gondek, Gdańsk 19-07-2006, ostatnia aktualizacja 18-07-2006 18:48
>
> Archeolodzy z PAN odkryli na zamku w Malborku polską mennicę produkującą
> królewskie dukaty. Przy okazji badaczom trafił się skarb, browar, a także...
> średniowieczna piekarnia

Trudno w to uwierzyć, ale w stolicy Zakonu Krzyżackiego bito polską monetę. Tak

> naprawdę to najpierw ją podrabiano. Na Zamku Wysokim, tuż obok apartamentów
> wielkiego mistrza, funkcjonowały dwie mennice. Ich zadaniem była nie tylko
> produkcja krzyżackich środków płatniczych. Powstawały tu także fałszywki, które

> eksportowano do Polski, podkopując tym samym nasz system monetarny. Polski
> pieniądz, tym razem już nieoszukany, bito tu także po pokoju toruńskim w 1466
> roku. Wtedy Malbork wraz z dużą częścią Pomorza stał się częścią Korony
> Polskiej.
> W latach 1584-85 i 1592-1601 funkcjonowały na malborskim przedzamczu dwie
> królewskie fabryki pieniędzy. Bito w nich nawet złote dukaty. Do naszych czasów

dotrwał zapis przeglądu zamku przez starostę Jakuba Szczepańskiego, w którym
znajdziemy opis mennicy funkcjonującej do początków XVII wieku. Z dokumentu
dowiadujemy się, że wcześniej trzymano tu woły i że prasa do wyciskania monet
> przypominała podobny wynalazek Leonarda da Vinci.
> - Dokładne informacje zawarte w dokumencie sprawiły, że pokusiliśmy się o
> odszukanie dawnej królewskiej fabryki pieniędzy - mówi dr Maria Dąbrowska z
> Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie. - Dla naukowców to prawdziwa

> gratka, ponieważ dotąd polskie mennice królewskie znamy jedynie z opisów. Tu
> zaś liczyliśmy na konkretne zabytki.
> Na początku zamiast oczekiwanych sprzętów do topienia i kucia metalu, oczom
> badaczy ukazały się pozostałości starościńskiego browaru z XVII wieku. Dopiero
> pod nim natrafiono na stopioną od bardzo wysokiej temperatury ziemię i cegły
> oraz konkret w postaci resztek tygli do topienia metali. Ze znalezionych
> kawałków udało się odtworzyć jeden. Można było w nim wytopić od 15 do 20 kg
> kruszcu.
> - Nie udało nam się niestety znaleźć nic z tutejszej produkcji. Na pociechę
> trafił nam się skarb złożony z 32 monet polskich i szwedzkich z drugiej połowy
> XVII wieku, które ktoś dziwnym zrządzeniem losu tutaj akurat zakopał - mówi dr
> Dąbrowska.
> Spalona ziemia i cegły oraz pozostałości tygli, choć jednoznacznie świadczące o
> dawnym przeznaczeniu tego miejsca, nie usatysfakcjonowały archeologów. Mając
> nadzieję na coś więcej, kopano dalej - po drugiej stronie murów dawnego
> browaru. Nieoczekiwanie spod ziemi wyłoniły się tu komin i piec, tyle że
> służyły one najprawdopodobniej jeszcze Krzyżakom do wypieku chleba. Prace
> archeologiczne na malborskim podzamczu zakończą się 15 sierpnia.

Wiedziałem,że Sląsk w XII wieku miał własne mennice,a Polska już w XV wieku,to ci
postęp.Tak się zastanawiam,dlaczego Polska nigdy nie doszła do porabiania innych
walut?:))



Temat: Elity nie chcą demokracji
rezygnacja z demokracji w obecnym swiecie i warunkach to kleska
dla kraju,zwlaszcza ze u nas nie łaczyłoby sie to z gospodarczym
libralizmem jak na dalekim wschodzie ale raczej z wielkim come
back do prl.
demokracja to dogmat swiata do ktorego aspirujemy.ale pusćmy
wodze fantazji i wyobraźmy sobie ze polska nie aspiruje do UE
albo UE to nie obchodzi jaka w polsce jest demokracja, ,nie ma
to wpływu na poziom zagranicznch inwestycji ITD. w takim wypadku
nie mial bym nic przeciwko wprowadzeniu cenzusu wyksztalcenia.
ludzie w obecnym swiecie slusznie czy nie demokracje
utozsamiaja demokracje z rzadami wszystkich doroslych obywateli
(mamy tu cenzus wieku).tymczasem jest to w zasadzie wynalazek
dopiero XX wieku.gdzieniegdzie np.kobiety uzyskaly prawo do
glosowania dopiero po wojnie.
demokracja byla przeciez i w starozytnej grecji i w XiXiecznej
anglii ale ograniczona do pewnych grup spolecznych.
jest to wiec kwestia umowna i kulturowa, relatywana- jak ta
demokracja powinna wygladac.
nikt w polsce nie prostestuje ze jest cenzus wieku w wyborach.
nikt sie nie domaga zeby glosowac mogly juz 12nostolatki bo
kazdy sluszie zaklada ze do demokracji dzieci w tym wieku nie
dorosly. za to wielu by protestowalo gdyby ktos chcial
wprowadzic ceznus wyksztalcenia.dlaczego? czyzby o tym kto do
demokracji dorósł decydował tylko wiek i metryka urodzenia.
wg.mnie decyduje o tym jeszcze wykształcenie.zeby
odpowiedzialnie podejmowac decyzje to trzeba miec jakies pojecie
o swiecie, ekonomi, polityce- nie zeby kazdy byl profesorem z
tych dziedzin ale jakies pojecie trzeba mniec.a tak glosuja
ludzie ktorzy wprawdzie skonczyli przepisowe 18 lat ale nie maja
pojecia co to jest deficyt budzetowy lub stopy procentowe. a nie
glasuje ci co to wiedza ale maja np. lat 17
i dlatego -tak sobie marze-nikt nie powinien domagac sie dla
siebie prawa glosu jesli nie ma minimum sredniego(kwestia do
dyskusji gdzie ustawic granice zeby demokracja nie
przekształcila sie w oligarchie) wykdztalcenia, tak jak zaden
dwunastolatek nie domaga sie dla siebie glosu bo nie skonczyl
jescze 18lat.
jesli ktos ma elementarne braki w wyksztalceniu to powinien to
uzupełnic, jesli ktos ma 12 lat to powinien poczekać i sie uczyć.
skoczyl by sie moze -chociaz czesciowo-problem z samoobrona.

i jeszcze mala dygresja. autor napisal:
"Gwoli uczciwości należy przypomnieć, że nasza polityka
gospodarcza (i nie tylko gospodarcza) jest w dużej mierze
zdeterminowana przez współczesne trendy geopolityczne i
geoekonomiczne - globalizację, a przede wszystkim integrację
europejską. Polski rząd, jeśli chce być wiarygodny dla
światowych rynków i krajów Piętnastki, musi poruszać się w dość
wąsko zakreślonym obszarze działań. Na neoliberalizm zostaliśmy
w dużej mierze skazani."
doprawdy nie wiem od kiedy w polsce jest neolibealizm. jak widze
głownie raczej socjalizm rodem ze szwecji.



Temat: Wierzycie jeszcze w globalne ocieplenie?
No to ja trochę pobronię ocieplenia i CO2 :-)
Zacznijmy od tego, że prof. Jaworski, na którego powołuje się
blogman, linkowany przez Krzyśka jest również niezbyt wiarygodny.
To już nawet nie chodzi o to, że Jaworski jest profesorem Radiologii
a nie klimatologii, a "prognozuje" ponad 100 lat do przodu globalne
oziębienie - w końcu klimat może być ( i pewnie trochę jest) jego
drugą pasją. Chodzi o korzystanie ze specyficznie spreparowanych
danych do dowodzenia swojej tezy. Tutaj jest jego tekst w Polityce:
www.polityka.pl/idzie-zimno/Text01,936,251186,18/
a tutaj są polemiki naukowców i to poważnych, z poważnymi
argumentami ZA ociepleniem, w tym także, za ociepleniem spowodowanym
działaniem gazów cieplarnianych:
www.polityka.pl/goraco-o-zimnie/Text01,1750,256665,18/
Obie strony zbyt często sięgają po ideologię, a zbyt rzadko po
fakty, a jeśli już to często są to fakty odpowiednio obrobione.
Rzeczywiście było wczesnośrednioweiczne ocieplenie - wyprawa
Wikingów dotarła wtedy do Groen (Zielony) Land (Ląd) jak go nazwali.
300 lat później nazwali by ją WizLand [Biały Ląd ]. Nie jest też
przypadkiem, że na początku XIV wieku dokonano wynalazku kominka -
to skutek gwałtownego oziębiania się klimatu.

Obecne globalne ocieplenie też jest Faktem, więc to nie kwestia
wiary Krzysiek. Zmiany zasięgu lodowców to tylko jeden ze sposobów,
wcale nie najlepszy, potweirdzenia tego faktu. Lepszym są badania
przesuwania się ku górze górnych i dolnych zasięgów występowania w
górach roślin zimnolubnych - to zjawisko obserwujemy na całym
Globie, a w Europie, gdzie zaobserwowano je najwcześniej - od II
połowy XIX wieku. To znakomicie potwierdza trend ku ocieplaniu się
atmosfery. Trend, bo nadal zdarzają się względnie zimne lata.

Klimat na Ziemii nie jest stały - to kolejny fakt. Np. wiemy, ze w
tzw. interglacjale (okresie między zlodowaceniami)Wielkim, między
zlodowaceniami Gunz i Riss klimat w Polsce był taki jak obecnie w
Portugalii i Hiszpanii - powszechne jest w osadach z tego okresu
występowanie pyłków dębu korkowego. Było więc dużo cieplej niż
obecnie.
Wiemy też, że w jeszcze dalszej historii Ziemii zmiany były jeszcze
bardziej ekstremalne. Np. w późnym prekambrze był okres zwany
kriogenem, gdy praktycznie cała Ziemia została pokryta lądolodem
(oceany też).

Mamy też już obecnie dowód na to, że gazy cieplarniane w tym wypadku
pochodzenia naturalnego przynajmniej raz w historii Ziemii
spowodowały katastrofę całego globalnego ekosystemu - a więc
zagrożenie takie naprawdę istnieje. Chodzi o tzw. wymieranie
Perm/Trias (P/T). Jeszcze do niedawna sądzono, ze wymieranie P/T
spowodowane było tak, jak późniejsze wymieranie K/T
(Kreda/Trzeciorzęd) upadkiem meteorytu. Nowsze badania osadów z
granicy P/T wykluczyły ten scenariusz, wskazując inny scenariusz -
globalne ocieplenie wywołane emisją gazów przez gigantyczne wylewy
bazaltowe w rejonie zachodniej Syberii (coś jak dziś Hawaje, tylko
setki 1000 razy intensywniejsze). Wylewy te można porównać
intensywnością jedynie z tymi z początku Ziemii - nie wiemy co je
spowodowało w takiej skali. Wiemy, ze trwały ok. 1 mln lat,
powodując m.in. potężne spustynnienie Ziemii na początku Triasu
(tzw. dolny pstry piaskowiec) -pustynie miały wtedy największy
globalny zasięg w historii (w Polsce też były - osady pstrego
piaskowca są u nas pospolite), a wg obecnych symulacji komputerowych
temperatura wody oceanów w rejonach równikowych musiała sięgać 40
stopni C. Powrót do "normy" trwał wg symulacji i badań kolejny
milion lat...
Ciąg dalszy nastąpi. Postaram się względnie szybko go napisać.




Temat: Bitwa pod Grunwaldem, kolejny polski mit !
Fałszerze
Fryderyk II "Wielki" nie był pierwszy, który zajmował się fałszerstwem
polskiej monety. Archeolodzu stwierdzili, że przed nim zajmowali się tym
procederem Krzyżacy...

Krzyżackie losy polskich pieniędzy

Bartosz Gondek, Gdańsk 19-07-2006, ostatnia aktualizacja 18-07-2006 18:48

Archeolodzy z PAN odkryli na zamku w Malborku polską mennicę produkującą
królewskie dukaty. Przy okazji badaczom trafił się skarb, browar, a także...
średniowieczna piekarnia

Trudno w to uwierzyć, ale w stolicy Zakonu Krzyżackiego bito polską monetę. Tak
naprawdę to najpierw ją podrabiano. Na Zamku Wysokim, tuż obok apartamentów
wielkiego mistrza, funkcjonowały dwie mennice. Ich zadaniem była nie tylko
produkcja krzyżackich środków płatniczych. Powstawały tu także fałszywki, które
eksportowano do Polski, podkopując tym samym nasz system monetarny. Polski
pieniądz, tym razem już nieoszukany, bito tu także po pokoju toruńskim w 1466
roku. Wtedy Malbork wraz z dużą częścią Pomorza stał się częścią Korony
Polskiej.

W latach 1584-85 i 1592-1601 funkcjonowały na malborskim przedzamczu dwie
królewskie fabryki pieniędzy. Bito w nich nawet złote dukaty. Do naszych czasów
dotrwał zapis przeglądu zamku przez starostę Jakuba Szczepańskiego, w którym
znajdziemy opis mennicy funkcjonującej do początków XVII wieku. Z dokumentu
dowiadujemy się, że wcześniej trzymano tu woły i że prasa do wyciskania monet
przypominała podobny wynalazek Leonarda da Vinci.
- Dokładne informacje zawarte w dokumencie sprawiły, że pokusiliśmy się o
odszukanie dawnej królewskiej fabryki pieniędzy - mówi dr Maria Dąbrowska z
Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie. - Dla naukowców to prawdziwa
gratka, ponieważ dotąd polskie mennice królewskie znamy jedynie z opisów. Tu
zaś liczyliśmy na konkretne zabytki.
Na początku zamiast oczekiwanych sprzętów do topienia i kucia metalu, oczom
badaczy ukazały się pozostałości starościńskiego browaru z XVII wieku. Dopiero
pod nim natrafiono na stopioną od bardzo wysokiej temperatury ziemię i cegły
oraz konkret w postaci resztek tygli do topienia metali. Ze znalezionych
kawałków udało się odtworzyć jeden. Można było w nim wytopić od 15 do 20 kg
kruszcu.
- Nie udało nam się niestety znaleźć nic z tutejszej produkcji. Na pociechę
trafił nam się skarb złożony z 32 monet polskich i szwedzkich z drugiej połowy
XVII wieku, które ktoś dziwnym zrządzeniem losu tutaj akurat zakopał - mówi dr
Dąbrowska.
Spalona ziemia i cegły oraz pozostałości tygli, choć jednoznacznie świadczące o
dawnym przeznaczeniu tego miejsca, nie usatysfakcjonowały archeologów. Mając
nadzieję na coś więcej, kopano dalej - po drugiej stronie murów dawnego
browaru. Nieoczekiwanie spod ziemi wyłoniły się tu komin i piec, tyle że
służyły one najprawdopodobniej jeszcze Krzyżakom do wypieku chleba. Prace
archeologiczne na malborskim podzamczu zakończą się 15 sierpnia.




Temat: Kalendarium marcowe
5 marca

64 dzień roku.
Słońce w znaku Ryb wzeszło w Olsztynie o 6.18, zajdzie o 17.23. Dzień potrwa 11
godzin i 5 minut, i będzie dłuższy od najkrótszego w roku o 3 godziny i 40 minut.

Imieniny obchodzą: Adriana, Fryderyk, Oliwia oraz Wacław.

O urodzonych 5 marca można powiedzieć, że są kowalami własnego losu. Pomaga im w
tym ambicja, energia życiowa i zdecydowanie w działaniu. Odznaczają się ponadto
wnikliwym umysłem i przenikliwością. Współżycie z nimi jest trudne, gdyż bywają
szorstcy i pełni sarkazmu.

1234- Urodziła się święta Kinga (Kunegunda), księżniczka krakowska i
sandomierska, bohaterka ludowych podań i legend, m.in. o powstaniu kopalni soli
w Wieliczce. Zmarła w 1292 roku. W 1999 roku kanonizowana przez papieża Jana
Pawła II.

1616- Dzieło zmarłego we Fromborku w 1543 roku Mikołaja Kopernika „De
revolutionibus orbium coelestium” (O obrotach sfer niebieskich) zostało wpisane
na indeks ksiąg zakazanych przez Kongregację Kardynalską Inkwizycji. Pozostało
na liście do 1835 roku.

1805- W Królewcu urodził się Fryderyk August Dewischeit, w latach 1829 – 1845
nauczyciel w ełckim gimnazjum. Autor m.in. pieśni „Wild flutet der See”. Jej
wykonanie ćwiczy z gronem kilku uczniów, stąd wyszło przekonanie, że to on był
założycielem Kółka Śpiewaczego „Ełcka Prima 1830”.

1836- Samuel Colt wyprodukował pierwszy pistolet.

1910- Urodził się Momofuku Ando, Japończyk, wynalazca popularnych zup
błyskawicznych, tzw. zupek chińskich. Miały one, według niego, pomóc zwalczać
powojenne niedobory żywności. Jego wynalazek zdobył ogromną popularność na całym
świecie, w 2000 roku w japońskich sondażach produkt ten został uznany
najważniejszym wynalazkiem XX w. (zm. 5.01.2007).

1922- Urodził się Piere Paolo Pasolini, włoski poeta i powieściopisarz,
scenarzysta i reżyser. Autor m.in. filmów: „Mamma Roma”, „Dekameron”, „Opowieści
kanterberyjskie”, „Król Edyp” i „Medea” (z Marią Callas w roli głównej). Zginął
zamordowany 1 listopada 1975 roku , na krótko przed premierą swojego ostatniego
filmu, kontrowersyjnego „Salò, czyli 120 dni Sodomy”.

1933- Oddanie do użytku skoczni narciarskiej w Górach Siedliskowych koło Ełku.

1933- Ogłoszono wyniki wyborów parlamentarnych w Niemczech – zwyciężyła
Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza (NSDAP), na czele której
stał Adolf Hitler.

1940- Biuro Polityczne Komitetu Centralnego radzieckiej Wszechzwiązkowej
Komunistycznej Partii (bolszewików) przyjęło uchwałę nakazującą zamordowanie
25.700 polskich jeńców wojennych, przetrzymywanych w obozach i więzieniach na
Ukrainie i Białorusi.

1947- Urodził się Konstanty Andrzej Kulka, artysta muzyk, skrzypek, pedagog.

1951- Po remoncie otwarto kino „Awangarda” w Olsztynie. Na seansie
inauguracyjnym wyświetlono radziecki film „Młoda Gwardia”.

1953- Zmarł Józef Stalin (właśc. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili), Gruzin,
radziecki przywódca komunistyczny, jeden z organizatorów rewolucji bolszewickiej
w Rosji, odpowiedzialny za śmierć i przesiedlenia milionów ludzi, uważany za
jednego z największych tyranów XX wieku (ur. 18.12.1878).

1953- Zmarł Sergiusz Prokofiew, kompozytor i pianista rosyjski, twórca symfonii
i oper, m.in. „Miłości do trzech pomarańczy” oraz „Wojny i pokoju”. Tworzył
także balety, kantaty, koncerty, utwory fortepianowe i muzykę filmową.

1982- Wskutek przedawkowania narkotyków zmarł Joe Belushi, aktor komediowy i
wokalista zespołu The Blues Brothers.

1994- Zmarł Jan Dobraczyński, pisarz, działacz społeczny i polityczny, uczestnik
kampanii wrześniowej. Był członkiem Stowarzyszenia PAX; w latach 80. stał na
czele Patriotycznej Rady Ocalenia Narodowego (PRON).




Temat: METRO W KRAKOWIE
Metro jest przykrą koniecznością - jest to najdroższy system komunikacyjny i
tak nie rozwiązujący wszystkich problemów komunikacyjnych miasta oraz bardzo
nieprzyjazny pasażerom.Jest ostatecznością ,a właściwie było w XX wieku w
bardzo dużych miastach z dominacją samochodu /wyjątek miasta radzieckie,ale tam
o budowie decydowała polityka/.Obecnie ,kiedy ruch samochodowy w centrach miast
będzie zanikał,a w wielu miastach już zanikł budowa metra nie ma sensu.
Obecnie na ulicach centrum miast średniej wielkości powinno być miejsce tylko
dla pieszych i dla tramwaju.Nie ma wtedy potrzeby schodzić z komunikacją masową
pod ziemię,co jest niewygodne ,drogie i nieprzyjazne ludziom /człowiek to nie
kret/.Metro ma dwie charakterystyczne cechy: zawsze kosztuje więcej niż w
założeniach i nigdy nie przejmuje takiej części przewozów jak określano w
projektach.Tramwaj jest tak pięknym wynalazkiem technicznym,nobilitującym
miasto,że naprawdę nie ma żadnej potrzeby chować go pod ziemię i utrudniać
pasażerom korzystanie z niego.Dzisiaj często nie widzimy alternatywy dla metra
tylko dlatego ,że nie możemy sobie poradzić z samochodem, ale za kilkanaście
lat problem samochodu przestanie istnieć.Zawsze przypomina mi się
dyskusja ,którą prowadzono w Krakowie na początku XX wieku na temat ilości
moczu i gówien końskich ,które w roku 1950 zaleją miasto z powodu rozwoju
trakcji konnej.Zastanawiano się ,jakie rozwiązania techniczne należy przyjąć,
żeby za pięćdziesiąt lat nie utonąć w końskich odchodach.Jak widać problem
rozwiązał się sam,tak samo będzie z samochodem.Miasto nie powinno tylko ulegać
naciskom lobby samochodowego i realizować kolejnych nietrafionych inwestycji
drogowych,które niczego lub prawie niczego nie załatwią /w myśl zasady im
więcej inwestycji drogowych ,tym większy ruch - zamknięte koło/,a realizować w
sposób konsekwentny rozwiązania ,zwiększające udział komunikacji masowej,a w
szczególności trakcji elektrycznej /tramwaj i trolejbus/ w obsłudze
komunikacyjnej miasta.Osobny problem to wykorzystanie torowisk kolejowych w
centrach polskich miast.Jest w tej chwili wyraźna potrzeba koordynacji działań
w zakresie komunikacji miejskiej na szczeblu rządowym/państwowym/ - samorządy
sobie z tym problemem same nie poradzą - przykład nieudolne próby zakupów
tramwajów dla polskich miast/dyktat producentów ,którzy za miernej jakości
produkt żadają niebotycznych cen,nieudane konstrukcyjnie buble autobusowe
kupowane za wielkie sumy przez poszczególne miasta na tzw przetargach,czy też
żenujące próby porozumienia się z PKP na temat wspólnej taryfy z przewoźnikami
miejskimi /trasa średnicowa w W-wie/.Ministerstwo centralnie powinno wybrać i
zakontraktować wspólny dla dużych miast typ /typy/ tramwaju ,autobusu 9,12,15
i 18 m i kupić to wszystko hurtem po niskiej cenie z wykorzystaniem funduszy
pomocowych.To co się dzieje teraz to zawracanie Wisły kijem i marnowanie
pieniędzy podatników.Zagadnienie zorganizowania sprawnej komunikacji miejskiej
przerasta możliwości w zasadzie wszystkich samorządów, a nieliczne wyjątki
tylko potwierdzają regułę.Niezbędne są w tym zakresie rozwiązania
systemowe /m.in. w zakresie taryf,wyboru polityki komunikacyjnej/, a to nie są
zadania do realizacji przez samorządy,króre niekiedy mają problemy z
rozstawieniem kontenerów na śmieci czy też z nazwaniem mostu lub ulicy.



Temat: ADHD wesprzyjcie..
Spójrz na jasną stronę życia: Twoje dziecko znalazło się w następującym
towarzystwie: * Tomasz Alwa Edison (1847-1939) - światowej sławy naukowiec,
fizyk i wynalazca
* Albert Einstein (1879-1955) - jeden z największych uczonych XX w., twórca
teorii względności
* Aleksander Graham Bell (1847-1922) - wynalazca telefonu
* Winston Churchill (1874-1965) - brytyjski mąż stanu, wielki angielski
polityk, historyk
* Benjamin Franklin (1706-1790) - uczony, filozof, wolnomularz i polityk
amerykański
* John F. Kennedy (1917-1963) - 35 prezydent Stanów Zjednoczonych
* Michael Jordan (1963-?) - jeden z najlepszych zawodników w histori koszykówki
* Alberto Tomba (1966-?) - włoski narciarz-alpejczyk, jeden z
najwybitniejszych zawodników w historii dyscypliny
* Salvador Dali (1904-1989) - jeden z najbardziej znanych malarzy
surrealistów i najciekawszych artystów XX wieku
* Whoopi Goldberg (1955-?) - aktorka
* Ernest Hemingway (1899-1961) - pisarz amerykański, wybitny nowelista,
laureat Nagrody Nobla
* John Lennon (1940-1980) - brytyjski muzyk, kompozytor, wokalista i autor
tekstów
* Steve McQueen (1930-1980) - amerykański aktor filmowy
* Pablo Picasso (1881-1973) - jeden z najwybitniejszych artystów XX wieku,
malarz, rzeźbiarz, grafik
* Jules Verne (1828-1905) - francuski pisarz, nazywany "dziadkiem science
fiction".
* Lewis Carrol (1832-1898) - brytyjski pisarz, matematyk i fotograf
* Stevie Wonder (1950-?) - amerykański piosenkarz popowy
* Joanna Szczepkowska (1953-?) - aktorka
* Krzysztof Skiba (1964-?) - polski muzyk, autor tekstów, satyryk,
publicysta, aktor, konferansjer
* Szymon Majewski (1967-?) - polski dziennikarz, prezenter radiowy i telewizyjny

Na przykład Thomas Edison po kilku miesiącach uczęszczania do szkoły został
wyrzucony, ponieważ uznano go za niespełna rozumu, zaś Benjamin Franklin
zajmował się jednocześnie: polityką, malarstwem, pisał felietony, pracował nad
wynalazkami – oprócz stworzenia m.in. piorunochronu i okularów dwuogniskowych
jako pierwszy pisał o konieczności wprowadzenia czasu letniego, jednakże
humorystyczna wymowa artykułu, w którym to postulował, sprawiła, że nie
potraktowano go poważnie...

1. Mają mnóstwo energii
2. Próbują nowych rzeczy, ryzykują
3. Są gotowe do rozmowy, do długiej rozmowy
4. Dobrze dogadują się z dorosłymi
5. Potrafią robić wiele rzeczy naraz
6. Są inteligentne - wiele utalentowanych osób miało ADHD
7. Potrzebują mniej snu.
8. Mają wspaniałe poczucie humoru
9. Bardzo dobrze opiekują się młodszymi dziećmi
10. Są spontaniczne
11. Dostrzegają szczegóły, których inni nie dostrzegają
12. Rozumieją jak to jest, gdy ktoś dokucza lub ma problemy – rozumieją inne
dzieci
13. Potrafią myśleć niekonwencjonalnie
14. Chętnie pomagają innym
15. Są radosne i entuzjastyczne
16. Są obdarzone wielką wyobraźnią
17. Są komunikatywne
18. Są wrażliwe i towarzyskie
19. Chętnie zawiera przyjaźnie
20. Mają wspaniałą pamięć
21. Są odważne
22. Są towarzyskie
23. Są czarujące
24. Są ciepłe i czułe
25. Są troskliwe
26. Są dociekliwe
27. Szybko wybaczają
28. Są szczere
29. Nigdy się nie nudzą
30. Potrafią wczuć się w sytuację innych
31. Intuicyjnie robią wiele rzeczy
32. Są chętne do zabawy
33. Są uczciwe
34. Są optymistyczne
35. Są ciekawe świata

To my czasem nie nadążamy...




Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 54 wyników • 1, 2

© 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates